Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Marudnik i narzekacz  

Strona 270 / 286 Wstecz Następny
xxl
 xxl
weteran forum

Np. Adminowi, gdyby naszła go ochota, by powiadomić odpowiednie służby.

http://www.explosm.net/comics/random/

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 23/12/2014 12:18 am
cienkun
rada starszych

Dobra, macie tam swoje wewnętrzne zasady prowadzenia forum, nie wnikam jakie.
Byłem po prostu ciekaw.

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 23/12/2014 12:23 am
Admin
stały bywalec

Try walking in my shoes
Cienkun, ErZet, żeby forum było bez zarzutu muszą być osoby, które o to dbają, sami nie dajemy czasem rady by usuwać/banować idealnie, w miare potrzeb, w porę i bez bez zarzutu 😉 Wydaje mi się, że pod kątem porżadku forum jest prowadzone gładko, lecz jeśli mace inne zdanie to już dziś możecie dołączyć do naszego grona, kto ma ochotę na pomoc w takich sytuacjach jak dziś to zapraszam;)
Andżela, mój świat też runął 😉
XXL, dziękuję!

Wege Studio

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 23/12/2014 4:33 am
cienkun
rada starszych

No przecież Wam pomogłem i zaraportowałem trola! 😛

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 23/12/2014 11:08 am
Bellis_perennis
Famed Member

Ale z Was dziady. To nie pierwsze zaatakowane forum ale na wcześniejszym pomimo, że musiało zostać zamknięte na czas porządków i pomimo, że ma większy skład jeśli chodzi o modów to NIKT NIE NARZEKAŁ.
Ogarnijcie się 😛 i idzcie w pokoju 😛

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 23/12/2014 12:37 pm

Dla większości karp to nie zwierzę ale ruszające się jedzenie. W dodatku ciche jak roślina.
Ja odkąd się usamodzielniłam nie lubiłam robic w domu rzeźni i kupowałam zabite albo nawet same kawałki.
W tym roku tez kupiłam dla rodziny, tyle że nie karpie a ryby morskie.
Zwyczaj kupowania na święta żywych karpii wywodzi się z czasów, gdy tylko żywa ryba dawała gwarancję świeżości. No i była to jedyna ryba hodowlana i w grudniu powszechnie dostępna. Przy obecnej technoligii jest to bez sensu, jak z wieloma tradycjami bywa.

make love not war

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 23/12/2014 2:40 pm

NIKT NIE NARZEKAŁ.
Ogarnijcie się 😛 i idzcie w pokoju 😛

Toż to Marudnik i narzekacz jest 😛 Mają narzekać i kropka :P:P

A mnie już denerwują te całe święta :/ trzy dni i po sprawie, a tyle paniki wywołują.

Pewnie powiesz -to okropne- zrzucisz winę na innych, potem zaśniesz spokojnie

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 24/12/2014 1:22 pm
cienkun
rada starszych

A mnie już denerwują te całe święta :/ trzy dni i po sprawie, a tyle paniki wywołują.

+1

Oraz moja rodzina. Ostatnimi czasy, tatuś wybrał sobie za podstawowe hobby, znęcanie się psychiczne nad niedołężnym dziadkiem, za jakieś tam zadawnione spory sprzed 30 lat...
Żal. Żal.
Nie widzę powodu dla którego miałbym dziś wieczorem odgrywać z tymi ludźmi tę coroczną szopkę.

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 24/12/2014 1:59 pm
Fatty
weteran forum

A ja sie rozesrałam 🙁

Białowieska się Puszcza.

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 24/12/2014 5:23 pm
aniss
bywalec

"...gdy nie można mocą żadną, wykrzyczanych cofnąć słów." :((

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 28/12/2014 8:28 pm
hipiska
weteran forum

A ja sie rozesrałam 🙁

W sensie dosłownym?

Ja natomiast nie potrafię się zmotywować do pracy. Usprawiedliwiam się, że jestem zmęczona, bo dwa kierunki, praca, zero wakacji w tym roku, zero odreagowania w jakikolwiek inny sposób. Poza tym przeprowadzka, jak zwykle dużo stresu. Z tym, że zawsze lubiłam być najlepsza w tym co robię, od początku studiów miałam najwyższą średnią na całym kierunku, postanowiłam, że na drugim kierunku sobie trochę odpuszczę, jednocześnie widzę, że to nie takie proste, ale z drugiej strony nie mam już ochoty, siły, właściwie to mam mnóstwo zaległości i nie mogę się zebrać do czegokolwiek. Zwyczajnie mi się nie chce. Wolę posprzątać, poprzytulać się do psa, porobić cokolwiek innego niż ślęczenie w książkach czy robienie różnych projektów, prezentacji itp.
Zawsze robiłam wszystko na ostatnią chwilę i raczej ok mi to wychodziło, ale teraz już nawet tuż przed nie mam wewnętrznego kopa do roboty.
Dobra, koniec użalania się nad sobą, ogarnę chociaż maile, bo i na to już od dawna nie miałam czasu/ochoty.

Ilekroć zwalczałem pokusę było to piękne, ale kiedy pokusie ulegałem, było po stokroć piękniejsze

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 29/12/2014 2:15 am
czarymary
bywalec

Złamałam łape w nadgarstku ... i teraz wszyscy ubieraja mnie jak dziecko

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 29/12/2014 12:49 pm
cienkun
rada starszych

Ojej! Współczuję.
Co robiłaś?

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 29/12/2014 4:56 pm
eRZet
weteran forum

Ja też mam problem z nadgarstkiem - do złamania mi daleko, ale bez jednej ręki ciężko żyć 😡
A jeszcze jak się okazało, że nie jest złamana to żaden lekarz nie chciał mi pomóc, bo "to tylko stłuczenie, trochę pan już żyje, nigdy się pan nie poobijał? Proszę jakąś maścią smarować." Już ponad dwa tygodnie minęły, a ręka dalej niesprawna, pie***lona służba zdrowia, k***a mać.

czarymary, nawet nie chcę myśleć, przez co ty przechodzisz...

[edytowane 29/12/2014 od eRZet]

Strefa rokendrola wolna od Angola, środa/czwartek godzina 0.00 w radiowej Trójce

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 29/12/2014 5:55 pm
Bellis_perennis
Famed Member

Złamałam łape w nadgarstku ... i teraz wszyscy ubieraja mnie jak dziecko

Spoko, na pocieszenie powiem, że po operacji nogi nie byłam w stanie się samodzielnie umyć. I byłam myta przez mamę, chłopaka. Bardzo upokarzające doświadczenie.

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 29/12/2014 8:12 pm
Strona 270 / 286 Wstecz Następny
  
Praca