annadagmara
stały bywalec   wiadomości 650 zarejestrowany 12/2/2011 status offline
|
wysłano 10/2/2012 godz. 08:03 |
A ja nabyłam w Biedronce wielką pakę Mieszanki Krakowskiej.
Zamierzam ją zjeść całą sama. |
|
hipiska
zakochana w kwiatach   wiadomości 1338 zarejestrowany 31/7/2008 status offline
|
wysłano 11/2/2012 godz. 00:51 |
quote:
quote: Moja kotka pozwala się pogłaskać. Po,
uwaga, szesnastu miesiącach prób.
łał mała rzecz, a wielka rzecz 
Paniom kierującym gratuluję
Tak, takie rzeczy bardzo cieszą-miałam podobnie z moją klaczą, która już
nie żyje.
Również przyłączam się do gratulacji ____________________ Ilekroć zwalczałem pokusę było to piękne, ale kiedy pokusie ulegałem, było
po stokroć piękniejsze |
|
annadagmara
stały bywalec   wiadomości 650 zarejestrowany 12/2/2011 status offline
|
wysłano 11/2/2012 godz. 06:27 |
Sama jestem zaskoczona tym jaką "głupie" głaskanie kota daje
satysfakcję.
Jeszcze bym tylko chciała, żeby jadła więcej.
[edytowane 11/2/2012 przez annadagmara] |
|
xxl
modeRATor   wiadomości 1696 zarejestrowany 9/4/2007 status offline
|
wysłano 11/2/2012 godz. 10:25 |
| Nic w tym głupiego. Śmiem stwierdzić, że to nie tyle samo głaskanie daje
satysfakcję, ile zaufanie, którym obdarzył nas futrzak. Miewałam podobne
momenty ze szczurasami. ____________________ http://www.care2.com/click-to-donate/ |
|
eRZet
forumowy expert   wiadomości 1244 zarejestrowany 10/9/2010 status offline
|
wysłano 13/2/2012 godz. 10:42 |
quote: Moja kotka pozwala się
pogłaskać. Po, uwaga, szesnastu miesiącach prób.
Wprawdzie nie sprawia jej to jakiejś wielkiej przyjemności, ale jesteśmy na
dobrej drodze.
No przecież kota zawsze można głaskać jak się myje. Wtedy nie czuje ani nie
słyszy ____________________ Strefa rokendrola wolna od Angola, piątek/sobota godzina 0.00 w radiowej
Trójce |
|
motylek8725
bywalec   wiadomości 298 zarejestrowany 10/8/2008 status offline
|
wysłano 13/2/2012 godz. 19:40 |
eRZet, jak się myje? Chyba jestem trochę zaspana i nie zrozumiałam
Moje Batonisko (tak ma na imię mój kocur-Baton ) nie
cierpi jak się mu przeszkadza w jego rytuale jakim jest mycie
Zresztą w ogóle nie jest jakimś wielkim pieszczochem, to taki nietykalski
Zawsze jak chcę go pogłaskać i wycałować to go biorę na ręce i
czochram ile się da Czasem marudzi, ale i tak jestem pod wrażeniem
jego cierpliwości No a tak normalnie to pogłaskać go mogę jedynie
jak śpi i to tylko wtedy gdy jest naprawdę leniwy i nie chce mu się
reagować drapaniem Po prostu jest tak energiczny, że kiedy tylko
się zbliżam żeby go przytulić czy wycałować on się chce od razu bawić
Myślałam, że z wiekiem mu to przejdzie, ale teraz już wątpię
Jak na razie ma 5 lat i dalej taki mały z niego rozrabiak
Ale za to jak moja mama leży sobie przed telewizorem, od razu wskakuje jej
na brzuch i domaga się głaskania, a mruczy tak, że aż uszy bolą
Lubi spać z domownikami, więc nie jest aż taki zdystansowany |
|
eRZet
forumowy expert   wiadomości 1244 zarejestrowany 10/9/2010 status offline
|
wysłano 14/2/2012 godz. 00:00 |
Kot w momencie przeprowadzania swoich ablucji nie widzi, nie słyszy i nie
czuje. Możesz krzyczeć, hałasować, głaskać, czy co tam chcesz 
Nawet jak za tylne łapy gościa złapiesz (czego koty normalnie nie lubią) to
nic się nie stanie.
Te starsze, czy też bardziej doświadczone, co chwilę robią przerwę i
nasłuchują, co się dzieje.
Chociaż na kotę moich rodziców (taki mały szatan, zarówno z wyglądu jak i
zachowania) to nie działa, bo ona używa trybu akceleracji i zanim ją
dogonisz tudzież znajdziesz kot jest czysty... ____________________ Strefa rokendrola wolna od Angola, piątek/sobota godzina 0.00 w radiowej
Trójce |
|
motylek8725
bywalec   wiadomości 298 zarejestrowany 10/8/2008 status offline
|
wysłano 14/2/2012 godz. 01:20 |
Hmmmm, to ciekawe
W każdym razie na mojego wampira to nie działa
Podczas mycia bywa wręcz bardziej wredny gdy próbuję go głaskać i jest
bardzo spostrzegawczy Tak, właśnie robi, ciągle przerywa kąpiel i
nasłuchuje Ta małpa nawet podczas snu potrafi w ciągu
sekundy przejść w tryb intensywnej zabawy
Cóż, istnieją chyba jednak wyjątki od reguły którą tutaj opisałeś eRZet
Ale sprawdzę z ciekawości, może kiedyś się zapomni i nie będzie
tak czujny, to wtedy się nagłaskam
|
|
cienkun
forumowy expert   wiadomości 1104 zarejestrowany 24/2/2011 status offline
|
wysłano 14/2/2012 godz. 09:51 |
quote: Kot w momencie
przeprowadzania swoich ablucji nie widzi, nie słyszy i nie czuje. Możesz
krzyczeć, hałasować, głaskać, czy co tam chcesz 
Nawet jak za tylne łapy gościa złapiesz (czego koty normalnie nie lubią) to
nic się nie stanie.
Te starsze, czy też bardziej doświadczone, co chwilę robią przerwę i
nasłuchują, co się dzieje.
Chociaż na kotę moich rodziców (taki mały szatan, zarówno z wyglądu jak i
zachowania) to nie działa, bo ona używa trybu akceleracji i zanim ją
dogonisz tudzież znajdziesz kot jest czysty...
No bez jaj... Skąd te informacje? ____________________
|
|
annadagmara
stały bywalec   wiadomości 650 zarejestrowany 12/2/2011 status offline
|
wysłano 14/2/2012 godz. 20:46 |
A ja dostałam krem z filtrem. Odpowiednio wysoki, za niewysoką cenę. O tej
porze roku to niełatwy wyczyn. |
|