Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Idiotyczne reality  

Strona 6 / 10 Wstecz Następny
  RSS

Dyzio
stały bywalec
Dołączył: 11 lat  temu
Posty: 615
10/06/2009 2:50 am  

Prentice Mulford w swojej książce pt : [b] Przeciw śmierci[/b] napisał:
- [i] Każda duchowość, każda sfera myślowa powinna utrzymywać wolny stosunek z podobną sobie sferą. Pokrewieństwo zaś krwi nie ma zwykle nic wspólnego z taką duchową wymianą. Ten, kto potrafi obdarzyć nas tym nowym duchowym pierwiastkiem będzie naszym rzeczywistym krewnym. Lecz pokrewieństwo takie może tylko wówczas trwać dłuższy czas, gdy potrafimy odpowiednio się odwzajemnić.[/i] 😎


OdpowiedzCytat
drop
 drop
rozmówca
Dołączył: 11 lat  temu
Posty: 60
10/06/2009 1:30 pm  

bardzo dziękuję za wsparcie; 🙂
poczułem, że dostałem głaski od mojej rodziny wegetariańskiej 🙂
szczególnie dzięki Ci Katinka (czy my wracamy do domu autobusem 98?:))
co do pokazywania przez media dzieci, które zabijają, uważam, że to skandal;
TVN za to ma u mnie wielki minus; reality takie jest obrzydliwe, ale zupełnie osobna sprawa to decyzja emisji takiego gó*na


OdpowiedzCytat
katie_chatterbox
bywalec
Dołączył: 12 lat  temu
Posty: 147
10/06/2009 2:13 pm  

Telewizja zwykle pokazuje to, co przyciąga uwagę i co daje rozgłos. Nieważne czy jest to dla kogoś obrzydliwe, czy nie. Szczególnie, jeśli mamy doczynienia z grupą odszczepieńców, jaką są wegetarianie 😉 czy ekolodzy, których też większość ludzi bierze za wariatów.

Czyli stronisz od ludzi bo nie nauczono Cię miłości? Skąd wobec tego bierze się u Ciebie miłość do stworzeń takich jak zwierzęta?

Bo od nich można się miłości nauczyć. Przynajmniej jak dla mnie:)
"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta." G. B. Shaw 😀

Żadna prawda nie wydaje mi się bardziej oczywista niż ta, że zwierzęta potrafią myśleć i odczuwać tak jak ludzie


OdpowiedzCytat
drop
 drop
rozmówca
Dołączył: 11 lat  temu
Posty: 60
10/06/2009 2:28 pm  

tak Katie, są kanały dla miłośników sportów wszelakich, miłośników zagadnień politycznych, dla kinomanów, itd. a nie ma w telewizji kanału dla miłośników biosfery naszej planety i co za tym idzie dla wegetarian, TVN, jak widać, nie zalicza się do tego typu miłośników; degradacja naszej biosfery postępuje coraz szybciej, ale to nie biznes ograniczyć emisję gazów cieplarnianych w małej i globalnej sferze; w taki sposób i w sposób o którym mówisz, Katie "pieniądze są jak złośliwy wąż (trzymaj się od tego z daleka)" Seung Sahn

nie ma wiele w telewizji o podstawowych i najważniejszych sprawach, których celem jest zwrócenie uwagi świata na problemy i zagrożenia środowiska naturalnego: globalne ocieplenie, umierające lasy, wymieranie gatunków zwierząt i roślin, kończące się zasoby naturalne. Nie ma wołania naszej Planety o ratunek!

a emituje się skandaliczne reality, jak to małolaty zabijają dla zabawy zwierzęta i daje się temu poklask

[edytowane 10/6/2009 przez drop]

[edytowane 10/6/2009 przez drop]


OdpowiedzCytat
Aleksandran
bywalec
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 101
10/06/2009 6:21 pm  

Większości z was (wegetarian) nie podoba się, że mięsożercy nas nie akceptują/mają za dziwaków, a część z was nie potrafi zrozumieć postawy Dropa. Jak mozecie oczekiwać zrozumienia wobec wegetarian, jak sami pewnych postaw związanych z byciem wege odmiennych od waszych nie rozumiecie 😉

Czy to dziwne, że nie rozumiemy tej postawy, skoro Drop najpierw pisze, że jest sam i się z nikim nie spotyka, a później okazuje się, że znajomych jednak ma. Najpierw nie akceptuje mięsożerców, a później pisze, że już w przedszkolu był odludkiem. Nie rozumiemy postawy dropa bo ciągle się dowiadujemy czegoś nowego o nim co niekonieczie jest zgodne z tym co już wiemy. Zgadzam się z Loviisa-chan.

Czerpię nieopisaną radość z czerpania radości z życia 🙂


OdpowiedzCytat
drop
 drop
rozmówca
Dołączył: 11 lat  temu
Posty: 60
10/06/2009 6:58 pm  

jeżeli piszę, że jestem odludkiem i z nikim się nie spotykam to znaczy, że to co ma miejsce w moim życiu to nie są rzeczywiste spotkania, to strata czasu; wiesz, spotykam dużo ludzi bo jestem postacią publiczną, aktorem pantomimy, codziennie 4 godziny grającym na ulicy i ludzie podchodzą i rozmawiać jeszcze sobie życzą; te kontakty są takie jakby ich wcale nie było; oni podchodzą, żeby siebie lansować, powiedzieć znajomym, że miowi podali rękę, że z postacią o której czytali w gazecie, rozmawiali osobiście;
to jest gorzej niż gdyby wcale nie podchodzili i nie zawracali głowy; to samo dotyczy innych okazji jakie miałem w tzw. spotkaniach; to w ogóle nie są spotkania, to tylko fizyczny kontakt, gadanie do siebie (gadanie do SIEBIE);
w tym co powiedziałem nie ma sprzeczności, tylko tematu nie rozwijałem, bo najlepiej się rozmawia jak są pytania, wtedy jest spotkanie rzeczywiste, pytania istotne, a nie pozorne, udawanie zainteresowania, bóg wie dlaczego;
ja mam koleżankę, z którą sie widuję raz na kilka lat; ona jest nauczycielką przedszkola i opowiada jakie są rzeczywiste przeżycia dzieci od momentu wejścia pierwszy raz do tej państwowej placówki, przez kolejny okres, aż do wyjścia;
sam występowałem wiele lat dla dzieci w przedszkolach i się zorientowałem w temacie; grałem jako clown w spektaklu na terenie przedszkoli; miałem kontakt z dziećmi, bardzo spontaniczny, bo clown może wyzwalać takie emocje w dzieciac;
kontakt z przedszkolami zaczynał się rozmową telefoniczną z dyrekcją, potem panie nauczycielki i tak dalej;
pamiętam siebie z przedszkola i są zdjęcia, bo tata przychodził robić, dokumentował coś z życia swojej rodziny;
nikt mi nie wmówi, że dziecko w przedszkolu świetnie się czuje i prawidłowo rozwija;
pierwsze pięć lat, najważniejsze i część z tego czasu w placówce państwowej, niejednokrotnie cały dzień, przez trzyczwarte roku;
można nie wiedzieć lub nie pamiętać;
ale wobec tego nie dziwię się, że potem takie dzieci mogą zabijać z uśmiechem na twarzy kury, osobiście przerywać w sposób gwałtowny życie czującej istoty;
ja byłem odludkiem;
czy wszystko jasne już w tym temacie?
nie ma w tym sprzeczności i nie mylę się w zeznaniach, zapewniam 🙁
teraz już idę do pracy "spotykać się z ludźmi"


OdpowiedzCytat
Loviisa-chan
stały bywalec
Dołączył: 12 lat  temu
Posty: 637
10/06/2009 8:10 pm  

Wybacz, ale jak ktoś mówi, że jest odludkiem i z nikim się nie spotyka to każdy człowiek odbiera komunikat: "aha, ok, on się z nikim nie spotyka",tak jak został on dosłownie przedstawiony a nie zaczyna szukać jakiegoś filozoficznego drugiego dna w wypowiedzi o.O Kręcisz, kręcisz i jeszcze raz kręcisz, wiadomo, że gdybyś nam tego nie objaśnił to nikt nie domyśliłby się o co Ci chodzi.


OdpowiedzCytat
drop
 drop
rozmówca
Dołączył: 11 lat  temu
Posty: 60
10/06/2009 8:41 pm  

ty juz wiesz; nie ma pytan, nie ma spotkania, nie ma milosci I wspolodczwania; co jest?
jest walka, czyli seks;
Staszic zwykl mawiac:"przez poznanie do umilowania, przez umilowanie do czynow ofiarnych."
Jestes ekspertem w mojej historii, ktora chcialem spokojnie opowiedziec.
Ok. A zatem ja mam do Ciebie pytanie: dlaczego chce mi sie krecic, jakie motywy mna powoduja, jaki mam kierunek w zyciu, kim jestem I dlaczego ?
M?


OdpowiedzCytat
pmk
 pmk
bywalec
Dołączył: 11 lat  temu
Posty: 219
10/06/2009 9:18 pm  

Kręcisz, kręcisz i jeszcze raz kręcisz, wiadomo, że gdybyś nam tego nie objaśnił to nikt nie domyśliłby się o co Ci chodzi.

Buu... 😡 , coś takiego można pod każdym postem napisać i na pewno to nie jest miłe 🙁

mn


OdpowiedzCytat
Loviisa-chan
stały bywalec
Dołączył: 12 lat  temu
Posty: 637
10/06/2009 9:22 pm  

Seks to nie żadna walka, to najpiękniejsze co może być między dwojgiem kochających się ludzi ale widać, że nie masz o tym pojęcia. Zresztą wiesz co, Twój styl wypowiadania się bardzo przypomina mi pie***nie pewnej osoby, której szczerze nie trawię i której takie wydumane dywagacje podnosiły mi ciśnienie, więc nie będę z Tobą więcej dyskutować, ja wysiadam.


OdpowiedzCytat
katie_chatterbox
bywalec
Dołączył: 12 lat  temu
Posty: 147
10/06/2009 10:07 pm  

No właśnie, nie ma co dyskutować. Kto wie, może facet po prostu robi sobie z nas jaja?:D A może rzeczywiście chciał tylko o sobie opowiedzieć:)
A tak w ogóle, to każdemu z nas na pewno zdarzyło się kiedyś powiedzieć/napisać coś, co zostało nieprawidłowo odebrane (w tym przypadku "z nikim się nie spotykam"), z czego wywiązała się dyskusja, z której nie wynika nigdy nic dobrego. Dlatego dajmy spokój dropowi 😉

Wracając do tematu reality... Wielu dorosłych mięsożerców nie potrafi własnoręcznie zabić karpia na Wigilię (choć jedząc go to tak jakby brali udział w morderstwie), ale żaden nie wytłumaczy dziecku, że takie zwierze również czuje. Widzi się potem maluchy - nie mówiąc o przypadkach takich, jak np. podpalenie kota, czy znęcanie się - widzi się maluchy goniące za motylem, by nabić takiego na szpilkę, bo ładnie wygląda. Dzieci z reguły nie są uczone szacunku do istot żywych, poza szacunkiem do osób starszych^^' Dlatego, jeśli nawet bulwersuje, to raczej nie dziwi aż w tak wielkim stopniu zachowanie tych z tamtego reality niestety 🙁

Żadna prawda nie wydaje mi się bardziej oczywista niż ta, że zwierzęta potrafią myśleć i odczuwać tak jak ludzie


OdpowiedzCytat
Aleksandran
bywalec
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 101
11/06/2009 6:49 am  

W sumie z drugiej strony Drop, patrząc na (i podziwiając^^) Twoje dłuuuugie wypowiedzi na tym portalu, aż ciężko uwierzyć, jakim jesteś odludkiem. Nawet tu widziałam propozycje przyjaźni.
A co do tego, że przedszkola są 'be' to się nie zgadzam.

Czerpię nieopisaną radość z czerpania radości z życia 🙂


OdpowiedzCytat
StellaArtois
weteran forum
Dołączył: 12 lat  temu
Posty: 2007
11/06/2009 8:16 am  

A co do tego, że przedszkola są 'be' to się nie zgadzam.

a ja mam mieszane uczucia, ponieważ nigdy nie zapomnę okropnej baby-przedszkolanki, która naderwała mi ucho, bo bałam się sama pójść do łazienki


OdpowiedzCytat
drop
 drop
rozmówca
Dołączył: 11 lat  temu
Posty: 60
11/06/2009 11:36 am  

trudno mi uwierzyć, żeby ktoś tutaj chciał to sprawdzić, spotykając się ze mną w realu; wcześniej inny był powód poczucia wyobcowania, teraz jest nim starość, która daje mi namacalnie odczuć swoją coraz bliższą obecność, smutna starość; "narodzić się to wielki błąd" SSN


OdpowiedzCytat
Loviisa-chan
stały bywalec
Dołączył: 12 lat  temu
Posty: 637
11/06/2009 4:09 pm  

A co do tego, że przedszkola są 'be' to się nie zgadzam.

a ja mam mieszane uczucia, ponieważ nigdy nie zapomnę okropnej baby-przedszkolanki, która naderwała mi ucho, bo bałam się sama pójść do łazienki

Są 'be', dla mnie to była wielka trauma chodzić do przedszkola, tym bardziej, że zaciągnęli mnie tam podstępem, ale ja tak często chorowałam (teraz wiem, ze to było podświadome) że przestałam chodzić po 1 semestrze. W ogóle zerówka i podstawówka to też była dla mnie trauma, bałam się ludzi, dopiero w gimnazjum nabrałam większej pewności siebie i przestałam chorować. Przez całe tamte lata było wiadomo - przychodzi wrzesień, Ewy przez 3 tygodnie nie ma w szkole bo chora ; ]


OdpowiedzCytat
Strona 6 / 10 Wstecz Następny
  
Praca