Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Maz je mieso 🙁  

Strona 3 / 6 Wstecz Następny
  RSS

SoulSista
bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 128
18/06/2007 7:36 pm  

[i] u mnie jest podobnie, zona je mieso, ale ja nie mam zamiaru jej zmieniac[/i]

czy to takie wielkie straszne zmiany, ma przeciez rozum i inteligencje, kazdy o przecietnej inteligencji jest w stanie zrozumiec i zaakceptowac sensownie podane argumenty, moze tego nie zrobiles.

Owszem, ma rozum i inteligencję, ale jest też wolnym człowiekiem. Czy jeśli po podaniu nieodpartych argumentów, mój facet nie zacząłby słuchać muzyki, która jest wg mnie odpowiedniejsza, ubierać się inaczej, i wybierać tylko to, co JA uważam za słuszne, powinnam go zostawić? Partnerski związek i małżeństwo to w dużej mierze nauka kompromisów, i szanowania wyborów innych niż MOJE. Dla mnie robienie z drugiej osoby na siłę wegetarianina zalatywałoby lekko faszyzmem.

[i] Mam o tyle łatwiej, że mnie już nie brzydzi mięso, to raczej kwestia przyzwyczajenia, niż nastawienia[/i]

ponownie dalas sie pochlonac ignorancji, swiadomie zalozylas sobie klapki na oczy, wewnetrzna, psychologiczna samoobrona.

Masz prawo tak to postrzegać, nic mi do tego, skoro tak to widzisz, to ok ;] Rozumiem, że wypowiadasz krucjatę wszystkim forumowiczom, którzy mają psy i koty, i żywią je mięsem i jego przetworami. Już pisałam, że to bez różnicy, czy karma, czy mięso ze sklepu, i tak odpowiadasz za to, że wspomagasz przemysł mięsny. Ten temat budzi wiele emocji, i ma już wiele wątków, ja swojego psa mam dłużej niż jestem wege, ale nie będę robić off-topa. To tyle.

Mimo cynizmu i mało pozytywnego przesłania w twoich słowach, pozdrawiam :]

Soul


OdpowiedzCytat
kroz
 kroz
rozmówca
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 59
18/06/2007 8:53 pm  

oj braad... zastanow sie czasem nad swoimi slowami.... gdybym chcial zmienic kogos kogo kocham, to wlasnie tym bym ją skrzywdzil, a dawanie do ogladania filmow z mordow to ma byc wyraz milosci? moja zona wie co sie tam dzieje, jest tak samo przeciwna jak ja, ale mimo to je mieso i ja to akceptuje, kiedys (tylko raz poruszylem ten temat) rozmawialismy o tym, przedstawilem swoje argumenty, ale jej nie przekonalem, to byl jej wybor, nie neguje jej za to...
... i jeszcze jedno: mieso nie jest niezdrowe


OdpowiedzCytat
braad
stały bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 581
19/06/2007 3:35 am  

oj braad... zastanow sie czasem nad swoimi slowami....kiedys (tylko raz poruszylem ten temat) rozmawialismy o tym, przedstawilem swoje argumenty,

kruz ja sie zastanawiam ale rozumiesz ja to widze inaczej a ty swoimi slowami to potwierdzasz ... tylko raz poruszyles ten temat i przedstawiles swoje argumenty, jak mialem dziewczyne to temat byl poruszany wielokrotnie i nie tak ostro, zeby moglo byc tylko raz i w koncu decyzja byla na tak, teraz jak zesmy sie rozstali i tak jest wege i jak sie spotkamy to mowi mi szczerze, ze chciala zaczac jesc ale nie mogla, zrozumiala i juz nie chce

mieso nie jest niezdrowe

no coz, zawsze mozna sie czegos ciekawego dowiedziec, no dobrze to niezdrowe jest to czym je faszeruja a ono jest zdrowe ? hm ... co by tu powiedziec ... moze jakies linki z tego serwisu zapodac, ech ...

Czy jeśli po podaniu nieodpartych argumentów, mój facet nie zacząłby słuchać muzyki, która jest wg mnie odpowiedniejsza ...

przyznaj, ze to nie najlepszy przyklad, sluchanie muzyki nie doprowadza do podwyzszonego ryzyka chorob ....itd, ani nie jest czyms co bedzie stopowac twoj rozwoj duchowy - a to tylko biorac te dwa, zwykle bardziej znaczace aspekty.

Partnerski związek i małżeństwo to w dużej mierze nauka kompromisów, i szanowania wyborów innych niż MOJE

oczywiscie, ze tak, jakkolwiek ja nie dalbym rady zyc z kims kto gotuje trupy w garnku obok

ale nie czepiajmy sie tak szczegolow chcialem tylko delikatnie wskazac inny punkt widzenia i zachowania jak sie kogos kocha

[edytowane 18/6/2007 przez braad]

[url=http://www.yasoda.pl]Salon kosmetyczny Opole[/url] [url=http://www.oknadrewniane.co.pl]okna drewniane[/url] [url=http://www.oknadrewniane.co.pl]drzwi drewniane[/url]


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 4164
19/06/2007 3:47 am  

Mięso nie jest niezdrowe? Z ekologicznej hodowli może nie jest... masz takie?

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
braad
stały bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 581
19/06/2007 3:51 am  

Z ekologicznej hodowli może nie jest

nawet biorac ekologiczna hodowle jest niezdrowe ... biorac pod uwage dlugosc chociazby naszych jelit,

ale jajca, zaraz wegetarianie zaczna dyskutowac czy mieso jest zdrowe czy nie, a wiec bedziemy mieli wegan przeciw wege i 'wege mieso zdrowe' przeciw 'wege mieso nie zdrowe' 😀

[edytowane 18/6/2007 przez braad]

[url=http://www.yasoda.pl]Salon kosmetyczny Opole[/url] [url=http://www.oknadrewniane.co.pl]okna drewniane[/url] [url=http://www.oknadrewniane.co.pl]drzwi drewniane[/url]


OdpowiedzCytat
hmacz
forumowicz
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 45
19/06/2007 4:00 am  

Nie mialabym serca pokazywac ukochanej osobie zdjec z rzezni. Moj facet zawsze mowi, ze haasla typu 'holokaust na twoim talerzu' sa pretensjonalne i po prostu smieszne, i ja podzielam jego zdanie. Nikt mnie do wege nie przekonywal, sama postanowilam zostac,.

Aha, i głos narratora w meat your meat jest tak sztucznie wspolczujacy, ze sama go nie znosze. 😡


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 4164
19/06/2007 4:22 am  

Człowiek jest raczej wszystkożerny, ale mięso w nadmiarze tak czy siak gnije nam w jelitach.
Zresztą nie ma o czym dyskutować, niewiele na tym forum jedzących padlinę 🙂

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
e-anandas
bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 195
19/06/2007 9:19 am  

Powiem krotko nie wyobrazam sobie byc wege i byc z kims kto nim nie jest. I jeszcze gotowac mieso komus w imie milosci?? to niech on nie je w imie milosci!!! Milosc to rownosc a nie poswiecanie sie dla innej osoby, tak jak ja niczego od drugiej osoby nie wymagam tak i ta osoba nie moze ode mnie tego wymagac, i gdyby tu nie bylo tego problemu to i nie bylo by tego tematu. Stad wnioskuje ze Autorke jednak cos gryzie.

Tylko zycie poswiecone innym warte jest przezycia....


OdpowiedzCytat
kroz
 kroz
rozmówca
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 59
19/06/2007 1:22 pm  

oj ludzie.... jak wy jeszcze malo wiecie o zyciu.... robcie jak uwazanie, ale nie popadajcie w fanatyzm, ja nigdy nikogo do wegetarianizmu nie namawialem (mnie tez nikt nie namawial) i nie mam zamiaru, to jest indywidualna sprawa kazdego czlowieka...
- a co do tego miesa to juz sie nie wypowiadam, bo wiekszosc z was i tak nie dopusci do siebie tej mysli, ja nie zostalem wegetarianem z powodow zdrowotnych


OdpowiedzCytat
braad
stały bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 581
19/06/2007 7:25 pm  

no kruz, come on, juz nie mow, ze ty wszystko albo duzo wiesz o zyciu a my niewiele, kazdy robi jak uwaza, zwykle uwaza, ze to jest sluszne. Jednak mamy tendencje do oszukiwania siebie i innych a jak dodamy jeszcze to, ze po prostu nie wiemy wszystkiego i sie mylimy to juz wychodzi ... makaron w sosie pomidorowym 🙂

Nie namawiales nikogo na wege, oki, to twoja sprawa, ja namawialem i bede namawiac a co zrobia to juz ich sprawa, nie wychodze z transparentami na ulice ale sposoby sa przeciez rozne, do podejmowania decyzji potrzebna jest wiedza, wiec wystarczy ta wiedze przekazac i tyle ... potem to juz sprawa indywidualna. Myslisz, ze siedzac w domu zamkniety bez stycznosci z innymi dojrzalbys do zostania wege? Przeciez cos na ciebie zadzialalo, ktos ci cos powiedzial, ze podjeles taka decyzje, moze cie nie namawial ale przekazal ci cos, jakas informacje, ktora spowodowala, ze podjeles ta decyzje. Nie musisz nikogo przekonywac po prostu przekaz to dalej.

a co do tego miesa to juz sie nie wypowiadam, bo wiekszosc z was i tak nie dopusci do siebie tej mysli,

Alez prosze cie bardzo, wypowiedz sie ... pokaz mi argumety, ze mieso jest zdrowe. Ja dopuszczam do siebie te mysli ale wiem jeszcze cos i jednak wychodzi, ze nie jest zdrowe.

[url=http://www.yasoda.pl]Salon kosmetyczny Opole[/url] [url=http://www.oknadrewniane.co.pl]okna drewniane[/url] [url=http://www.oknadrewniane.co.pl]drzwi drewniane[/url]


OdpowiedzCytat
kroz
 kroz
rozmówca
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 59
19/06/2007 10:57 pm  

moj nick to kroz, nie kruz (tak w nawiasie tylko zaznaczam, bo 2 razy juz tak napisales, mi to wiekszej roznicy w sumie nie robi, ale chce mniec pewnosc, ze to do mnie)
po pierwsze to nie pamietam zebym natknal sie na jakiegos wege, swego czasu bylem czynnym anarchista (nadal jestem w pewnym sensie) i dazenie do absolutnej wolnosici zapedzilo mnie w kozi rog (to jest po prostu utopia, niestety) ale od ksiazki do ksiazki trafilem na "esenska ksiege pokoju", potem na kolejne tytuly o tym charakterze, wszystko to splotlo sie z ogladaniem filmow instruktarzowych w szkole sredniej na temat przetworstwa miesnego i postanowilem przestac jesc mieso i jego przetwory w imie protestu (jedyne co moze zrobic jednostka)... to tak o sobie, ale wracajac do tematu, mieso przyczynilo sie do rozwoju ludzkosci (glownie wiaze sie to funkcjonowaniem mozgu i zapotrzebowaniem na energie tego wlasnie narzadu), jest to brutalne dla wegetarian (rozumiem jak sie ze mna nie zgodzicie, sam sie kiedys z tym nie zgadzalem) ale to dzieki miesu populacja ludzka rozwinela sie tak jak sie rozwinela, wiec gdyby bylo takie niezdrowe to nas pewnie by nie bylo...
a wracajac do tematu: moja zona to praktykujaca chrzescijanka (zawsze chciala mniec slub koscielny) ale ja zdecydowanie jestem anty-koscielny, ale nigdy w zaden sposob nie probowala mnie do tego namowic... chyba na tym to polega, kazdy akceptuje w pelni druga osobe, albo ze zwiazku nici...


OdpowiedzCytat
Włochata21
bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 358
20/06/2007 1:26 am  

"sam bym te zwierzeta zabijal..."
zaraz sie zerzygam :casstet:
"moja zona wie co sie tam dzieje, jest tak samo przeciwna jak ja, ale mimo to je mieso"
ona jest po prostu zwykła egoistką, widzi ze jej sie nie sprzeciwiasz i ma gdzies Twoje poglady. Jak mozna wiedziec ze cos jest zle, ze ktos cierpi i rownoczesnie nic w tym kierunku nie robic (albo choc przestac przyczyniac sie do tego? Moj facet z milości do mnie przeszedl na wege ( ani slowem nie pisnelam). A Ty moze jestes zaslepiony i nie widzisz jaka jest naprawde? Tu wchodzi w gre zycie innych stworzen wiec porownanie do slubu nietrafne

Nie trawie obludy, dwulicowosci i falszu!


OdpowiedzCytat
hmacz
forumowicz
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 45
20/06/2007 1:47 am  

Jak czytam takie rzeczy, jak piszesz, Włochata, to sie nie dziwie, ze ludzie czasem parzą na mnie jak na szaloną aktywistke 😮

Dzisiaj robilam kotlety dla taty. Tata caly dzien tyra na budowie naszego domu, a potem jak gdyby nigdy nic idzie do pracy. Mialam powiedziec 'czesc tato, mama zostawila schabowe, ale wiesz, wez je sobie sam zrob, bo mnie to brzydzi"?

To był gest porownywalny z gestem twojego chlopaka. Musisz sie przyzwyczaic, ze jestes w mniejszosci i chcac nie chcac, czasem MUSISZ sie dostosowac.

Kiedy mama daje mi pioeniadze i mowi "jedz na zakupy, kup mi tylko to-to-to" to mam powiedziec "nie kupie ci kurczaka, mamo" kiedy finansuje calą moją kuchnię?

Nie mozemy byc radykalami patrzacymi z obrzydzeniem w talerze innych rkzyczac 'przestan to jesc!'. Tak sie nie robi.

A całe nawracanie nie ma sensu w chwilach, gdy zazwyczaj robimy to w zyciu. Robimy to niedokladnie, czesto nierzetelnie. O skladnikach zywieniowych, itd. czytalam tygodniami. Ktos musi czuc iskre, nie mozna nikogo terroryzowac. Wspomniane hasla "holokaust na talerzu'; 'wieczna treblinka' brzydza nawet mnie - sa pretensjonalne i siegaja, do czego siegac nie powinny. Nie czujecie tego? 😮

Aha, nie znasz zony tego uzytkownika, jak mozesz pisac, ze jest egoistką?!

[edytowane 19/6/2007 przez hmacz]


OdpowiedzCytat
braad
stały bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 581
20/06/2007 2:28 am  

Kiedy mama daje mi pioeniadze i mowi "jedz na zakupy, kup mi tylko to-to-to" to mam powiedziec "nie kupie ci kurczaka, mamo" kiedy finansuje calą moją kuchnię?

w owych czasach jak mieszkalem z rodzicami tak wlasnie mowilem, nie kupowalem tego i glowy mi nie obcieli

Nie mozemy byc radykalami patrzacymi z obrzydzeniem w talerze innych rkzyczac 'przestan to jesc!'. Tak sie nie robi.

owszem tak sie nie robi, ale na pewno w 80% zapytaja sie czemu ty nie jesz i wtedy mozna powiedziec odpowiednie rzeczy w zaleznosci od sytuacji

mieso przyczynilo sie do rozwoju ludzkosci (glownie wiaze sie to funkcjonowaniem mozgu i zapotrzebowaniem na energie tego wlasnie narzadu

zapewne dlatego krowy pozostaly tylko krowami i nie zaczely chodzic na dwoch nogach, a slyszales o 'wielkich uczonych mozgach' wegetarianach? please, daj jakis sensowniejszy argument za miesem

Nie mialabym serca pokazywac ukochanej osobie zdjec z rzezni

nie mial bym serca odmowic ukochanej osobie mozliwosci poznania prawdy, tak by skorzystala na tym duchowo badz zdrowotnie, no comments ...

[url=http://www.yasoda.pl]Salon kosmetyczny Opole[/url] [url=http://www.oknadrewniane.co.pl]okna drewniane[/url] [url=http://www.oknadrewniane.co.pl]drzwi drewniane[/url]


OdpowiedzCytat
SoulSista
bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 128
20/06/2007 12:25 pm  

Ech, a ja naiwna myślałam, że wegetarianizm na tym forum choć trochę nas łączy, i jest minimalnym powodem do odrobiny sympatii, czy traktowania drugiej osoby ze zrozumieniem i szacunkiem.. Ale widzę, że przyjemniejsze jest udowadnianie swojej racji, i licytowanie się na argumenty, jakby posiadanie wege partnera, było wyznacznikiem bycia "lepszym" lub "gorszym" wegetarianinem 😮

[b] Braad,[/b] dlaczego Tobie nie udało się przekonać swojej rodziny do wege? Podajesz przecież tyle skutecznych sposobów. Gdyby to była tylko kwestia mocnych argumentów, i logiki, wszyscy na tym forum mieliby wege rodziców, dziadków, wege rodzeństwa i partnerów..


OdpowiedzCytat
Strona 3 / 6 Wstecz Następny
  
Praca