Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

PiS chce przywrócenia kary śmierci!  

Strona 2 / 3 Wstecz Następny
  RSS

cienkun
rada starszych
Dołączył: 10 lat  temu
Posty: 2718
26/11/2011 12:19 am  

rzymianin, wybacz ale głupoty piszesz. Nie byłeś w Korei prawda?


OdpowiedzCytat
Anonim
bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 480
26/11/2011 12:22 am  

rzymianin, wybacz ale głupoty piszesz. Nie byłeś w Korei prawda?

Był. Zwłaszcza ten zatłoczony tramwaj mnie przekonuje.


OdpowiedzCytat
rzymianin
bywalec
Dołączył: 10 lat  temu
Posty: 190
26/11/2011 1:09 am  

Skad wniosek, że po wprowadzeniu kary śmierci liczba przestępstw by spadła?

Jak pisałem, efekt psychologiczny zrobił by swoje. Im wyższa kara tym mniej chętnych na popełnienie przestępstwa. Jak dla mnie logiczne.

A porównania jakiegokolwiek kraju do państwa o ustroju totalitarnym nie skomentuję (bo juz eRZet kiedyś to zrobił).

2 razy napisałem że to najbardziej ekstremalny przypadek i ewenement w skali świata więc nie musisz komentować.

Tak w państwach totalitarnych nie ma przestępstw, rozbojów i gwałtów.
W PRLu też nie było. To partia tak dbała o obywateli, wiesz?

Bez przesady, owszem że partia nie podaje niewygodnych dla niej faktów, co nie zmienia faktu że przestępczości na dużą skalę tam po prostu nie ma. Po prostu dyscyplina społeczeństwa i surowe kary zniechęcają Koreańczyków do przestępstw. I nie jest tak że są to jakieś wymysły propagandowe, są obiektywne prace na ten temat (np .Dziak "Kim Jong il") które potwierdzają że przestępczość jest tam naprawdę znikoma.
To nie tak że piszę o Korei jak o jakimś raju bez przestępstw, bo przecież nie zapominam o głodzie panującym w kraju i niemal niewolniczej pracy części ludnościi, ale nie zmienia to faktu że jest to jedno z bardziej bezpiecznych miejsc na ziemi ( nie żartuje). Właśnie ta niewielka przestępczość jest jednym z niewielu plusów Korei.

motylek

rzymianin, ah jakie szczęście, że u nas nie ma takiej ciemnoty, raczej wątpię, żeby tak zdemoralizowani przestępcy, którzy mordują innych ludzi, nie popełniali tego ze względu na swą rodzinę i sąsiadów

Możesz się śmiać ale nawet przestępcy mają rodziny i raczej nie chcą krzywdy dla nich.
I w końcu chyba to ma jednak spore znaczenie skoro w Korei liczba morderstw jest niewielka (nie mówie o zabójstwach w majestacie prawa). Najbliżsi i kara śmierci to nawet podwójny demotywator dla takiego łotra.

cienkun,annadagmara

quote:rzymianin, wybacz ale głupoty piszesz. Nie byłeś w Korei prawda?

Był. Zwłaszcza ten zatłoczony tramwaj mnie przekonuje.

Nie byłem, ale trochę czytałem i oglądałem programy o tym kraju. Poza tym do Korei mogą przyjechać tylko obywatele z bodajże kilku państw na świecie ( w tym Polski) bo z innymi nie utrzymują kontaktów dyplomatycznych. Co prawda nie pokażą turystom głodujących ludzi i obozów pracy, ale relacje osób które tam były są raczej pozytywne a zagranicznemu turyście włos z głowy by tam nie spadł ( oczywiście jeśli by nie był amerykańskim szpiegiem 😛 )


OdpowiedzCytat
motylek8725
bywalec
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 295
26/11/2011 1:24 am  

rzymianin, tak w dużym skrócie...Nie przemawia to do mnie do końca...Być może w jakiś sposób niektórzy przestępcy pomyśleliby i przeraziłaby ich wizja skończenia żywota na krześle elektrycznym np. ale wciąż przemawia do mnie fakt, że mogłaby zajść pomyłka i stracony zostałby niewinny człowiek lub też kara ta zaczęłaby być stosowana nagminnie a prawo byłoby naginane no i także w końcu jest jeszcze kwestia moralna, czyli okrucieństwo dla okrucieństwa..Mówię tutaj o normalnej karze śmierci co do której nie jestem pewna..
A co do tej ''rajskiej'', ''pokojowej Korei'', że tak sobie ironicznie nazwę, to dla mnie masakryczne barbarzyństwo i ciemnota, dzięki, ale wśród takich ludzi nie bardzo bym chciała przebywać...Karać niewinne osoby za jakiegoś zwyrodnialca tylko dlatego, że są jego krewnymi czy sąsiadami?Przecież to jakaś paranoja jest, współczuję tym ludziom 😮 Żyć przez cały czas w stresie i być odpowiedzialnym za obce osoby a na koniec odpowiadać za ich zbrodnie, nieźle naprawdę..Super metoda :rotfl: Jakby tak kilku się takich znalazło co wisiałby im los rodziny, to wiele, wiele osób by ucierpiało oprócz ofiary..Cóż za sposób.. Tylko żebyś nie pomyślał, że uważam, iż taką chciałbyś metodę wprowadzić, to był tylko przykład ''nie pasujący do realiów i może głupi''chyba tak to ująłeś i to rozumiem, ale skomentowałam sobie fakt egzystencji w Korei bo nie mogłam się powstrzymać :rotfl:

[edytowane 25/11/2011 przez motylek8725]


OdpowiedzCytat
xxl
 xxl
weteran forum
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 1730
26/11/2011 1:40 am  

Nie wiem, czy ktokolwiek tu z nas podpiera się jakimiś badaniami na ten temat [edit: a jednak się podpieracie, wybaczcie przeoczenie :)], dlatego powiem tak, jak mi się wydaje logicznie, a wydaje mi się inaczej niż rzymianinowi.

Otóż zgadzam się głosami twierdzącymi, że liczy się nie tyle wysokość kary, co jej nieuchronność i egzekwowanie. Dlatego IMO, by osiągnąć efekt pożądany przez rzymianina, czyli odstraszający, musiałby się spełnić czarny scenariusz motylka, czyli musiałaby stać się nagminna. A to jak dla mnie źle. Musiałaby być stosowana za znaczne "lżejsze" przestępstwa niż obecnie, by ludzie zaczęli jej się realnie bać. Wiem, że media nie są najlepszym źródłem wiedzy, ale ponieważ wpływają na kształtowanie zachowań ludzi, powiem tak - w mediach nagłaśnia się czasem wyroki śmierci i zarezerwowane są one głównie dla seryjnych/wielokrotnych morderców. Raczej nie skazuje się za pojedyncze morderstwa. Dlatego "szeregowi" przestępcy, którzy popełnili "tylko" jedno morderstwo mogą nadal czuć się bezpieczni od najwyższej kary mimo jej legalności. Dopiero gdyby karano śmiercią za pojedyncze zbrodnie, byłoby to odstraszające. Co myślicie o tym?

[edytowane 25/11/2011 od xxl]

[edytowane 25/11/2011 od xxl]

http://www.explosm.net/comics/random/


OdpowiedzCytat
rzymianin
bywalec
Dołączył: 10 lat  temu
Posty: 190
26/11/2011 2:02 am  

rzymianin, tak w dużym skrócie...Nie przemawia to do mnie do końca...Być może w jakiś sposób niektórzy przestępcy pomyśleliby i przeraziłaby ich wizja skończenia żywota na krześle elektrycznym np. ale wciąż przemawia do mnie fakt, że mogłaby zajść pomyłka i stracony zostałby niewinny człowiek lub też kara ta zaczęłaby być stosowana nagminnie a prawo byłoby naginane no i także w końcu jest jeszcze kwestia moralna, czyli okrucieństwo dla okrucieństwa..Mówię tutaj o normalnej karze śmierci co do której nie jestem pewna..

Masz rację, że ryzyko pomyłki zawsze istnieje a w takim przypadku to jest naprawdę ciężkie do przyjęcia. Kara śmierci powinna być stosowana tylko gdy nie ma żadnych wątpliwości, w innych przypadkach należałoby zamieniać to na więzienie. A co do kwestii moralnej to nie uważam, że ci którzy uśmiercają zabójcę pokazują że tak naprawdę niczym się od niego nie różnią. P pierwsze taki zabójca swoim czynem udowadnia że nie ma żadnego szacunku dla życia, po drugiei nie zasługuje nawet na to, żeby do końca życia się wylegiwał w celi brzuchem do góry i palił papierosy, a ja i ty będziemy musieli łożyć ze swoich podatków na utrzymanie takiego gamonia.

A co do tej ''rajskiej'', ''pokojowej Korei'', że tak sobie ironicznie nazwę, to dla mnie masakryczne barbarzyństwo i ciemnota, dzięki, ale wśród takich ludzi nie bardzo bym chciała przebywać...Karać niewinne osoby za jakiegoś zwyrodnialca tylko dlatego, że są jego krewnymi czy sąsiadami? (...)'

Korea Płn. to właśnie taki dziwny kraj- z jednej strony otumanianie ludzi na maksa którzy nie mają nawet dostępu do internetu i innych źródeł informacji poza rządowymi, a z drugiej strony propaganda w połączeniu z wysokimi karami skutkują tam niebywałą wręcz dyscypliną społeczeństwa które po prostu zaakceptowało ten stan rzeczy i nawet nie wyobraża sobie żeby było inaczej.

Karanie niewinnych osób za czyjeś winy to najbardziej barbarzyńska ale i chyba najbardziej skuteczna metoda, szczerze mówiąc. Skutek to w Korei przynosi, skoro przestępczości prawie nie ma. Ale właśnie fakt, że za twoje zbrodnie odpowie z tuzin innych ludzi sprawia, że mało kto jest taki głupi żeby poświęcić własną rodzinę i sąsiadów dla własnego widzimisie.

xxl

. Dlatego "szeregowi" przestępcy, którzy popełnili "tylko" jedno morderstwo mogą nadal czuć się bezpieczni od najwyższej kary mimo jej legalności. Dopiero gdyby karano śmiercią za pojedyncze zbrodnie, byłoby to odstraszające. Co myślicie o tym?

Ja się zgadzam. Zeby kara śmierci była odstraszaczem należało by karać i tych którzy zabili badź zgwałcili jedną osobę,zresztą ja nawet nie pisałem tu o "seryjnych" przypadkach. Oczywiście odnosząc się do reszty nie chodzi o to by wprowadzać terror ale ci którzy mieliby zamiar popełnić zbrodnie powinni być zastraszeni, tak aby bali się takie zbrodnie popełniać.


OdpowiedzCytat
Anonim
bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 480
26/11/2011 2:09 am  

Chciałabym napisać mnóstwo argumentów obalających Twoją teorię.
Ale myślę, że nie ma takiej potrzeby.
Tylko zapoznaj się, proszę w terminem "zbrodnia w afekcie". Potem zobacz jak wyglądają statystyki pod kątem "zbrodnie popełnione w afekcie vs zbrodnie wykalkulowane".
I potem porozmawiamy o aspekcie "odstraszania".


OdpowiedzCytat
rzymianin
bywalec
Dołączył: 10 lat  temu
Posty: 190
26/11/2011 2:24 am  

Chciałabym napisać mnóstwo argumentów obalających Twoją teorię.
Ale myślę, że nie ma takiej potrzeby.

Nie no, bo i po co. Lepiej potraktować mnie z góry jak kretyna który powinien się douczyć bo śmiem mieć inne zdanie (nie imputuje, że to napisałaś, po prostu tak to odczuwam)

Tylko zapoznaj się, proszę w terminem "zbrodnia w afekcie". Potem zobacz jak wyglądają statystyki pod kątem "zbrodnie popełnione w afekcie vs zbrodnie wykalkulowane".
I potem porozmawiamy o aspekcie "odstraszania".

Na przykładzie Korei (a co) mogę twierdzić że aspekt odstraszania istnieje i jest skuteczny. Postaram się zdobyć też dane jak to się ma w USA, gdzie jak wiadomo w niektórych stanach kara śmierci jest a w innych nie ma. A Ty, annodagmaro, może byś była łaskawa podać te dane co do zbrodni w afekcie a zaplanowanej a nie za zasadzie "weś se zobacz"

[edytowane 25/11/2011 przez rzymianin]


OdpowiedzCytat
motylek8725
bywalec
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 295
26/11/2011 2:27 am  

Oj, akurat chciałam przytoczyć tą kwestę annadagmara, dzięki 🙂
Własnie, nie każda zbrodnia równa jest zbrodni...
Wyobrażam sobie, że mówicie tutaj o morderstwach tylko ze szczególnym okrucieństwem, zaplanowane itp jeśli chodzi o pojedyncze, ale łatwo jest przewartościować rodzaj takiej zbrodni i jak pisałam wcześniej nagiąć prawo..
Daję przykład: Kobieta, ofiara przemocy domowej, stoi w kuchni a jej mąż po raz kolejny zaczyna ją maltretować, wtem ona chwyta za nóż i morduje w szale i samoobronie..Ok, to obrona konieczna, więc można jeszcze powiedzieć, że prawo nie zostanie tutaj nadużyte, ale...Ta sama sytuacja z lekką zmianą, Kobieta jest maltretowana przez męża przez lata, wciąż przed nim ucieka, ale bez efektu, pewnego razu podczas ataku ucieka przed nim z pokoju i zamiast wybiec z domu, w panice biegnie do kuchni po nóż, po czym wraca i w szale pędzi na niego, mordując..Tutaj już dostaje 15 lat, z tego co pamiętam bo obie sytuacje są prawdziwe..Ponieważ zawróciła a mogła przecież uciec lecz miała już dość i nie myślała racjonalnie..I co teraz?Zależy od sędziego prawda?Czy taką zbrodnię też karać karą śmierci?Że zabiła męża tyrana bo nie mogła już znieść lat w cierpieniu a o ucieczce praktycznie nie było mowy lub była ofiarą uzależnioną od maltretowania przez męża i bała się mu w jakikolwiek sposób przeciwstawić?Śmierć dla skrzywdzonej kobiety?Wiem, wiem, uważacie, że nie tyczy się to takich przypadków, ale przecież to zbrodnia, więc zależy od punktu widzenia sędziego prawda?Pojedyncze morderstwo, taki sobie przykład..:p


OdpowiedzCytat
Anonim
bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 480
26/11/2011 2:40 am  

Nie no, bo i po co. Lepiej potraktować mnie z góry jak kretyna który powinien się douczyć bo śmiem mieć inne zdanie (nie imputuje, że to napisałaś, po prostu tak to odczuwam)

[edytowane 25/11/2011 przez rzymianin]

Tu juz popłynąłeś z interpretacją.
Po prostu uważam, że naprodukowałam już tyle postów świadczących o mojej wszechwiedzy, że jeszcze chwila i ktoś w to uwierzy.
W łaskawości swojej podam dane. Ale ponieważ nie opieram swojej wiedzy na informacjach z netu, to będziesz musiał "chwilę" poczekać.


OdpowiedzCytat
rzymianin
bywalec
Dołączył: 10 lat  temu
Posty: 190
26/11/2011 2:41 am  

Motylek to o czym piszesz to zabójstwo w obronie własnej a to już inna kwestia i takiej osoby nie powinno się puszkować i tutaj polskie prawo zawodzi na całej linii. System amerykański też nie jest najlepszy bo pozwala jednak na trochę za dużo ale mimo wszystko jest lepszy niż polski. Z tym też trzeba uważać bo jak się zbytnio złagodzi karę za samoobrone to dojdzie do tego że ktoś mnie walnie z pięści a ja będę miał prawo go zabić i powiem że to obrona własna. To działa w obie strony jednak.

annadagmara

W łaskawości swojej podam dane. Ale ponieważ nie opieram swojej wiedzy na informacjach z netu, to będziesz musiał "chwilę" poczekać.

Ok, poczekam.

[edytowane 25/11/2011 przez rzymianin]


OdpowiedzCytat
motylek8725
bywalec
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 295
26/11/2011 2:58 am  

No właśnie rzymianin, polskie prawo zawodzi na całej linii, niestety pod wieloma względami, więc to jest znak, że nie jest gotowe na tak milowy krok zanim nie zmieni podstawowego prawa być może wtedy mogłoby się dyskutować na temat wprowadzenia kary śmierci..Jednak przy takim porządku rzeczy, taka kara mogłaby skrzywdzić i unicestwić wiele osób, które nie zasługują na pozbawianie ich życia 😮
W takim bałaganie, ten proceder byłby według mnie naginany, nadużywany i w efekcie znów wyszłoby, że ucierpią osoby, które dokonały np zbrodni w afekcie, tyle, że mocniej bo stracą wówczas nie tylko lata spędzone w więzieniu, ale i życie 😮
Ja wiem co Ty masz na myśli i to rozumiem, każdy też ma na to swój pogląd i nie mówię, że myślisz źle, bardziej chodzi o to, że dla mnie niedopuszczalne jest aby zabić choć jedną niewinną osobę lub osobę, która zabiła przez przypadek np popychając kogoś w ferworze kłótni czy ta, która zrobiła to w obronie koniecznej w sposób dajmy na to nietypowy, co da innym prawo do myślenia, ze lepiej się takiej osoby pozbyć..Zresztą sam przyznałeś, że u nas sprawiedliwość niestety szwankuje, a ja dodam tylko tyle, że w skutek tego jak zwykle cierpią ofiary a nie ich oprawcy, ale to już trochę inny temat...


OdpowiedzCytat
lekki123
bywalec
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 187
26/11/2011 10:28 am  

Pare lat temu bylo dosyc glosno o tym, ze chyba (nie pamietam juz dokladnie) wloscy wiezniowie skazani na dozywocie prosili o zamiane kary dozywocia na kare smierci.
Powod: Wedlug nich kara dozywocia jest [b]nieludzka [/b] 😮
Napisali list do prezydenta, bo w koncu jak sami skazani sie wyrazili chwila stresu jest doslownie niczym w porownaniu z calym zyciu spedzonym w zamknieciu.
Najwyrazniej nawet wylegiwanie sie w celi do gory brzuchem i palenie papierosow moze sie znudzic po 25 latach a perspektywa tego, ze przez kolejne 25 lat zycia nic innego nie bedzie sie robilo, no coz, na dozywocie nie sa skazywani ludzie za zwykle przestepstwa, tak wiec, ja moge placic podatki, a ci wszyscy psychopaci niech sobie gnija w wiezieniach do konca swoich dni.
Beda mieli wystarczajaco duzo czasu aby przemyslec swoje czyny 😡

swiat zmienia sie przestawia game barw


OdpowiedzCytat
Nela89
bywalec
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 374
26/11/2011 5:20 pm  

Pan Kaczyński to przede wszystkim zagubiony, smutny człowiek, któremu już prawie nic poza polityką nie zostało.. Musielibyśmy wystąpić z UE, żeby zrealizować jego pomysł. Nie wiem, czy to przeoczył, czy wydaje mu się, że jakoś by ten pomysł przeforsował. I słusznie ktoś wytknął tutaj ogromną hipokryzję: przeciw aborcji, ale za karą śmierci, gdzie ta jego obrona życia? Problemu przepełnionych więzień nie można rozwiązać przez wymordowanie osadzonych. Kaczyński uzasadniał swoje zdanie także tym, że mordercy wychodzą na wolność po 7 latach. Moim zdaniem trzeba zmienić system tak, aby nie mogli wyjść, a nie każdego z nich zabić. Jestem za karą śmierci, ale tak jak w przypadku aborcji, powinno to być dokładnie określone kiedy i z jakiego powodu, a nie jako powszechne rozwiązanie..

Pochwała jest pożyteczniejsza od kary. Plaut


OdpowiedzCytat
cienkun
rada starszych
Dołączył: 10 lat  temu
Posty: 2718
26/11/2011 5:41 pm  

@rzymianin, zabijają w Korei rodzinę całą, ale nie gdy ktos kogos zabije, tylko gdy ucieknie z kraju...

Kara śmierci jest zawsze zła, nieważne czy dzięki niej się zmniejszy przestępczosć, czy też nie. Choćby i dla tego że każdy system sądowniczy jest omylny.
Poza tym jest to zbyt silny oręż na osoby "niewygodne" dla panującego ustroju...

[edytowane 26/11/2011 przez cienkun]


OdpowiedzCytat
Strona 2 / 3 Wstecz Następny
  
Praca