Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone
Być wege i mieć skó...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Być wege i mieć skórkę zwierzaka?!

296 Wpisy
116 Użytkownicy
0 Reactions
79.7 K Widoki
(@10294)
Famed Member
Połączone: 16 lat temu
Wpisy: 2718
 

, a po za tym nie da się do końca uniknąć kontaktu z tym co zwerzęce

da się jak najbardziej



   
OdpowiedzCytat
(@11193)
Trusted Member
Połączone: 15 lat temu
Wpisy: 73
 

eRZet ma rację.
Przecież z skóry zwierząt hodowanych w złych warunkach absolutnie nie da się zrobić dobrych produktów.



   
OdpowiedzCytat
(@11293)
Active Member
Połączone: 15 lat temu
Wpisy: 5
 

śmierć jest naturalna częścią życia, tak samo dla zwierzaka. Chociaz ja nigdy nie nosiłam butów ze skury a futra to już w ogóle mnie obrzydzają.



   
OdpowiedzCytat
(@11747)
Eminent Member
Połączone: 14 lat temu
Wpisy: 32
 

Mam glany z czasów przed wegetariańskich i nie mam najmniejszego zamiaru się ich pozbywać dopóki całkowicie się nie rozlecą bo niczego to nie zmieni. Może w czyichś oczach wychodzę na niekonsekwentną ale kij mnie to obchodzi szczerze mówiąc ;).



   
OdpowiedzCytat
(@11576)
New Member
Połączone: 14 lat temu
Wpisy: 3
 

Ekologiczne skórki są robione z odpadów naturalnych skór. Najlepsze sztuczne skóry są produkowane z poliuretanu i są oddychające oraz bardzo trwale. Warto zapłacić więcej i chodzić wiele lat. Ja mam buty angielskie Wegetarian Schoes i są naprawdę oddychające ,ale wodoodporność gorsza od kaloszy. A jeśli jest się weganinem, to jak można chodzić w skórze zabitych zwierząt. Nie można się uważać za weganina ,jeśli się tylko nie je zwierząt. Wegetarianizm to coś więcej niż niejedzenie mięsa.



   
OdpowiedzCytat
(@11576)
New Member
Połączone: 14 lat temu
Wpisy: 3
 

Mam glany z czasów przed wegetariańskich i nie mam najmniejszego zamiaru się ich pozbywać dopóki całkowicie się nie rozlecą bo niczego to nie zmieni. Może w czyichś oczach wychodzę na niekonsekwentną ale kij mnie to obchodzi szczerze mówiąc ;).

Jeśli z czasów przed wegetariańskich to nie trzeba wyrzucać. Nie można popadać w fanatyzm. Pozdrawiam firagę.



   
OdpowiedzCytat
(@5657)
Noble Member
Połączone: 18 lat temu
Wpisy: 1236
 

Zgadzam się. Nie ma co wyrzucać rzeczy kupiony przed czasami wege. Gdyby ktoś jednak chciał to lepiej jest komuś podarować czy sprzedać na rynku wtórnym i wówczas również kupić używane (np. z second handu). Poczujemy się ok i jednocześnie nie zostaną zużyte zasoby do wyprodukowania nowych przedmiotów ;).



   
OdpowiedzCytat
(@10813)
Estimable Member
Połączone: 15 lat temu
Wpisy: 136
 

Bycie wege i noszenie skórzanej odzieży, ozdób, itp...

Nie, nie, nie! To się po prostu jedno z drugim gryzie.
Moje (o ile dobrze pamiętam) 5 letnie buty zimowe za 3 stówy z Najki leżą nieużywane na strychu. Oddam w dobre ręce! 🙂 Nie mógłbym targać ze sobą "trupa" na nogach.



   
OdpowiedzCytat
(@11836)
New Member
Połączone: 14 lat temu
Wpisy: 4
 

ja mam tylko jedną skórzaną torbę, którą dostałam w spadku po babci 🙂



   
OdpowiedzCytat
(@11687)
Estimable Member
Połączone: 14 lat temu
Wpisy: 189
 

Bycie wege i noszenie skórzanej odzieży, ozdób, itp...

Nie, nie, nie! To się po prostu jedno z drugim gryzie.
Moje (o ile dobrze pamiętam) 5 letnie buty zimowe za 3 stówy z Najki leżą nieużywane na strychu. Oddam w dobre ręce! 🙂 Nie mógłbym targać ze sobą "trupa" na nogach.

Dokładnie, mi też z tym ciężko. Uwielbiałam moje 20-dziurkowe glany Steela, ale odkąd zaczęłam inaczej patrzeć na pewne aspekty mojego życia- czułam się w nich dziwnie, nieswojo. Wiem, że zwierzę, któremu zabrano skórę już swoje wycierpiało i pozbycie się butów nic nie zmieni, ale trzeba też pamiętać, że dajemy przykład innym. 🙂
Glany więc sprzedałam i zbieram na nieco krótsze marki Vegetarian Shoes 🙂



   
OdpowiedzCytat
(@2525)
Noble Member
Połączone: 20 lat temu
Wpisy: 2286
 

Fatysia huragan, czasu nie miała, wpadła do rossmana, szczotę zakupiła i wypadła- taką szczotę co by sobie tyłek, udka i brzuszek masować, co by cellulitis tępić i skórkę miękką czynić.

W domu patrzy, a tam info, iż włosie szczeciną jest naturalną -od razu pomyślałam o śwince maskowej którą w zoo miziałam 😛 No cóż, wtopa, ani się nie spodziewałam 😛



   
OdpowiedzCytat
(@12012)
Eminent Member
Połączone: 14 lat temu
Wpisy: 42
 

A ja mimo wszystko lubię buty ze skóry gdyż są zgrabniejsze, ładniejsze i zdrowsze dla stopy.



   
OdpowiedzCytat
(@10294)
Famed Member
Połączone: 16 lat temu
Wpisy: 2718
 

Ale nie te które można kupić w sklepie... 😛



   
OdpowiedzCytat
(@10294)
Famed Member
Połączone: 16 lat temu
Wpisy: 2718
 

A co myślicie o butach, czy też innych wyrobach, skórzanych z demobilu?
Można dostać niekiedy po bardzo fajnej cenie buciory wojskowe, solidne, wygodne, skórzane, z zapasów armii całego świata.
Co o tym myślicie?

[edytowane 29/12/2012 przez cienkun]



   
OdpowiedzCytat
(@5703)
Reputable Member
Połączone: 18 lat temu
Wpisy: 386
 

Dla mnie dosyć obleśne jest w ogóle noszenie czyjejś skóry. Jeśli jednak kogoś nie odpycha, to moim zdaniem skóra z lumpeksu, demobilu, wymiany to jedyny dopuszczalny sposób jej pozyskania. Nie napędza się tym produkcji, a zwierzętom życia i tak się nie zwróci.



   
OdpowiedzCytat
Strona 16 / 20
Udostępnij: