Nie jest to raczej ściśle związane z wegetarianizmem, ale: czy ktoś mi może po krótce napisać coś o tzw. ekologicznych długopisach? Czy faktycznie są takie, gdzie je mogę dostać?
Ee... nigdy o taki czyms nie słyszałam xD
google nie gryzą 😉 Wpisałam i 😮 Eco długopisami nazywane są te drewniane... albo też jest jeszcze oferta na taki i przy nim pisze Eco :" Ekologiczny długopis z wymiennym wkładem olejowym i gumowym, trójkątnym uchwytem."
Nie dokońca rozumiem o co chodzi z tymi eco długopisami ... ktoś chętny do wyjaśnienia 😉 ?
Wiem tylko tyle, że się czasem ktoś bulwersuje, że rocznie wyrzuca się tyle i tyle jednorazowych długopisów. Jesli nie ma takich przyjaznych środowisku, to może takowe opatentuję, bo ostatnio mam wene na produkowanie wszystkiego sama 🙂
Przecież można wymieniać wkłady w długopisach 😮 W tych prosto zbudowanych . * patrzy na swoje długopisy * I w więkrzości innych też .
Zawsze można pisać piorem chińskim które się tylko napełnia atramentem jak się wkład wykończy ^^
Wkłady do długopisów powinny być w każdym sklepie papierniczym ^^ A co do piora - ja dostałam takie jeszcze w przedszkolu a raczej na jego zakończenie 😉 Myśle że też jest do dostania w papierniczych, nie wiem czy się nazywa akurat " chińskie " ale wystarczy zapytać o pióro 'do napełniania' nie na naboje. Chociaz moja kolezanka nabijała naboje kiedy były już puste atramentem i też było okei 😉
Pióra to bardzo dobra rzecz. Sama używam takie z "pompką" i je sobie chwalę. Atrament (z jakiejś zagadkowej firmy Hero ink) kosztuje nie więcej niż 5 zł. Ostatnio nawet widziałam taki w intermarche. Jest też atrament z firmy Pelikan, który jest dwa razy droższy, co nie znaczy, że lepszy.
Wracając do wypowiedzi Ambrozji o swojej koleżance: nabój możesz łatwo napełnić używając po prostu strzykawki z igłą.
witaj, Erilet 😉
Ja też pamiętam te chińskie pióra z okresu przedszkola:) Zawsze byłam upaprana atramentem po ich użyciu. Myślę, że teraz pisanie nimi poszłoby mi trochę lepiej;)
http://www.zielonemigdaly.pl/?p=76
Na to sie natknełam chyba jeszcze w zeszłym roku 😉 Wtedy się zastanawiałam, czy jak będę mieć kryzys na zajęciach, to czy będę mogła taki zjeść :rotfl:
A co do atramentu, to właśnie mam pytanie: czy atrament jest wegański? No bo wegani enie używają tego, co wytwarzają zwierzątka. A atrament wiadomo jak skąd jest czerpany 😮 Te pyanie nurtuje mnie od dłuższego czasu... Sama lubię pióra wieczne i nie wiem czy powinnam z nich zrezygnować czy nie muszę 😮
jej... jakaś firma robi długopisy, flamastry itp rzeczy z surowców wtórnych...
jak przypomnę sobie nazwę to napisze
Znalazłem takie cuś; lukajcie 😉
[url] http://www.gajanet.pl/-Ekologiczne-gad-ety- [/url]
[edytowane 12/11/2008 przez bułek]






