Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Wypadające włosy  

Strona 4 / 6 Wstecz Następny
  RSS

Maze
 Maze
stały bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 592
03/06/2007 2:47 pm  

A jak masz dredy to nie wypadają?
Po prostu nosisz na głowie KOŁTUN z martwych włosów i brudu którego nie da sie ze środka kołtuna wymyć, pozazdrościć.


OdpowiedzCytat
EvilOne
stały bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 829
04/06/2007 12:47 pm  

Szampon z Ziaji plus odżywka miodowa-rewelacja!

hide and seek


OdpowiedzCytat
Koniara
stały bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 563
19/06/2007 12:16 am  

Ja słyszałam że żeby włosy nie wypadały to powinno sie je spłukiwać letnią albo zimna wodą, bo wtedy zamykają się cebulki.

Czy wykonując wyrok na mordercy nie popadamy w błąd, jak dziecko, co bije krzesło, o które się uderzyło?


OdpowiedzCytat
waszakicia
stały bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 606
22/06/2007 10:27 pm  

No zaczęłam się stosowac do niektórych z waszych cennych rad i zobaczyłam poprawe.
Nafty kosmetycznej używam co drugie mycie.
Rozczesuje przez myciem i szampon nakładam tylko na głowe a potem go rozprowadzam po całych włosach.
Nie używam szuszarki i karbownicy (prostownicy).
Używam szamponu wraz z odżywką lub balsamem do włosów farbowanych albo do wypadających. Zmieniam szampony bo nie powinno sie używać cały czas tego samego. Biore witaminy. Co jakiś czas zmieniam je. Żeby niczego nie brakowało (uwagi na temat brania witamin w tabletkach prosze zachowajcie dla siebie) 😉
Ogólnie jest duża poprawa. 🙂


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 4164
23/06/2007 12:53 am  

Spróbuj jeszcze pić herbatkę ze skrzypu i płukać w naparze, zawiera dużo krzemu, który jest budulcem włosów.

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
vegetena
stały bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 964
23/06/2007 1:06 am  

I jeszcze wcieraj olejek rycynowy, sprawi, że włosy, które wypadły szybciej się odnowią. Plus sok z czarnej rzepy - może piec, na początku mniej go trzymaj na głowie - z 5 min.


OdpowiedzCytat
waszakicia
stały bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 606
23/06/2007 2:26 am  

Mam farbowane włosy.
Te zabiegi o których mówicie nie sprawią że kolor wyblaknie?


OdpowiedzCytat
owle
 owle
forumowicz
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 42
14/09/2007 8:30 pm  

właśnie kupiłam naftę kosmetyczną z witaminami A+E
czy to wegańskie może jest? z czego biorą te witaminy?


OdpowiedzCytat
Włochata21
bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 358
07/07/2008 11:35 pm  

ja niestety chyba sie poddam:/ obcinam wlosy co troche, pije juz 2 m-ce skrzyp, uzywam odzywki w mgielce Farmony z wyciagiem ze skrzypu, jem oczywiscie zdrowo, a wlosy nadal wypadaja:/ (dodam, ze od 15 roku zycia) mimo ze sa krotkie i nie rzuca sie to w oczy tak, jak to jest w przypadku dlugich, ale wypada ich duzo. Z pozoru mam puszysta czupryne, wiele osob mi to mowi, ale to dzieki temu ze myje wlosy co dzien i po prostu sa puszyste. Ale gdy byly do ramion i chwycilam w konski ogon, byla ich marna ilosc. Zauwazylam tez, ze nie mam praktycznie cebulek u wlosow z glowy ( a wszedzie indziej sa to grube, biale cebulachy;) chyba juz nigdy nie zapuszce wlosow i bede chodzila "na chlopaka"

Nie trawie obludy, dwulicowosci i falszu!


OdpowiedzCytat
Aga-Ta
rozmówca
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 66
08/07/2008 12:30 am  

Ja słyszałam że żeby włosy nie wypadały to powinno sie je spłukiwać letnią albo zimna wodą, bo wtedy zamykają się cebulki.

Wlosy bardzo lubia zimna wode ..ale raczej nie wplywa to na "zamkniecie cebulek":D lecz na zamkniecie łuski wlosa ;P
Jednym slowem wlos jest wtedy gladszy, wyglada zdrowiej i ma ładny polysk;)

Jezeli chodzi o rade na zniszczone wlosy to polecam jedwab- w takich malych buteleczkach, mozna go kupic najczesciej w salonach fryzjerskich;]
Jest nieoceniony:)
Przeszlam niedawno pewien baardzo niezdrowy dla wlosow zabieg (w dodatku bolesny) zwany DEKOLORYZACJA ...masakra, strzezcie sie!!!
Z dlugich wlosow, farbowanych przez 2 lata na czerwono chcialam przejsc na blond;DDD
Okazalo sie, ze czerwony pigment trudniej z wlosa wyplenic niz kruczoczarny:D wiec nie do konca sie udalo ..no i po jakims miesiacu polowe musialam sciac-bo koncowki wygladaly fatalnie.;]
Ja akurat mam wlosow zbyt duzo -wiec jakos to przezylam ..ale jesli ktos ma jakiekolwiek z nimi problemy, to serdecznie odradzam..;]

Mysli biegną zbyt szybko, zeby je zatrzymywac..;]


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 4164
08/07/2008 12:44 am  

Tylko że jedwab raczej nie jest wege.

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
Aga-Ta
rozmówca
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 66
08/07/2008 1:36 am  

Tylko że jedwab raczej nie jest wege.

Cooz, ja jestem dosyc tolerancyjna.;]

Moze powinnam wyjasnic- nigdy nie zalezalo mi zbytnio na tzw czystosci i zerowym kontakcie z produktami pochodzenia zwierzecego..;)
Np. skoro gdzies w moim domu lezy od wielu lat skorzany pasek- to wyrzucenie go nic nikomu nie da...a juz na pewno nie uratuje żadnemu zwierzeciu zycia.
Staram sie jedynie tak postepowac, zeby przeze mnie nie zginelo zadne zwierze, oczywiscie takie, ktore zdazylo sie urodzic..wykluczam oczywiscie owady i tzw wczesna aborcje czyli jajka..w koncu czasem je jadam, wiec nie moge byc hipokrytką.
Zauwazylam, ze wiekszosc z Was ma bardzo restrykcyjne podejscie do tej kwestii- ja stosuje glownie zdrowy rozsadek i zasade mniejszego zla..;)

Powinnam sie tez do czegos przyznac.. jesli jakis spory pajak wejdzie mi w droge- zabijam go z pelna premedytacja...moja arachnofobia nie dopuszcza koegzystencji.

[edytowane 8/7/2008 przez Admin]

Mysli biegną zbyt szybko, zeby je zatrzymywac..;]


OdpowiedzCytat
carolinee
rozmówca
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 61
08/07/2008 2:49 am  

Ja też stosuję jedwab, jakies półtora roku, włosy są bardziej miękkie i lśniące.(A dlaczego jedwab nie jest wege??) Suszę suszarką i myję co drugi dzień, nawet jeśli się przzetłuszczają to staram się ich nie myć codziennie. Końcówki mi się nie rozdwajają, tylko mam je suche, bo miałam cieniowane w grudniu i podcinałam co trochę, żeby się wyrównały, ale jutro idę do pani fryzjerki i całkiem je wyrównam:D Co do płukania letnią wodą, to koleżanka była kiedyś na badaniach włosów, czy jakoś tak bo były jakies bezpłatne i pani jej powiedziała, że jeśli się płucze włosy w gorącej wodzie to wtedy się bardziej przetłuszczają, ja zaczełam płukać w letniej i czasem zimnej i faktycznie mmniej się przetłuszają. Mam szampon z ziaji plantica z pokrzywą chyba jest i jest bardzo fajny. Też jakoś dziwnie duzo włosów mi wypada ostatnio i zacznę się stosowac do niektórych rad.
Visel, ja nie nawidzę łykać tabletek, wolę inne spsoby. Tabletki są okropne, moim zdaniem 'psują' więcej niż 'naprawiają' .
A tak sie spytam, co prawda nie do tematu, wiecie może czy jest coś po czym kolor opalenizny z takiego 'ziemistego' brązowego jest bardzie oliwkowy, tzn. no wiecie taki bardziej ładny?? 🙂

[edytowane 7/7/2008 przez carolinee]
Aha a jest coś może na swędzącą skórę głowy?? i wiecie może z czego to się bierze?? Bo swędzi mnei tak z tyłu bardziej od dłuzszego czasu.

[edytowane 8/7/2008 przez Admin]


OdpowiedzCytat
Ayna
 Ayna
forumowy expert
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 1022
08/07/2008 6:56 pm  

Aha a jest coś może na swędzącą skórę głowy?? i wiecie może z czego to się bierze?? Bo swędzi mnei tak z tyłu bardziej od dłuzszego czasu.

Gdy miałam ten problem ze swędzącą skórą głowy to stosowałam taki preparat zakupiony w salonie fryzjerskim lotion sensitive,który odbudowuje naturalny płaszcz ochronny skóry głowy. Cudownie koił skórę. Był to produkt Welli. 😉
Carolinee, a może spróbuj używać innego szamponu, delikatnego , na którym będzie napisane do codziennego stosowania.


OdpowiedzCytat
Włochata21
bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 358
09/07/2008 2:09 am  

Tylko że jedwab raczej nie jest wege.

Cooz, ja jestem dosyc tolerancyjna.;]

Moze powinnam wyjasnic- nigdy nie zalezalo mi zbytnio na tzw czystosci i zerowym kontakcie z produktami pochodzenia zwierzecego..;)
Zauwazylam, ze wiekszosc z Was ma bardzo restrykcyjne podejscie do tej kwestii- ja stosuje glownie zdrowy rozsadek i zasade mniejszego zla..;)

powtórzę tutaj to, co napisałam w innym wątku - wiele osób, widać, jest wege do tego momentu, gdy nie narusza to ich osobistej wygody. Dla mnie zwierzęta to odrębne istoty, które mają prawo do zycia tak, jak i my, dlatego nie potrzebuje nie tylko ich ciał do spozycia, ale takze wszystkiego, co wiąże sie z ich cierpieniem. A wiec co zwierzetom do tego, ze kogos natura nie obdarzyla uroda, dlaczego one maja i za to placic? Bez makijazu, lakieru do paznokci, farb do wlosow mozna sie spokojnie obyc, lub, jesli sie juz uwaza za jako-takiego milosnika zwierzat - kupic ekologiczne/ CF, czy tez zastosowac kosmetyki domowej roboty

Nie trawie obludy, dwulicowosci i falszu!


OdpowiedzCytat
Strona 4 / 6 Wstecz Następny
  
Praca