Podziel się!Share on Facebook12Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Zwierzęta na fermach futrzarskich spędzają całe swoje życie w ciasnych klatkach, a następnie są uśmiercane prądem, gazem lub przez złamanie kręgosłupa. W Polsce co roku na futro zabija się 10 milionów zwierząt – norek, lisów i szynszyli.

25 listopada obchodzimy Dzień bez Futra zwracając uwagę na ten proceder, przypominając jaka jest prawdziwa cena noszenia futer.

Wiadomości i artykuły:


Więcej na ten temat w internecie:


Jak co roku, 25 listopada obchodzimy Dzień bez Futra. Dzień ten ma wieloletnią tradycję na całym świecie.
W Polsce ustanowiony został przez Klub Gaja w 1994 roku i od tej pory jest obchodzony regularnie, dzięki działaniom stowarzyszeń obrony zwierząt oraz ludzi wrażliwych na nieuzasadnione zabijanie zwierząt futerkowych z powodu ludzkiego „widzimisię”.

FUTRO – NIE NOŚ NA SOBIE ŚMIERCI

W Dzień bez Futra zwracamy uwagę na problem zabijania i wykorzystywania zwierząt na futro, wątpliwe etycznie działania biznesu futrzarskiego. Tego dnia w sposób szczególny protestujemy przeciw takim zjawiskom poprzez udział w pikietach, manifestacjach, przez happeningi, pokazy, rozdawanie ulotek. Akcje te mają również na celu uświadomienie społeczeństwa, wskazanie jaka jest prawdziwa cena noszenia futer, poruszenie sumień ludzkich, a w konsekwencji ograniczenie kupowania i noszenia futrzanej odzieży.
Akcję popiera także wiele osób publicznych, które zadeklarowały swój sprzeciw przeciwko noszeniu futer i wykorzystywaniu zwierząt do ich produkcji.

TROCHĘ FAKTÓW

„Czym jest futro? Miękkim, ciepłym okryciem na chłodne dni? Czy wiesz, że zanim futro zawiśnie na wieszaku w sklepie, przedtem ktoś uszył je z futer zdartych wielu zwierzętom, które zostały specjalnie w tym celu złapane w sidła lub w okrutnych warunkach hodowane i zabite?!

Aby uszyć przeciętnej wielkości futro trzeba zabić: 27 szopów, 40 soboli, 11 rysi, 18 rudych lisów, 55 dzikich norek, 100 szynszyli, 152 gronostaje, 100 wiewiórek…

Połowa zabijanych na futra zwierząt to istoty żyjące na wolności. Do ich chwytania używa się głównie potrzasków.

Zwierzęta na futra hoduje się na większą skalę od początku XX w. Poprzez doświadczenia stworzono ich krzyżówki o różnej barwie. Najwięcej hoduje się lisów i norek. Żyją one w ciasnych klatkach a następnie są zabijane prądem lub zagazowywane.” (info z FWZ)

„Polska jest znaczącym w świecie producentem futer. Największe fermy, liczące nawet do 10 tys. samic norek, są w północno-zachodniej Polsce, fermy lisów mają przeciętnie około tysiąca samic. Ostatnio w duże fermy w Polsce inwestują też Holendrzy.

(Prof. Marian Brzozowski, Zakład Hodowli Zwierząt Futerkowych SGGW w Warszawie)

„W Polsce co roku na futro zabija się 10 milionów zwierząt”
(Raport na temat przemysłu futrzarskiego w Polsce)

„Fermy ze zwierzętami futerkowymi mają więcej wspólnego z obozami koncentracyjnymi niż ze zwyczajnymi fermami.
To jest najgorsza forma hodowli przemysłowej.”
(Stephen Harris, profesor nauk o środowisku na Uniwersytecie w Bristolu, przewodniczący Mammal Society.)

CO MOŻESZ ZROBIĆ?

Wypowiedz swoje „NIE” dla bestialstwa, pozbawiania zwierząt ich prawa do życia w naturalnym środowisku, wykorzystywania zwierząt jako materiał produkcyjny w „fabrykach futer”, zabijania i zdzierania z nich skór. Wyraź swój głos w tej sprawie. Przyłącz się do obchodów Dnia bez Futra.

Możesz działać nawet samemu bądź z grupą znajomych. Wydrukujcie materiały, ulotki, petycję. Zorganizujcie akcję rozdawania ulotek w swojej miejscowości, zbieranie podpisów pod petycją, lokalny koncert lub mini wystawę. Można też zorganizować pikietę lub zapalić znicze pod sklepami futrzarskimi.
Jeżeli nie chcesz robić tego sam, przyłącz się do akcji organizowanych tego dnia przez organizacje działające na rzecz zwierząt. Możesz przyłączyć się kontaktując się z osobami z Twojego miasta.