Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Czy wasze zwierzęta są wege? Czym żywić nasze zwierzaki?  

Strona 20 / 28 Wstecz Następny
  RSS

Maksymilian1997
bywalec
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 108
28/02/2010 5:48 am  

Koty i psy nie mogą być wege. Te zwierzaki są z natury miesożercami. I nie myślcie nie moge mieć psa bo trzeba będzie kupować mięso, strasznie dużo psów i kotów cierpi w schroniskach - mówiąc że kochamy zwierzaki powinniśmy się czuć odpowiedzialni za robienie wszystkiego w naszej mocy żeby jak najwięcej z nich było szczęliwe. Więc jeśli masz warunki pomagaj. I pamiętaj :
"Wielki sztorm pozostawił na plaży tysiące rozgwiazd. Brzegiem oceanu powoli szedł starzec.
Delikatnie brał każdą rozgwiazdę do ręki i odnosił ją do wody. Z naprzeciwka nadszedł młodzieniec i zdumiony rzekł - Po co to robisz, starcze?! Przecież tych rozgwiazd jest tu dziesiątki tysięcy! I tak wszystkich nie uratujesz! Twoje staranie zupełnie nie ma sensu!! Starzec w milczeniu podniósł kolejną rozgwiazdę i wkładając ją do wody rzekł - Dla niej ma..."

Zgadzam się z tobą w stu procentach , a gdzieś pisało , że nasz organizm jest charakerystyczny dla zwierząt roślinożernych , ale psy i koty mają pazury i ostre kły , prawda , a po co im to ? A po to żeby polowac , a człowiek ma ostre pazury i kły , nie więc musi wcinac owoce 😀 .

Ten cytat jest bardzo orginalny , prawdziwy i warty dłuższego zastanowienia .


OdpowiedzCytat
NatusiaMK
stały bywalec
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 551
02/03/2010 11:28 pm  

Żeby utrzymać dietę wege dla moich zwierząt, musiałabym zwłaszcza koty pozamykać,żeby mi nie polowały w ogrodzie na krety, myszy i nornice, a w domu na muchy, pająki i komary...

Taka zwierzęca natura.

Grunt to mieć marzenie =)

Pozytywne szkolenie psów,zapraszam =)
natiimar@gmail.com


OdpowiedzCytat
Maksymilian1997
bywalec
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 108
13/03/2010 12:34 am  

Żeby utrzymać dietę wege dla moich zwierząt, musiałabym zwłaszcza koty pozamykać,żeby mi nie polowały w ogrodzie na krety, myszy i nornice, a w domu na muchy, pająki i komary...

Taka zwierzęca natura.

Hej to przecież obrze sam sobie poluje , a ty nie masz w tym wkładu to czysta natura , a koty napewno nie mogą byc wege , bo potrzebują białka zwierzęcego , bo tam jest jakiś aminokwas i uważam , że zle robisz nie dopuszczając go do swojej prawidzej naturze i robia z niego przymusoego ege , jakby psies każdego właścicielciela , który jest wege , a ma to samo zdania co ja to by się cieszył , że nie "plami sobie rąk " i ma pupila , który żywi się samowdzielnie i na odatek zgodnie z jego naturą


OdpowiedzCytat
NatusiaMK
stały bywalec
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 551
13/03/2010 7:11 pm  

Chłopczyku,skup się i napisz to raz jeszcze,bo nie bardzo rozumiem...
Co źle robię? Chyba nie zrozumiałeś,weź to przeczytaj i dokonaj analizy tekstu....

Grunt to mieć marzenie =)

Pozytywne szkolenie psów,zapraszam =)
natiimar@gmail.com


OdpowiedzCytat
Maksymilian1997
bywalec
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 108
14/03/2010 5:08 am  

Przepraszam " musiałabym " przeczytałam muszę najmocniej przepraszam , ale wpadka 😮


OdpowiedzCytat
NatusiaMK
stały bywalec
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 551
14/03/2010 7:40 pm  

Spoko, nie gniewam się:)

Grunt to mieć marzenie =)

Pozytywne szkolenie psów,zapraszam =)
natiimar@gmail.com


OdpowiedzCytat
Maksymilian1997
bywalec
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 108
14/03/2010 11:14 pm  

To super ! 😀


OdpowiedzCytat
Nayra.
początkujący
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 12
19/03/2010 5:27 pm  

To ja tak bardziej na temat. Miałam psa i kota (teraz mieszkam bez niech, ale opiekuje się nimi rodzina) Oba zwierzaki od zawsze jadły mięso. Wprawdzie zaczęłam je "wychowywać" kiedy już byłam wegetarianką, ale początkującą, więc jakoś nic w tym dziwnego nie widziałam. Pies to, jak wilk je mięso, kot jak lew także. Człowiek może, ale nie musi bo jest wszystkożerny i z własnej woli wybiera co chce jeść. Nie miałam kiedyś pojęcia, że jest jakaś vege alternatywa dla mięsożernych zwierząt. Gdybym wiedziała to tak bym zaczęła karmić swoje. "Ale to nie są roślinożercy!, to nie zgodne z ich naturą!" Być może, ale z ich naturą nie jest zgodne także życie z człowiekiem. A naturą krowy nie jest życie mające na celu zostać mięsem. Kiedyś natura jakoś to bilansowała i była równowaga. Każde zwierzę miało szanse na przeżycie, bez względu na jadłospis, a teraz świnia czy krowa nie mają najmniejszej szansy 😡
Skoro można żyć z człowiekiem to można być wegetarianinem( o zwierzaku mowa). Jeśli tylko ktoś ma możliwość, to jak najbardziej może dać psu wege karmę. Ostatnimi laty w domu miałam tylko gryzonie, więc problemu nie miałam, ale w przyszłości zamierzam mieć psa i wiem jak go będę karmic.


OdpowiedzCytat
Maksymilian1997
bywalec
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 108
21/03/2010 4:38 pm  

Wracając do tego co napisała kolezanka wyżej , że czlowiek jest wszystkożerny to nie znaczy , że wzystkożernośc znaczy wpychanie mięsa na okręte i czasem zje jabłko
zwierzęta wszystkożerne jedzą rosliny i CZASEM mięso , a tak wogóle dzisiejszy człowiek ( oprócz wege ) to padlinożerca i barbarzyńca bez sumienia uważa się za lepszego , bo jest może intelegniejszy (choc ostanio wątpie ) i może wszystko i tu sie myli skoro w tym kraju panuje chrześcijanizm to powinno się mówic o wegetarianizmie , a nie zjedz Berlinke , z której gówno masz . Uważam , że chrześcijanie powinni byc wege , bo Bóg w 10 przykazaniach napisał "nie zabijaj" , a zsyłając Syna Człowieczego upodomnił Go do człowieka o ( nie znaczy , że jedzenie mięsa nie było grzechem ) i wogóle to jest bezczelnośc zabijac choc napisane w Bibli nie zabijaj i zachowywanie się nie ... niewiem jak kto nazwac , bo ludzko to się to nie nazywa .


OdpowiedzCytat
Nayra.
początkujący
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 12
21/03/2010 6:50 pm  

Zgadzam się z Tobą w 100%. Moja koleżanka wychowana tak chrześcijańsko, że bardziej chyba się nie da, je mięso, a nawet śmieje się, że jest platerki zwierząt(bo tak kiedyś określiłam jej kanapkę z szynką, aby ją nieco uświadomić), ale uważa się za osobę dobrą i takie tam bzdety. Moim zdaniem to chore, że np księża polują, noszą skórę, nie mówiąc o samym jedzeniu mięsa, a uważają się za jakieś mosty między zwykłym człowiekiem a Bogiem. Próbuję uświadamiać, że dobro nie polega bynajmniej na chodzeniu do kościoła co tydzień( ja nie chodzę, nie wyznaję tej religii, ale moje otoczenie owszem), ale także na niekrzywdzeniu innuch istot, szczególnie, że to nie jest potrzebne, czego przykładem jesteśmy my...


OdpowiedzCytat
Maksymilian1997
bywalec
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 108
24/03/2010 12:27 am  

Gdzieś czytałem , że Adwentyści Reformowani są WEGETARIANIANINAMI ze względu religie ( chrześcijaństwo ) . Myślę , że dobrze , że istnieje taki kościół i , że nawróci jak najwięcej osób .


OdpowiedzCytat
MuayThai89
bywalec
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 488
24/03/2010 12:33 am  

Nie pamietam czy juz pisalem o mojej myszce, ale jest vitarianka i karmie ja tylko surowymi warzywami...
Czasem jak nie mam warzyw w domu (az niemozliwe w domu gdzie mieszka wegetarianin ;)) to sypie jej platki owsiane

http://www.gajusz.org.pl/jedenprocent


OdpowiedzCytat
SALO
 SALO
świeżaczek
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 2
05/04/2010 1:07 pm  

Hej. Ja mam dwie świnki i króliczka więc wiadomo ... 😉 .

Salo C.


OdpowiedzCytat
Beoska
forumowicz
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 20
16/04/2010 8:04 pm  

Ja mam kota - raczej ciężko by mi było przestawić go na wege, kiedy jest wielkim fanem mięsa. No i moi rodzice też mają coś do powiedzenia ("to, ze ty jesz jak dziwak nie znaczy, że kot też ma tak jeść!"). Po części się zgadzam, w końcu kot jest drapieżnikiem.


OdpowiedzCytat
eklerka
forumowicz
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 27
11/05/2010 6:05 pm  

Dopiszę się do wątku jako opiekunka kocurka i kotki. O ile ja jestem wege (a staram się w miarę możliwości odżywiać wegańsko), to moje zwierzaki to zwierzęta z natury mięsożerne i moje najszczersze chęci tego nie zmienią, nie skrócę im jelit i nie spiłuję kłów. Dostają więc do jedzenia mięso. Staram się, żeby to mięso pochodziło z ekologicznych gospodarstw, gdzie zwierzaki mają w miarę godne życie. A na argumenty typu: przedkładasz życie jednych zwierząt nad życie drugich - tak już jest z drapieżnikami. Nie są wszystkożerne, nie są takie, jak ludzie. W naturze ginie dla nich mysz czy ptak, pod moją opieką - któreś ze zwierząt hodowlanych.
Myślę, że nie ma sensu na siłę walczyć z naturą, można jedynie starać się minimalizować okrucieństwo wybierając chociażby hodowle o bardziej "humanitarnych" zasadach.

"Nieosiągalność nigdy nie jest kontrargumentem przeciwko ideałowi, gdyż ideały są tylko drogowskazami, nigdy zaś celami"


OdpowiedzCytat
Strona 20 / 28 Wstecz Następny
  
Praca