Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Okazywanie Miłości  

  RSS

Sima
 Sima
stały bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 566
13/01/2008 8:57 pm  

Moze to głupie pytnie,ale mimo wszystko jestem ciekawa czy całujecie swoje zwierzaki,a moze one Was?To wygląda tak że mój kot nauczyl sie dawać buziaka jak sie z nim witam, oczywiście tylko symbolicznie tak żeby nie dotknąć moich ust, ale mądrala w każdym bądz razie wie o co chodzi 😀 Jeżeli chodzi o mnie to całuje go po głowce, brzuszku,uszkach jakoś specjalnie wtedy nie protestuje wręcz przeciwnie przeciąga sie jak długi 😉 Osobiście nie wyobrażam sobie mieć zwierzaka i brzydzić sie go cmoknąć choćby po łebku :heartpump: Czy wszystko ze mną w porządku??? 😀 😀 😀

http://www.youtube.com/watch?v=lHdLRrUocOA&feature=player_embedded


OdpowiedzCytat
Włochata21
bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 358
13/01/2008 11:20 pm  

FAjna sprawa:) ja mam 2 koty ale one nie sa udomowione i brzydzilabym sie pocalowac nawet mlodego kocurka piesciocha ( bo zjada myszy i wiadomo - niezbyt apetyczny bylby ten calus+zarazki) ale moj brat ma chomika i on czesto wyciaga mordke gdy zblizamy nosy w jego strone, ale to raczej w celu powachania i ewentualnego pozniejszego ugryzienia w owe kinolki 😉

Nie trawie obludy, dwulicowosci i falszu!


OdpowiedzCytat
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 0
13/01/2008 11:51 pm  

Ja nie brzydzę się dawać buzi moim zwierzakom. Obcałowuję je po pyszczkach, po grzbietach, po łapkach, po uszach... Właściwie to prawie wszędzie. 😛 A szczególnie konika z mojego avatara, mimo że nie należy do mnie. I ja też czasem buziaka dostanę. ;]


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 4164
14/01/2008 12:44 am  

No to trzeba się odrobaczać od czasu do czasu 😉

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
Patrice
bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 194
14/01/2008 1:00 am  

Ja to uwielbiam i robie nałogowo 🙂 wcześniej pieska teraz kotka i wogole jak jezdze do koników to wycałowuje je po chrapkach. Ogolnie to całuje wiekszość zwierzat ktora jest do mnie nastawiona przyjażnie i nie wytarzała się w gnojówce ( ale i to można przezyć) 😉 ot tak takie male pozytywne szaleństwo 🙂


OdpowiedzCytat
Likwidator
bywalec
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 263
14/01/2008 1:37 am  

Hehe... a już myślałem że tylko ja mam taką 'przypadłość' 🙂

20 years from now you'll be more disappointed by the things that you didn't do than by the ones you did do. So throw off the bowlines. Catch the trade winds in your sails. Explore. Dream. Discover.


OdpowiedzCytat
Ridareta
bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 137
14/01/2008 1:39 pm  

Ja też całuję często koty i szczury w główki i poliki. Kociczka jest wielka pieszczocha i już parę razy tryknęła mnie łbem w szczękę, kiedy pochylałam się, żeby ją cmoknąć a ona akurat energicznie się nadstawiała 😉


OdpowiedzCytat
Koniara
stały bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 563
14/01/2008 3:27 pm  

PEwnie że całuje xD
A psa to już w ogóle. ;D Konia też..
Tylko ryb ni całuje ;p ;p

Czy wykonując wyrok na mordercy nie popadamy w błąd, jak dziecko, co bije krzesło, o które się uderzyło?


OdpowiedzCytat
zapapalka
rozmówca
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 71
14/01/2008 7:31 pm  

Ja nie brzydzę się dawać buzi moim zwierzakom. Obcałowuję je po pyszczkach, po grzbietach, po łapkach, po uszach... Właściwie to prawie wszędzie. 😛

to tak jak ja xD

Nie wiem jaka broń zostanie urzyta podczas trzeciej wojny światowej,ale czwarta będzie na maczugi. . .


OdpowiedzCytat
jasminea
początkujący
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 19
15/01/2008 2:45 pm  

Taaaa...
Ja też obcałowuję moje dwie kotki:)
Szczególnie jedną z nich - wielką pieszczochę, która zresztą została przeze mnie uratowana...
Ona też mi się odwdzięcza swoją miłością:)
To jest już codzienny wieczorny rytuał - kładę się do łóżka spać, za chwilę przychodzi moja kicia i gramoli mi się na glowę, cały czas mruczy i się wierci i dopiero, jak poczuję na głowie wszystki cztery łapki, to mogę już spokojnie zasypiać, bo kicia też wtedy zaśnie. No a rano... budzę się z jedną kicią na głowie, a drugą na brzuchu, która w nocy na niego wlazła:) Z tym drugim to trochę gorzej, bo kotka waży 4,5 kg
Tak to już jest z kotami... Uwielbiam je 🙂 😉

jasminea


OdpowiedzCytat
Fatty
weteran forum
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 2286
20/01/2008 1:16 pm  

Cmokanie zwierzy jest silniejsze ode mnie 😉
Mój psiak, Gizmo nigdy nie oponował, ba, wręcz czasami się nadstawia 😉
Szczury początkowo bały się cmoknięcia(dżwięku) , ale biedactwa przywyknąć musiały bo nijak się od całusów powstrzymać nie mogłam 😛
Jedynie kanarka zostawiam w spokoju.

Białowieska się Puszcza.


OdpowiedzCytat
Natasha
stały bywalec
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 513
20/01/2008 9:15 pm  

ja ciągle cmokam moją świnkę morską a ona mnie wtedy liże po nosie 😉 w ogóle jest z niej niewiarygodny pieszczoch i jest strasznie rozpieszczona 😉 kanarka nie cmokam bo jest straszny dzikus z niego 😉

Naszym celem musi być wyzwolenie się... poprzez rozszerzenie kręgu współczucia na wszystkie żywe istoty i na cały cudowny świat natury. Albert Einstein

http://delicious.blog.pl/ - zapraszam na mojego bloga kulinarnego 😀 wiem że trochę mało ale założy


OdpowiedzCytat
  
Praca