Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Marudnik i narzekacz  

Strona 284 / 286 Wstecz Następny
eRZet
weteran forum

(...) do tego dużo pukania (...)

To zawsze pomaga!

[edytowane 1/3/2016 od eRZet]

Strefa rokendrola wolna od Angola, środa/czwartek godzina 0.00 w radiowej Trójce

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 01/03/2016 7:34 pm
Fatty
weteran forum

Tak twierdzicie?
To już wiem dlaczego tyle choruję- libido u mnie nie występuje wcale. :rotfl:

Ewentualnie sobie popukam-w rurke od kaloryfera, jak sąsiadka jest w domu to mi odstuka wsciekle.. Musze się nauczyć alfabetu Mors'ea będziemy sie wyzywać 😛

Białowieska się Puszcza.

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 02/03/2016 11:45 am
Fatty
weteran forum

Znowu coś mi jest , jestem sfrustrowana i rozżalona!!
🙁

Białowieska się Puszcza.

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 16/03/2016 10:10 am
Fatty
weteran forum

Jestem chora :rotfl:

Wpisuje sie tutaj już nie po to, żeby pomarudzić, ale jak będę zbierała nastawienie, aby poddać się wycinaniu migdałków to tu zajrzę i policzę ile razy byłam chora...

Białowieska się Puszcza.

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 21/05/2016 9:57 pm
alternative
stały bywalec

to ja czasem tak myślę o tym, żeby coś zrobić z zatokami, ale prostowanie przegrody nie zawsze pomaga, oczyszczanie też nie. raz na jakiś czas bolą, robię parówki (przy okazji są dobre na cerę :P), przykładam sól, smaruję maściami...

poczatki 🙂

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 22/05/2016 6:59 pm
hipiska
weteran forum

Nie potrafię się cieszyć tym co mam. Potrafię za to cały czas, wręcz obłędnie myśleć o tym, co mogłabym mieć. Zwariuję.... 🙁

Ilekroć zwalczałem pokusę było to piękne, ale kiedy pokusie ulegałem, było po stokroć piękniejsze

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 20/06/2016 3:53 am
cienkun
rada starszych

A co byś mogła mieć??

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 20/06/2016 6:16 am
hipiska
weteran forum

Zawsze COŚ innego niż mam 😉
Chodzi mi o to, że zawsze podejmując jakąś decyzję potem żałuję, a odwrotu najczęściej nie ma, allbo jest, ale bardzo nieprędki.
W tym konkretnym przypadku- żałuję zakupu tego, a nie innego mieszkania. Nie czuję się dobrze w tym miejscu, widzę coraz więcej minusów (brak windy, nie za blisko do centrum itd). Kredyt (oczywiście nie mały) będę spłacać jeszcze 18 lat, co mnie nieco (no dobra, zdecydowanie bardziej niż tylko nieco) frustruje. A wystarczyło wtedy po prostu podjąć INNĄ decyzję. Pośpiech, chęć posiadania przysłowiowego wróbla w garści zaważyła, i mnie zgubiła. Teraz, kiedy widzę, że mieszkania tutaj staniały o 500 zł za metr, wkurza mnie to dodatkowo. Próbuję sobie to racjonalizować, bo w sumie czas był wtedy rzeczywiście moim największym wrogiem, ale....człowiek uczy się na błędach, tylko taka konkluzja mi pozostaje 🙁 .

[edytowane 20/6/2016 od hipiska]

Ilekroć zwalczałem pokusę było to piękne, ale kiedy pokusie ulegałem, było po stokroć piękniejsze

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 20/06/2016 5:28 pm
aniss
bywalec

hipiska, przecież jakbyś wybrała inne mieszkanie to i tak byłabyś niezadowolona, więc niczego specjalnego nie straciłaś 🙂

Niby mówi się, że ludzie dzielą się na tych, którzy widzą szklankę do połowy pełną i tych którzy widzą ją do połowy pustą. A ja ostatnio spotkałam się z mądrym stwierdzeniem, że szklanka tak naprawdę zawsze jest całkowicie pełna. Bo gdy woda wypełnia połowę szklanki, druga zawsze także czymś się wypełnia, np. powietrzem. Inna sprawa, czy te wypełnienia nam odpowiadają i jak jesteśmy w stanie je wykorzystać.

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 21/06/2016 12:34 am
Fatty
weteran forum

Od maja nie chwaliłam się, że jestem chora - już jestem! 😛

I tak długa przerwa jak na mnie. Pływam, biegam i pilatesuję w domu- w moim przypadku aktywność nie pomaga.

Białowieska się Puszcza.

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 24/09/2016 11:37 pm
cienkun
rada starszych

W moim i tak poprzewracanym życiu, wszystko się przewaliło po raz kolejny. Chwilami zastanawiam się, kiedy stracę całkowicie kontakt z rzeczywistością. Budzę się nad ranem z silnym lękiem i nie wiem, czy żyję, czy może umarłem, a wszystko co widzę jest tylko projekcją jaźni.
Na domiar szczęścia, pewna osoba, wykorzystując mój gorszy stan, postanowiła doprowadzić mnie do samobójstwa dla własnej satysfakcji. Zaiste w dziwnym punkcie się znalazłem.
Czemu to tu piszę? Nie wiem. Mam potrzebę podzielenia się tym ze światem. A może podświadomie chcę pozostawić ślad, na wypadek swojej śmierci.
Ponadto, chcę napisać, że przeraża mnie kierunek w którym idzie świat, a ten kraj zwłaszcza.
Osiągnąwszy wiek 33 lat, doświadczyłem otwarcia oczu jak gdyby, na wszelkie zło.
A myślałem, że z tym wiekiem to tylko bajka. Zaiste ciekawe.

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 03/10/2016 4:36 am
Samanya
bywalec

To smutne co piszesz [i]cienkun [/i] ..
Trzymasz się jakoś?

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 12/10/2016 1:38 pm
Fatty
weteran forum

Jetem chora 🙁

Białowieska się Puszcza.

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 05/11/2016 8:59 pm
cienkun
rada starszych

Nie bądź chora! Bądż zdrowa! :angel:

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 06/11/2016 12:28 am
Fatty
weteran forum

Ozdrowiałam w poniedziałek - przynajmniej otoczeniu się tak wydawało, ja czułam, że coś jest nie tak dalej... teraz jestem zatkana, zaflegmiona, charczę, szczekam i mam głos jakby zza ściany 😛
Taki tam taniec z infekcją 😀

Białowieska się Puszcza.

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 09/11/2016 10:19 am
Strona 284 / 286 Wstecz Następny
  
Praca