Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Umniejszanie cierpienia innych stworzen - prosba o przyklady takich dzialan  

  RSS

marty
świeżaczek
Dołączył: 3 tygodnie  temu
Posty: 1
10/05/2019 7:41 pm  

Temat z granicy buddyzmu i weganizmu, mysle 😉

Widok dzisiejszego rybika w lazience w firmie dal mi do myslenia, czy on jest swiadomy obecnosci ludzi w swoim otoczeniu i czy w ogole wie, ze powinien sie czegos obawiac. I jakby to bylo gdybysmy my, ludzie, czasem gineli przez zadeptanie przez kogos wiekszego. Podobno niektorzy buddysci chodza z miotelkami i odgarniaja przed soba mrowki zeby ich nie zdeptac :d mysle ze ciekawie wygladaloby to w zachodnim spoleczenstwie. Nikt nie chce miec szkodnikow w domu, ale mozna podzialac na przyczyne zeby same sie wyprowadzily, a rybiki nie sa szkodliwe dla czlowieka i pewnie dbajac o wentylacje i unikajac wilgoci znajda sobie lepsze miejsca do egzystencji. 

Zeby nie bylo, zdarzalo mi sie zabic nawet nieszkodliwe stworzonka, o ile nieswiadome zabicie jest nieuniknione ze wzfledu na moje zycie i musze to zaakceptowac, o tyle zdarzalo mi sie zrobic takie rzeczy swiadomie i jest mi teraz przykro 🙁 

 

Wiecie jak mozna jeszcze bardziej umniejszac zabijanie innych stworzen? Pytam calkiem serio, bo mysle ze z wielu rzeczy sobie nie zdajemy sprawy i wcale mi nie chodzi o odgarnianie miotelka mrowek na swojej drodze 🙂 mam nadzieje ze nie zabrzmialam jak jakas "nawiedzona" :] 

 

Moze podam przyklady, zeby bylo wiadomo o co mi chodzi: 

  • zamiast wypluwac gume do zucia na ziemie, powinno sie ja zawinac w papierek czy chusteczke i wyrzucic do kosza;
  • lub powodujace oslabienie (co moze skutkowac smiercia) jak np. dokarmianie labedzi wylacznie chlebem;
  • lub szkodzic w jakikolwiek inny sposob, np. dreczac zwierzeta czy podajac krowie mleku doroslemu kotu z ktorego nie ma zadnego pozytku a moze przyniesc wiele szkod

OdpowiedzCytat
  
Praca