Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

ciekawe co wy o Tym sadzicie  

Strona 4 / 4 Wstecz
yolin
bywalec

No tak, tylko że poszłabyś do więzienia wtedy 😉

najpierw trzeba sie dac zlapac 😉 a tak powaznie to ja nigdy nikogo bym nie zabila , nawet rzeznika (pomijam tu obrone wlasna gdyby mnie ktos napadl... chyba wybiore sie na karate, zeby nawet wtedy nikogo nie zabijac)
a co do zeszmacenia, Alchemiku na wszystko mozna spojrzec z kilku stron, jakim zeszmaceniem jest tasmowe zabijanie?
swoja droga duzo bys nie zarobil z takim nastawieniem...
..tu i tam trzeba miec gruba skore,
z tym karate to sie troche rozpedzilam, aikido bardziej mi odpowiada

[edytowane 2/2/2007 od yolin]

http://www.u2-site.com/ http://www.wegestudio.pl/NOTESY-k30-0-3-default.html

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 27/01/2007 3:13 pm
Sima
 Sima
stały bywalec

wolałabym umrzec niż podjąc sie pracy w rzeźni.i to nie jest puste gadanie wolałabym zeby mnie ktoś rozstrzelał!

http://www.youtube.com/watch?v=lHdLRrUocOA&feature=player_embedded

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 16/02/2007 2:06 am
Anchesenamon
rozmówca

Rzeźnia ? oj nie. Nie ma takiej możliwości. Wolałabym grzebać w śmietniku niż zabijać zwierzęta. Poza tym nie sądzę by wykształceni ludzie z tego forum znaleźli się kiedykolwiek w takiej sytuacji. ;))))

Anchesenamon

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 16/02/2007 7:46 pm
yolin
bywalec

masz racje Anchesenamon 😉 )))

http://www.u2-site.com/ http://www.wegestudio.pl/NOTESY-k30-0-3-default.html

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 16/02/2007 10:08 pm
Radomiła
początkujący

Pytanie przypomina trochę koan zen, czyli nie ma odpowiedzi. Chyba, że będziemy nad tym rozmyślać dniami i nocami, tylko po co. Ja wolałabym raczej być bezrobotną, bo odrzuca mnie mięsny fetor i nie potrafię zabijać.

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 20/02/2007 9:59 pm
Faithful
forumowicz

Nigdy w życiu, już bym wolała chyba pracować przy sortowaniu śmieci czy tak jak niżej pisała koleżanka, żebrać. Myślę, że wpadłabym w histerie gdyby ktoś w realu dał mi taką propozycję.

Pozdrawiam

Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt, ten nie może być dobrym człowiekiem.

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 24/02/2007 11:58 pm
Zagadka
forumowicz

Mnie nikt przy zdrowych zmysłach nie wysyłałby do rzeźni, bo wiadomo co by było, albo... fik! (i cucą mnie solami trzeźwiącymi) albo po minucie przebywania tam wizyta u psychoanalityka murowana.
A tego kto zaproponowałby mi coś takiego jak nic [i]starałabym się[/i] znokautować. 😡

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 25/02/2007 4:58 pm
Neti
 Neti
forumowicz

Jak mozna pracować w rzeźni mdlejąc co kawałek??? To po prostu fizycznie niemożliwe 😛 A 95% tego forum tak własmie zareagowałoby wchodząc do rzeżni..
Jestem pewna ze znalazłyby sie inne możliwości pracy a jestem też pewna ze nikt z rodizny nie pozwoliłby mi pracować w rzeźni bo wiedzą jak reaguję na cierpienie zwierząt... Mnóstwo ludzi uważa mnie za dziwnego człowieka bo gdybym miała wybór skrzeywdzić ziwerzę czy człowieka to wybrałabym człowieka... To jest moze i chore ale ja na to nie mam wpływu. Mam złe nastawienie do ludzi i niektórymi po prostu gardzę...

A co to pytań o tą bezludną wyspę... Mój tata zawsze mi mowi że gdybym nie jadła kilka dni t rzuciłabym się na mięso. Pewnie gdybym nie miała innego wyboru to tak... Ale wyspa bezludna z lodówką pełną kiełbasy to inne okoliczności. po pierwsze kielłbasa sie kiedys skończy i co wtedy? Po drugie dizka nie zabiłabym własnym rękami bo po prostu nie dałabym rady, jak z resztą każdy człowiek... A McGaywerem nie jestem zeby skonstruować narzędzia 😛 Za to bezludna wyspa pełna jest warzyw i owoców... Darów które tworzy Ziemia. No i są jeszcze ryby. Myślę że w sposób humanitarny dałabym radę je zabić oczywiscie jeśli bym jakąś złowiła 😀

[b]Eight men will never play again, who met destruction there, the flowers of English football, the flowers of Manchester[/b] Joga Bonito :* :*

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 25/02/2007 6:08 pm
Surri
bywalec

Nie nie nie!!!! Zawsze jest jakies inne wyjście. A jak sie człowiek rozejrzy za pracą to znajdzie. Zawsze jest jakiś wybór.

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 07/05/2007 11:55 pm
Michalina
rozmówca

Surri, całkowicia się z Tobą zgadzam. To absurdalna sytuacja, ale pogdybać sobie zawsze można. Tak więc, prędzej bym zaczęła sprzedawać siebie, niż zaczęła pracować w takim miejscu.

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 20/08/2007 6:28 pm
Lilith81
bywalec

Ani rzeźnia, ani latarnia...co najwyżej hipermarket 😉

OdpowiedzCytat
Opublikowany : 20/08/2007 7:36 pm
Strona 4 / 4 Wstecz
  
Praca