Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

prawo KARMY  

Strona 2 / 7 Wstecz Następny
  RSS

caliban
rozmówca
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 91
16/05/2008 12:55 am  

dla niezorientowanych- wypowiedź Loviisy zawierała ironię, a cóż to takiego, można łatwo sprawdzic używając w tym celu słownika

Ironią trzeba się umieć posługiwać, inaczej wychodzi nie ironia, a bełkot.


OdpowiedzCytat
YolinMic
bywalec
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 169
16/05/2008 12:59 am  

Natomiast konia z rzędem (i okrąglutki milion dolarów od fundacji Randi'ego) dla tego, kto zdoła zobserwować byty astralne, demony, wędrujące duchy albo dusze przemieszczające się między ciałami po śmierci.
......
no....... w Chinach od jakiegos czasu reinkarnacja jest oficjalnie zabroniona i tym samym nielegalna,
i to nie jest zart 😉
jak moze byc cos zabronione przez partie komunistyczna co jest bzdura i nie istnieje :rotfl:
ubawiliscie mnie ta dyskusja
a byty astralne byly juz nie raz obserwowane,

Jedynym przykazaniem jest milosc. Jesli jej nie ma- na nic zda sie dziesiecioro przykazan OSHO http://www.wegestudio.pl/NOTESY-k30-0-3-default.html <param name=


OdpowiedzCytat
Ensifer
forumowy expert
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 1011
16/05/2008 1:01 am  

Tja... to przecież wszystko spisek cyklistów, nie wiecie? 😉 Eh... "byty astralne"... jak to dziwnie brzmi. Nigdy nie rozumiałem, dlaczego ludzie biorą się za wędrówkę dusz.

Historia magistra vitae est. Make love and war![img]http://www.userbars.org/data/media/1/atheist.jpg[/img]


OdpowiedzCytat
YolinMic
bywalec
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 169
16/05/2008 1:19 am  

nie przejmuj sie, masz pewnie jeszcze sporo zycia przed soba, ...z czasem mozna wiele rzeczy zrozumiec .... i nigdy nie jest na nic za pozno....
nasz pies np. cale swoje psie zycie nienawidzil kotow, az przyszedl jego koniec i jakis rok przed zejsciem z tego swiata zaprzyjaznil sie z kotami 😉

Jedynym przykazaniem jest milosc. Jesli jej nie ma- na nic zda sie dziesiecioro przykazan OSHO http://www.wegestudio.pl/NOTESY-k30-0-3-default.html <param name=


OdpowiedzCytat
Ensifer
forumowy expert
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 1011
16/05/2008 1:25 am  

Heh... nie będę komentował 😉 Chociaż, z drugiej strony, lepsze rzeczy już słyszałem xD Ja wierze w 3 rzeczy:
- śmierć
- podatki
- w to, że nowinki techniczne mnie zaskoczą

Historia magistra vitae est. Make love and war![img]http://www.userbars.org/data/media/1/atheist.jpg[/img]


OdpowiedzCytat
Doriska
rozmówca
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 78
16/05/2008 2:13 am  

Istnieje cos takiego jak hipnoza retrospektywna, podczas której można wrócić do wydarzeń z poprzednich wcieleń. Osoby poddane takiej hipnozie potrafią ze szczegółami opisać gdzie się znajdowały, jak byli ubrani, czasem cofaja się o kilka wieków i opisuja detale z życia o których napewno nie mogli przeczytać w ksiązkach. Nawet zaczynaja mówić w innym jezyku, z innym akcentem czy gwarą.

To chyba najlepszy dowód na istnienie reinkarnacji.

Zapraszam do obejrzenia mojego rękodzieła http://srebrnaagrafka.pl/sklep/cottage


OdpowiedzCytat
Ensifer
forumowy expert
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 1011
16/05/2008 2:17 am  

Tak? Pokarzcie mi coś takiego, prosze bardzo... Aż tak głupi nie jestem, żeby wierzyć w coś takiego.

Historia magistra vitae est. Make love and war![img]http://www.userbars.org/data/media/1/atheist.jpg[/img]


OdpowiedzCytat
StellaArtois
weteran forum
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 2007
16/05/2008 2:37 am  

'Poza tym karma to uproszczenie, prwadziwie wszechobecna i subtelna karma byłaby (jest?) nieodróżnialna od przypadku.'
powiedział specjalista od bełkotu...


OdpowiedzCytat
pawchi
świeżaczek
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 4
16/05/2008 6:54 am  

Doriska,
chętnie poddam się takiej hipnozie. Dasz mi jakieś namiary?
Być może niedługo oświecę wszystkich na forum, że z mojego punktu widzenia reinkarnacja istnieje!! 🙂


OdpowiedzCytat
Marzenusia
bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 161
16/05/2008 12:26 pm  

Tak? Pokarzcie mi coś takiego, prosze bardzo... Aż tak głupi nie jestem, żeby wierzyć w coś takiego.

a moze to http://www.cudownyportal.pl/comment_all.php?p=2&article_id=100

lubisz miec dowody ze sprzetem...
😎

Ludzie i zwierzęta mają duszę


OdpowiedzCytat
caliban
rozmówca
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 91
16/05/2008 1:28 pm  

Istnieje cos takiego jak hipnoza retrospektywna, podczas której można wrócić do wydarzeń z poprzednich wcieleń. Osoby poddane takiej hipnozie potrafią ze szczegółami opisać gdzie się znajdowały, jak byli ubrani, czasem cofaja się o kilka wieków i opisuja detale z życia o których napewno nie mogli przeczytać w ksiązkach. Nawet zaczynaja mówić w innym jezyku, z innym akcentem czy gwarą.

Widziałaś kiedyś zapis takiej "hipnozy retrospektywnej"? Wygląda to tak naprawdę w ten sposób, że hipnotyzer sugeruje odpowiedzi hipnotyzowanej osobie i tak ją podprowadza odpowiednimi pytaniami, że ta sobie "przypomina" różne cudowności.

Identycznie działa hipnotyczna "terapia" dla ludzi rzekomo porwanych przez kosmitów - też za pomocą odpowiednio skierowanych pytań prowadzi się "pacjenta" tak, żeby sobie "przypomniał" rzekome porwanie i towarzyszące temu okoliczności.


OdpowiedzCytat
_iwona_
bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 236
16/05/2008 3:59 pm  

Kiedyś czytałam takie opracowanie (niestety nie pamiętam ani autora, ani tytułu, może jakiś zdolny hipnotyzer potrafiłby wydobyć te informacje z mojej pamięci 😉 ) - autor badał dokładnie wszystkie przypadki "wcieleń" uzyskanych za pomocą hipnozy, do jakich udało mu się dotrzeć. Okazało się, że w każdym przypadku takiego "wcielenia" można było znaleźć jego źródło w doświadczeniach hipnotyzowanej osoby (rzeczy typu: przeczytana książka, obejrzany program, wysłuchana audycja itp.). Spektakularny bardzo był przypadek pokojówki, która w hipnozie "mówiła" językiem, którego teoretycznie rzecz biorąc nie miała okazji nigdzie słyszeć (też już nie pamiętam niestety - starogermański to był czy jakoś tak, na pewno nie łacina), no ale... udało się znaleźć źródło jej "umiejętności". Jej pracodawca był profesorem na jakimś uniwersytecie, książek miał całe mnóstwo i tekst wygłaszany w hipnozie przez pokojówkę znajdował się w jednym z opracowań, prawdopodobnie przy okazji sprzątania zerknęła na niego...
I to jest dla mnie niesamowite! Ludzki mózg to twór tak nieprawdopodobny, że aż trudno uwierzyć, że jego formowaniem kierował przypadek - ukierunkowany być może, bo w końcu tak działa ewolucja, ale jednak przypadek...

[edytowane 16/5/2008 przez _iwona_]


OdpowiedzCytat
Doriska
rozmówca
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 78
16/05/2008 4:12 pm  

Doriska,
chętnie poddam się takiej hipnozie. Dasz mi jakieś namiary?
Być może niedługo oświecę wszystkich na forum, że z mojego punktu widzenia reinkarnacja istnieje!! 🙂

Chyba doktor Andrzej Kaczorowski zajmuje się tym w Polsce 😉
[url] http://www.hypnosis.pl/index.php?ID=99[/url]
[url] http://ksiegarnia.wysylkowa.pl/index.php?c=8&nr=806977&PHPSESSID=1210931972a5398454531[/url]

Widziałaś kiedyś zapis takiej "hipnozy retrospektywnej"? Wygląda to tak naprawdę w ten sposób, że hipnotyzer sugeruje odpowiedzi hipnotyzowanej osobie i tak ją podprowadza odpowiednimi pytaniami, że ta sobie "przypomina" różne cudowności.

Widocznie ten hipnotyzer nie wiedział jak faktycznie cofnąć tą osobę i użył takiej podpuchy. Czytałam kiedys książkę, niestety nie pamiętam autora, ale przeprowadzał on seanse hipnotyczne kiedy jeszcze nie znano dobrze możliwości hipnozy. Sam był zaskoczony kiedy osoby hipnotyzowane potrafiły z takimi szczegółami opisać poprzednie życia. Ani on ani te osoby napewno nie miały możliwosci znania takich szczegółów z poprzednich epok. Zapisał w swojej książce dokładnie jakie pytania on zadawał i jakie odpowiedzi usłyszał, nie było w tym nawet cienia sugestii. W niektórych przypadkach mężczyźni zaczęli się zachowywać jak kobiety lub odwrotnie.

Zapraszam do obejrzenia mojego rękodzieła http://srebrnaagrafka.pl/sklep/cottage


OdpowiedzCytat
Ktosiek
stały bywalec
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 671
16/05/2008 5:22 pm  

Nie wierzę absolutnie w reinkarnację i
nie mam zamiaru poświęcić zycia zbieraniu pieniędzy, a otaczać się przyrodą.

Wg doktryn religijnych (wstawić zamiast nawiasu) jestem człowiekiem złym i niegodnym.
Czy to, że nie posiadam w sobie krztyny wiary, a jedynie podziw dla Matki Natury (w przenośni oczywiście, nie chodzi o osobę) sprawia, że nie ma we mnie chęci pomocy innym, czynienia czegoś konstruktywnego, lub po prostu banalnie i naiwnie - dobra?

Ludzie od wieków starali się sobie wytłumaczyć takie rzeczy jak
"dlaczego mamy pioruny".
Tak powstał Zeus czy Perun Gromowładny.

W ten sam sposób wyjaśniają sobie:
"dalczego niektórzy rodzą się chorzy, ułomni, biedni?"
Tak powstała reinkarnacja czy życie wieczne za jak najbardziej skromne zycie


OdpowiedzCytat
Ensifer
forumowy expert
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 1011
16/05/2008 7:45 pm  

Podsumowując - jeden wielki kit. To wszystko co jakieś cuda na kiju, głoszone przez szarlatanów.

Historia magistra vitae est. Make love and war![img]http://www.userbars.org/data/media/1/atheist.jpg[/img]


OdpowiedzCytat
Strona 2 / 7 Wstecz Następny
  
Praca