Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Odejść od wegetarianizmu?  

Strona 4 / 4 Wstecz
  RSS

cienkun
rada starszych
Dołączył: 12 lat  temu
Posty: 2718
19/04/2013 3:31 am  

Hm, to może teraz mają jakieś takie taniości tam, jak ja tam raz byłem 12 lat temu, to za 20 zł nie sposób było się najeść


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 4164
19/04/2013 4:17 pm  

Aż sprawdziłam cenniki - najdroższy zestaw powiększony to 17,60.
Nigdy nie jadłam hamburgera i już nie nadrobię tych zaległości 😛

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
eRZet
weteran forum
Dołączył: 12 lat  temu
Posty: 1839
19/04/2013 4:38 pm  

No przecież Mak jest tani, za parę złotych jest hamburger i frytki.
Tyle, że wszyscy narzekają, że tym najeść się nie da, więc nie wiem, gdzie tu jest sens.

Strefa rokendrola wolna od Angola, środa/czwartek godzina 0.00 w radiowej Trójce


OdpowiedzCytat
Vegeholic
rozmówca
Dołączył: 10 lat  temu
Posty: 82
03/05/2013 11:08 pm  

Hamburger kosztuje chyba ze 3 zł, nawet moi rodzice z małym braciszkiem chodzą tam raz tygodniu. Tam albo do KFC. (za 5 zł dostaje się jakiś mały zestaw) A niektórzy znajomi nawet częściej.
Może gdyby było drożej...


OdpowiedzCytat
pietras
forumowicz
Dołączył: 10 lat  temu
Posty: 42
17/05/2013 12:12 pm  

Skoro jest się praktycznie od zawsze na Wega to nie wiem czy będziesz potrafiła się przestawić i męczyć...


OdpowiedzCytat
kikimora
bywalec
Dołączył: 11 lat  temu
Posty: 189
15/06/2013 7:48 pm  

Jeżeli jedzenia mięsa jest "normalne", to może warto się zastanowić, czy bycie nienormalnym nie jest lepsze dla nas. 😉
Staraj się jeść bardziej różnorodnie. Teraz jest mnóstwo świeżych warzyw, pojawiają się sezonowe owoce. Wzbogać to o najróżniejsze strączki, orzechy, pestki, kiełki, zboża (kasze, naturalne płatki zbożowe, brązowy ryż). Jak rozumiem jesteś lakto-owo. Radziłabym ograniczyć nabiał i jaja do minimum, a po jakimś czasie zupełnie z nich zrezygnować, nie są one potrzebne, aby zachować dobre zdrowie. Jeśli tylko wyrobisz sobie nawyk jedzenia różnorodnie i kolorowo, to powinnaś pozbyć się wszelkich niedoborów. 😉
Jeżeli masz wątpliwości co do tego, czy współczuć zwierzętom hodowlanym czy też nie, to obejrzyj film "Meet your meat" w wersji z polskimi napisami. Nie jest to zbyt szczęśliwy wizerunek życia takich zwierząt, ale do bólu prawdziwy.
Mam nadzieję, że w przyszłości nie będziesz mieć takich wątpliwości. Trzymaj się!


OdpowiedzCytat
pietras
forumowicz
Dołączył: 10 lat  temu
Posty: 42
21/06/2013 12:04 pm  

Jestem wegetarianką już od przedszkola, z własnego wyboru. Zrobiłam to raczej instynktownie, trochę było żal mi zwierząt, trochę mnie obrzydzało i nie smakowało mięso. Teraz mam 17 lat i ani razu nie miałam zawachalam, przez praktycznie całe życie nie jadłam ani mięsa, ani produktów z żelatyną itp. Nie wiem czy to przekonanie, czy juz bardziej przyzwyczajenie. Obronczynią zwierząt nie jestem ani nic z tych rzeczy.

Jednak ostatnio moje życie jest bardziej zabiegane, często nie mam czasu sobie gotować wegejedzenia i dojadam takimi zwykłymi rzeczami. Niestety skutkuje to często w niedoborach, szczególnie żelaza. Mam często przez to takie typowo anemiczne objawy. Boje się, ze zaniedbujac dietę (a muszę jej sama pilnować, bo w rodzinie mam samych miesozercow), mogę w przyszłości chorować. Juz o sprawach ciazowych za kilka lat nie mówiąc.

Dlatego od pewnego czasu zastanawiam się, czy nie przełamać sie i nie zacząć jeść normalnie. Chociaż raż w tygodniu, chociaż kurczaka, ale jednak mięso. Nie wiem co robić, bo na pewno nie byłoby to dla mnie łatwe, nie wiem nawet czy psychicznie dałabym radę ugryźć mięso.

To chyba nie będzie takie proste, jeść coś co nigdy nie smakowało. Ale jeśli ma Ci w jakiś sposób pomóc to możesz spróbować. Jeśli nie wyjdzie będziesz musiała sobie inaczej poradzić z dostarczaniem żelaza.


OdpowiedzCytat
Strona 4 / 4 Wstecz
  
Praca