Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Miesiączka a wegetarianizm  

Strona 15 / 15 Wstecz
  RSS

vegesmile
bywalec
Dołączył: 12 lat  temu
Posty: 224
24/10/2013 1:13 am  

Rozkminiam te wasze teorie białkowe, ale sama nie wiem jak to jest. Jeszcze nas nie nauczyli.. ale długoterminowa mała podaż białek na pewno może być przyczyną, bo to będzie po prostu niedożywienie białkowe, poważna sprawa. Ale nie sądzę, żeby ktoś tutaj doprowadził się do takiego stanu, choć.. witarianki mają większe szanse.

A Ty, Daiana, się niczym nie przejmuj 😉 Wszelakie są mechanizmy tego, że się spóźnia, albo jest wcześniej, albo co innego. U mnie np naturalnym jest, że mam regularnie, ale co ok. 3 miesiące występuje 2-tygodnie opóźnienie. Ot, taką anomalię zaobserwowałam 🙂

Jeśli powiązać to z dietą i stylem życia to muszę powiedzieć, że brzuch mnie poważnie nie bolał, odkąd leczę się psychiatrycznie. Miałam rok temu epizod nerwicy lękowej i od tego czasu jestem na lekach i psychoterapii. Brzuszek nie boli, podczas nerwicy schudłam do 55kg (przy wzroście 181) a z czasem urosłam sobie do 63kg - najwięcej ile kiedykolwiek udało mi się zebrać! 🙂

Brzuch mnie mniej boli jeśli w diecie mam więcej surowizny, sałatek i OLEJÓW ROŚLINNYCH - caps lockiem, bo te na pewno pomagają. Dodatkowo przed wystąpieniem okresu ograniczam nabiał, a białka szukam w strączkach. Ot, cała moja filozofia 😉

jestem lewakiem.


OdpowiedzCytat
Fatty
weteran forum
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 2286
25/10/2013 10:30 pm  

ale co ok. 3 miesiące występuje 2-tygodnie opóźnienie. Ot, taką anomalię zaobserwowałam

a nie dzieje się wtedy coś co się cyklicznie powtarza? 😛

Ja mam ZAWSZE obsuwę, gdy gdzieś wyjeżdżam 😛

Białowieska się Puszcza.


OdpowiedzCytat
vegesmile
bywalec
Dołączył: 12 lat  temu
Posty: 224
30/10/2013 1:00 am  

Nie no, niczego co kwartał nie planuję 🙂 Oj, ale śmieszne to wszystko, to zawsze ma jakiś swój tor o i tyle 😉 Grunt to znać siebie i swoje ciało, a wtedy jest ok 😛

jestem lewakiem.


OdpowiedzCytat
dumka
początkujący
Dołączył: 7 lat  temu
Posty: 6
27/12/2013 4:29 pm  

mi zdarza się obsuwa o kilka dni, jak np noc zarwę albo coś - mam cykl czuły na wszlekie zmiany. od jakiegoś miesiąca jestem na 80% raw, czytałam, że sporo dziewczyn traci owulacje z braku tłuszczu. mam nadzieje, ze mi to nie grozi. ponoc okres jest wtedy krotszy i lagodniejszy, na co licze, bo mam psm

Pozdrawiam


OdpowiedzCytat
czarymary
bywalec
Dołączył: 7 lat  temu
Posty: 162
18/10/2014 11:01 pm  

Vegesmile- rzuć psychotropy w cholere! bo to są dragi zaiste !

samopoznanie samorozwój dasz radę!

znam osoby, które powychodziły z nerwic bez leków

leki psychotropowe jedynie tłumią Twój lęk- a wiesz co się dzieje z tłumionymi emocjami? wywala je jeszcze mocniej

ale i tak zrobisz jak czujesz i jak uważasz


OdpowiedzCytat
cienkun
rada starszych
Dołączył: 10 lat  temu
Posty: 2718
19/10/2014 12:12 am  

Yyy, kontrowersyjna porada...
Każdy mądry, kto w miarę zdrowy...


OdpowiedzCytat
czarymary
bywalec
Dołączył: 7 lat  temu
Posty: 162
19/10/2014 1:06 am  

zdrowy nie oznacza, że nigdy nie był chory, ale każdy ma swoją drogę


OdpowiedzCytat
cienkun
rada starszych
Dołączył: 10 lat  temu
Posty: 2718
19/10/2014 2:33 am  

Tak jak nie każdy ma szansę wyzdrowieć...


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 4164
19/10/2014 1:36 pm  

Bezowulacyjne cykle często łączą się z bardzo nasilonym PMS-em.

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
aniss
bywalec
Dołączył: 8 lat  temu
Posty: 445
10/05/2016 12:26 am  

Vegesmile- rzuć psychotropy w cholere! bo to są dragi zaiste !

samopoznanie samorozwój dasz radę!

znam osoby, które powychodziły z nerwic bez leków

leki psychotropowe jedynie tłumią Twój lęk- a wiesz co się dzieje z tłumionymi emocjami? wywala je jeszcze mocniej

ale i tak zrobisz jak czujesz i jak uważasz

Zgadzam się z czarymary.
Wszystko jest tak naprawdę w nas, a uświadomienie sobie wewnętrznej samokontroli nas swoim ciałem to przejęcie odpowiedzialności. A ten krok jest chyba najtrudniejszy..


OdpowiedzCytat
xxl
 xxl
weteran forum
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 1730
13/05/2016 2:52 am  

Mózg to taki sam narząd jak każdy inny i jeśli jego funkcja czy chemia jest zaburzona, to leki są jak najbardziej wskazane i nie ma co ich demonizować. Chorego serca czy innego narządu nie wyleczy się herbatką z ziółka zerwanego przy pełni księżyca, podobnie jak faktycznych zaburzeń psychicznych nie wyleczy się jakąś książką przeczytaną w wannie przy świecach, bo nerwica czy depresja to nie to samo co jesienny smuteczek. Jak ktoś ma wziąć się za rozwój osobisty czy samodoskonalenie, kiedy nie jest nawet w stanie normalnie funkcjonować i myśleć? Leki są po to, żeby stanąć w ogóle na nogi, wtedy dopiero można brać się za psychiczną rehabilitację.

http://www.explosm.net/comics/random/


OdpowiedzCytat
Fatty
weteran forum
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 2286
13/05/2016 1:12 pm  

xxl, miło Cię widzieć 🙂

Zgodze się: gdy ktoś jest w najczarniejszej z dup(sorry za wyrażenie ale akurat jestem od jakiegoś czasu), to nie ma siły się dźwignąć, "chemia" pomoże przynajmniej na starcie, aby był bodziec żeby się zacząć ootrząsać samemu.

Białowieska się Puszcza.


OdpowiedzCytat
aniss
bywalec
Dołączył: 8 lat  temu
Posty: 445
14/05/2016 1:56 am  

Leków nie demonizuję, tak jak pozostałych wynalazków, które służą zastąpieniu ludziom tego, co dawniej potrafili robić bez pomocy. Człowiek ma potencjalną umiejętność wytwarzania tych substancji, które są podawane w lekach... jeśli osoba nie jest w stanie, należy mu pomóc na tyle na ile się potrafi (np. leki..).. co jednak nie rozwiązuje problemu, bo nie odnajduje to PRZYCZYNY. Dlatego depresja może nawracać..


OdpowiedzCytat
Strona 15 / 15 Wstecz
  
Praca