Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

badania krwi  

Strona 17 / 18 Wstecz Następny
  RSS

hipiska
weteran forum
Dołączył: 12 lat  temu
Posty: 1597
15/04/2014 7:06 pm  

Odebrałam dzisiaj wyniki morfologii, leukocyty nadal obniżone- 3,8 (norma od 4), neutrocyty również 2,3 (norma od 2,5), ale jednak wzrosły (wcześniej było 3,5 i 2,0).

Znowu natomiast mam podwyższony cholesterol- znowu, bo jak kiedyś miałam badany to też tak było:

Cholesterol 227 (150-200)
HDL 67 (40-60)
LDL 149 (100-130)

Lekarz powiedział mi nawet, że norma co do LDL to właściwie teraz 100, także mam sporo to przekroczone.
Powiedział również, że u mnie dieta na niewiele się zda, ponieważ już teraz właściwie jestem na diecie.

Moje pytanie jest takie- czy macie podobne doświadczenia, jakieś pomysły jak można zbić ten cholesterol?
Wydaje mi się, że nie jem tłusto, owszem jem żółty ser, jajka i masło, ale to nie są raczej duże ilości, prawie codziennie też 300 gram jogurtu naturalnego 3,5%, poza tym sporo tłuszczów roślinnych- głownie oliwa z oliwek, pestki słonecznika i dyni, rzadko smażę, raczej polewam dania oliwą niż dodaję do gotowania.

Nie chciałabym brać już w tak młodym wieku tabletek na zbicie LDL dlatego zwrwacam się o pomoc, z góry dziękuję za porady.

Ilekroć zwalczałem pokusę było to piękne, ale kiedy pokusie ulegałem, było po stokroć piękniejsze


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 4164
15/04/2014 7:51 pm  

Cholesterol jest produkowany przez organizm także pod wpływem stresu, dieta u Ciebie tez raczej nie ma na to wpływu, bo nawet zakładając, że nabiał podnosi poziom cholesterolu, nie jesz go aż tyle. Płatki owsiane, jabłka, awokado są pomocne, no i ruch, poza tym obniżanie poziomu stresu. Poczytaj o kortyzolu.

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
hipiska
weteran forum
Dołączył: 12 lat  temu
Posty: 1597
15/04/2014 11:28 pm  

Też pomyślałam o stresie, lekarz stwierdził, że to bzdura, ale prawda jest taka, że ja żyję w permanentnym, właściwie w ogóle nie potrafię się "wyłączyć" i jednak uważam, że to może mieć wpływ.

Co do ruchu, to też u mnie nie najlepiej. Nie lubię sportu i trudno mi się do niego zmobilizować. Większość ruchu jaki wykonuje to sprzątanie i spacery, niespecjalnie długie.
Świeże powietrze głównie w postaci ciągle otwartych okien 😉 .

Może na jakiś czas ograniczę żółte sery i ilość jajek (bo jedzenie samych białek to nie dla mnie), chociaż 4 w tygodniu to też nie jest raczej za specjalnie dużo. Jogurty to chyba nie powinny mieć wpływu, zresztą też nie jestem przekonana żeby w moim przypadku dieta miała duże znaczenie.

Zastanawiam się czy są jakieś "super" produkty, które mogą to obniżać (tzn. głównie LDL), tak jak np. ostropest na wątrobę czy siemię na żołądek....

Ilekroć zwalczałem pokusę było to piękne, ale kiedy pokusie ulegałem, było po stokroć piękniejsze


OdpowiedzCytat
cienkun
rada starszych
Dołączył: 10 lat  temu
Posty: 2718
12/05/2014 3:11 am  

Na dniach idę zbadać B12, D, żelazo i potas. Czy warto robić znó morfologię, jeżeli robiłem na jesieni?


OdpowiedzCytat
hipiska
weteran forum
Dołączył: 12 lat  temu
Posty: 1597
12/05/2014 3:51 pm  

Warto. Mnie np. parametry zmieniają się (czasami dość znacznie) nawet w przeciągu 2-3 miesięcy.

Ilekroć zwalczałem pokusę było to piękne, ale kiedy pokusie ulegałem, było po stokroć piękniejsze


OdpowiedzCytat
cienkun
rada starszych
Dołączył: 10 lat  temu
Posty: 2718
12/05/2014 7:19 pm  

Ja od dwóch lat mam morfologię w normie. Zrobiłem b12,d żelazo i magnez. Na morfologię może dostanę skierowanie od rodzinnego.
Wynik b12 będę miał jutro, magnez i żelazo mam niemal po środku normy, tylko D, pomimo codziennej suplementacji, znów poleciało na łeb. 🙁 8,21 ng/ml (na jesieni było 20)
Chyba jednak ta D2 mi się nie wchłania.

Edit. Z tym środkiem normy to przesadziłem, ale żelazo i magnez są w normie.

[edytowane 12/5/2014 przez cienkun]


OdpowiedzCytat
Ayna
 Ayna
forumowy expert
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 1022
13/05/2014 12:38 am  

Bezpłatne badania poziomu witaminy D > w różnych miastach > w wybranych przychodniach
[url] http://www.vitrumd3.pl//aktualnosci/132,bezplatne-badania-poziomu-witaminy-d,1#[/url]
Trzeba się wcześniej zapisać.


OdpowiedzCytat
hipiska
weteran forum
Dołączył: 12 lat  temu
Posty: 1597
19/08/2014 3:34 am  

Znowu miałam zleconą morfologię, wyszła średnia:

Morfologia (C55)
Leukocyty ¯ 3,1 K/μl 4,0 — 10,0
Erytrocyty 3,97 M/μl 3,7 — 5,1
Hemoglobina 12,3 g/dl 12,0 — 16,0
Hematokryt ¯ 36,1 % 37,0 — 47,0
MCV 91,0 fl 77,0 — 95,0
MCH 30,9 pg 27,0 — 34,0
MCHC 34,0 g/dl 32,0 — 36,0
RDW 15,0 %
Płytki krwi 207 K/μl 150 — 450
PCT 0,18 %
PDW 14,5 fl
MPV 8,8 fl
Rozmaz automatyczny
NEU% 57,0 % (1,74) 45,0 — 70,0
NEU ¯ 1,74 tys/μl 2,50 — 5,00
LYMPH% 31,6 % (0,96) 20,0 — 45,0
LYMPH ¯ 0,96 tys/μl 1,50 — 3,50
MON% 5,8 % (0,18) 3,0 — 8,0
MON ¯ 0,18 tys/μl 0,20 — 0,80
EOS% 5,0 % (0,15) 1,0 — 5,0
EOS 0,15 tys/μl 0,04 — 0,40
BASO% 0,6 % 0,0 — 1,0
BASO 0,020 tys/μl 0,020 — 0,100
Materiał: Krew EDTA, data i godz. pobrania: nie podano, data i godz. przyjecia: 18-08-2014 13:35
Odczyn Biernackiego (C59) 3 mm/h

Czyli obniżone 5 wskaźników- leukocyty, limfocyty, neutrocyty, monocyty i hematokryt.

Każdy ze wskaźników nie odbiega od normy jakoś znacznie, więc zastanawiam się czy się martwić....No i jaka dalsza diagnostyka, możecie mi coś doradzić? Zapewne mój lekarz rodzinny to zbagatelizuje, a kompletnie nie mam teraz pieniędzy na chodzenie prywatnie, więc staram się wyszperać coś w Internecie, choć wiadomo, że diagnozowanie przez wujka google to średnio dobry pomysł ;).

Dodam może, że infekcji żadnej nie przebywałam, nie mam podwyższonej temperatury, oprócz problemów z kręgosłupem, do których przywykłam, jest ok. Nawet po przejściu na dietę bezglutenową jest lepiej jeśli chodzi o układ pokarmowy- nie dręczą mnie już ciągłe mdłości, znowu mogę jeść orzechy, strączkowe suche itd.

Z góry dziękuję za odpowiedzi.

[edytowane 18/8/2014 od hipiska]

Ilekroć zwalczałem pokusę było to piękne, ale kiedy pokusie ulegałem, było po stokroć piękniejsze


OdpowiedzCytat
Fatty
weteran forum
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 2286
25/11/2015 9:34 pm  

Dałam się pokłuć, odebrałam wyniki - myśląc, że pewno jakiś niedobór który objawia się w obniżeniu nastroju...

... wyniki mam PERFEKCYJNE. (może oprócz potasu, jest w normie, ale na dolnej granicy).

trochu skonsternowanam. Cieszę sie oczywiście, że morfologicznie jestem okazem zdrowia, ale nadzieje miałam, że na jakiś brak dostanę cudowny suplemencik i życie znów odzyska kolory.. a to jednak psychika mi usiadła.

Białowieska się Puszcza.


OdpowiedzCytat
vegesmile
bywalec
Dołączył: 12 lat  temu
Posty: 224
06/01/2016 12:33 pm  

Fatty, miałam to samo rok temu. Miałam nadzieję, że coś mi wyjdzie, bo źle się czułam, a tu nic! Co za zawód! Co za ironia...

A teraz zaglądam tu z innym problemem. W ostatnim roku miałam mnóstwo badań krwi, bo co chwila źle się czułam i potem zachorowałam na coś, co wyglądało jak 4-miesięczne wyniszczające przeziębienie i też mnie kłuli cały czas i te podstawowe parametry miałam dobre - nawet hemoglobinę 15,7! Ale jakoś tydzień później chyba 14,8, to nie wiem czy oni dokładnie to badają, bo bez przesady, żeby tak szybko poleciała... No i zwróciłam uwagę, że mam ciut za małe krwinki, dużo, ale małych. Panie w laboratorium też mi to powiedziały, ale nikt oczywiście nie powiedział, że to może być z powodu małej ilości żelaza. Człowiek sam wszystko musi zrobić... tak samo jak mononukleozę musiałam sama postawić za diagnozę i zrobić sobie badania za 200zł w tym kierunku, bo lekarze twierdzili, że po porostu od 3-miesięcy nie doleczyłam przeziębienia i dawali kolejne antybiotyki :exclam: Patałachy... wyniszczyli mnie kompletnie, mononukleoza też swoje zrobiła - chodziłam trzymając się ścian...

No i wzięłam się za jedzenie produktów z dużą ilością żelaza i dalszą diagnostykę jego niedoboru i wczoraj zrobiłam ferrytynę i jestem załamana... 10,3 przy normie 13-150, która to norma jest wg mnie i tak zaniżona 🙁 Jestem wege już 8,5 roku i myślę, że zawaliłam ostatnie 1,5 roku (rok pracy w knajpie, gdzie nie było czasu jeść a w domu byle co i prawie pół roku mononukleozy, kiedy ma się jadłowstręt i je się na siłę chlebka z masłem albo ziemniaczka troszkę, byle cokolwiek...). I teraz nie wiem jak to odbudować. Myślę, że samą dietą wege nie dam rady, albo przynajmniej potrwa to za długo, a mi włosy lecą, mam często takie dziwne uczucie zawrotów w całym ciele i mdłości i parę innych objawów niedoboru. Jak sobie pomóc? Jakie są szanse, że lekarka, raczej nie przychylna w przeciwieńśtwie do pediatry, do której chodziłam jeszcze do 20 r.ż., da mi zastrzyki z żelaza? Czy w ogóle dobre są takie zastrzyki?

Aj, rozpisałam się, ale strasznie się martwię... To poważny niedobór, a ja za nic nie chcę wracać do mięsa, nie ma opcji! Poprawię się! Ale muszę rezerwy odbudować, żeby mieć siłę wziąć się za siebie!

jestem lewakiem.


OdpowiedzCytat
Fatty
weteran forum
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 2286
06/01/2016 2:17 pm  

Oj, vegesmile trzymaj się! Nie wiem co Ci poradzić. 🙁

Moja miesozerna koleżanka miała silną anemię i na początek dostawała zastrzyki, a potem jakieś silne żelazo i potas na receptę

Białowieska się Puszcza.


OdpowiedzCytat
vegesmile
bywalec
Dołączył: 12 lat  temu
Posty: 224
08/01/2016 8:11 pm  

No dziś byłam u lekarki i mówię, że sobie do tych jej badań dokupiłam ferrytynę i wyszła w opłakanym stanie, na co ona nic. Potem zajrzała i pyta czy nie jest aby wege, mówię, że ano i jestem przypadkiem i że kontrolowałam badania było ok, wiem, ze się zaniedbałam przez ostatnie półtora roku. Czekałam na opiernicz, ale tylko się spytała czy jem kasze, fasole i buraki. Za to plus. Potem wyraziłam niepewność, czy da się samą dietą AŻ taki niedobór naprawić, bo nie widziałam, żeby spieszyła coś mi przepisać. Na co ona, że to nie jest aż taki znowu zły wynik... no ja jestem głupia czy ona? I że dopóki hemoglobina jest ok to nie ma tak źle. No wiem, ze ferrytyna to białko zapasowe a nie samo z siebie żelazo we krwi, no ale te zapasy są na wyczerpaniu, czyli jestem o krok od BARDZO ŹLE, a ona mówi, że luz. No ale za chwilę drukarka wypluła receptę na tabletki z żelazem 100mg no i kazała się pilnować z tą dietą i powtórzyć badanie po tabletkach. Pytam czy morfologię tylko czy ferrytynę, to ona, że morfologię wystarczy. No ale kurde 🙂 jak w tej morfo i tak wszystko jest prawidłowe to co ona chce po tabletkach sprawdzić? 🙂 Nie kumam tych lekarzy 😉

jestem lewakiem.


OdpowiedzCytat
cienkun
rada starszych
Dołączył: 10 lat  temu
Posty: 2718
18/01/2017 12:55 am  

Moja morfologia:
Leukocyty 6,46 10^3/uL
Erytocyty 4,60 10^6/uL
Hemoglobina 14,20 g/dL
Hematokryt 40,9%
śr. obj. krwinki 88,90 fL
śr. masa hemoglobiny 30,9 pg
śr. stężenie hemoglobiny 34,7 g/dL
rozkład obj. erytrocytów SD 40,6 fL
rozkład objętości erytrocytów CV 12,5%
Płytki krwi [b]160[/b]
Rozkład objętości płytek 14,90 fL
średnia objętość PLT 11,3 fL
udział dużych płytek 36,3%
trombokryt 0,18 %
erytroblasty 0,00/100 WBC
0,00 x10^3/uL

Płytki krwi mnie martwią. Spadła ich ilość od ostatniego badania we wrześniu. Było powyżej 200...


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 4164
19/01/2017 12:32 am  

Ale przecież w normie są. Nie martw się, te badania są robione maszynowo, wynik nie jest aż tak dokładny.

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
cienkun
rada starszych
Dołączył: 10 lat  temu
Posty: 2718
19/01/2017 8:38 pm  

Pewnie normalnie bym się nie zmartwił, ale ostatnio się bardzo niefajnie czuję i dlatego szukam przyczyny.
Zrobiłem nawet test na HIV, ale wyszedł dzięki Bogu ujemny.


OdpowiedzCytat
Strona 17 / 18 Wstecz Następny
  
Praca