Skandal w niemieckim zoo
O zabijanie zwierząt i sprzedawanie ich mięsa oskarżył pracowników lokalnego zoo burmistrz Erfurtu we wschodnich Niemczech. Rzeczniczka burmistrza powiedziała, że opiekunowie zwierząt bez odpowiednich pozwoleń zastrzelili kilka zwierząt, m.in. saren.
Niemiecka Liga Ochrony Zwierząt zażądała kontroli w ogrodzie zoologicznym i innych podobnych instytucjach. Jak powiedział prezes Ligi Wolfgang Apel, organizacja obawia się, że ujawnione fakty to tylko wierzchołek góry lodowej.
Niemiecki dziennik „Die Zeit” cytuje z kolei anonimowego pracownika zoo, który twierdzi, że w ogrodzie zabitych zostało wiele zwierząt.
W erfurckim zoo zamieszkują m.in. lwy, słonie, żyrafy, konie, osły, owce i kozy. Jak dotąd organizacje zajmujące się prawami zwierząt oraz lokalne władze krytykowały przede wszystkim sprowadzanie do ogrodu zoologicznego dzikich słoni z Afryki.
(IAR)
Nadesłał/a: Wegetarianie.pl
3 komentarze
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.











Niech sami tak się lepiej pozabijają… czy oni myślą, że zwierzęta to jakieś istoty które nic nie czują???
totalne dno, skurw… i tyle
jak może dochodzić do takich potworności, nikt nad tym nie panuje
miliony urzędasów unijnych zajmujących się pierdołami
Dopóki ludzie nie zrozumieją, że zwierzęta nie są ruszającymi się przedmiotami, to niestety będzie się tak działo :((
Uświadamianie ich nie zawsze skutkuje :((