Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Być wege i mieć skórkę zwierzaka?!  

Strona 20 / 20 Wstecz
  RSS

Admin
stały bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 678
22/07/2013 9:31 pm  

Hmm, jedyne co pierwsze przychodzi mi na myśl to guziki... ale tu są metalowe.
Wiem, że to jest etykietowanie wymagane w Unii Europejskiej, teraz trzeba się dowiedzieć o co dokładnie chodzi. Napiszemy i dowiemy się 🙂

Tymczasem, na dziś dzień, przejrzałem kilka sklepów oferujących dżinsy i wiele podaje taki właśnie opis (pewnie jest wymagany). Być może niebawem okaże się, że wszyscy wegetarianie będą musieli zrzucić dżinsy i przebrać się w len 🙂

Wege Studio


OdpowiedzCytat
Szczurunia
bywalec
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 386
23/07/2013 8:18 pm  

Może chodzi o to, że te ekoskóry też czasem mogą zawierać zmielone cząstki skórzane, gdzieś czytałam że tak też czasem te ekoskóry się wytwarza. Może stąd ostrzeżenie.
Wydaje mi się, że z imitacjami skóry jest jak z cukrem, sokami czy lecytyną sojową. Jedni uznają je za wege, inni nie.


OdpowiedzCytat
cienkun
rada starszych
Dołączył: 11 lat  temu
Posty: 2718
24/07/2013 1:42 am  

Możliwe że drukują jedną etykietkę do wszystkich modeli. :red:


OdpowiedzCytat
eRZet
weteran forum
Dołączył: 11 lat  temu
Posty: 1839
24/07/2013 3:04 am  

Coś w stylu: "Może zawierać śladowe ilości..."?

Strefa rokendrola wolna od Angola, środa/czwartek godzina 0.00 w radiowej Trójce


OdpowiedzCytat
sałatki
początkujący
Dołączył: 8 lat  temu
Posty: 11
13/12/2013 1:51 pm  

gdzie polecacie zakupy produktów ze skóry ekologicznej? buty, paski, kurtki etc

uwwielbiam słodycze:)


OdpowiedzCytat
xenniatka
początkujący
Dołączył: 8 lat  temu
Posty: 15
29/12/2013 7:21 pm  

przyznam się, że posiadam dwie pary skórzanych glanów, jednak kupiłam je 4/5 lat temu. jeszcze nie będąc wege widziałam w lumpie ładną, skórzaną kurtkę, ale najzwyczajniej w świecie mi śmierdziała ( ubrania skórzane mają swój charakterystyczny zapach). eko-skóra nie odbiega w wyglądzie prawdziwej skórze, może jest mniej wytrzymała, ale i tańsza.

widziałam kiedyś film dokumentalny o krowach hodowanych na skórę w Indiach i od tego czasu nie kupiłam nic skórzanego. bo i po co?

tak w ramach post-scriptum: facet mojej mamy jest myśliwym i kiedyś dostała od niego w prezencie skórę ściągniętą z lisa, nawet jedząc mięso miałam do niego wstręt, tym bardziej dlatego, że mój kundel jest tak podobny do lisa, że nawet jego imię brzmi 'fox'.

swoją drogą, co myślicie o myśliwych? takie lisy np. nie mają zbyt wielu naturalnych wrogów i tworzą poważne zagrożenie dla innych gatunków, ale czy zamiast odstrzału w tym wypadku nie mogłaby być skuteczna sterylizacja? to kwestia kosztów/pasji? bo sama się gubię.

wiem, że prawdziwi myśliwi nigdy nie zabiją zwierząt zdolnych do wydania na świat zdrowego i silnego potomstwa, myślistwo w obecnych czasach dba o równowagę w naturze, ale gdyby tak sterylizować pewną część dzikich zwierząt zamiast je zabijać? czy to nie spełniłoby takiej samej roli w sposób względnie bezkrwawy?

open fire


OdpowiedzCytat
cienkun
rada starszych
Dołączył: 11 lat  temu
Posty: 2718
30/12/2013 1:44 am  

Ja mam takie pytanko. Czy wolno sprzedawać/kupować futra z jaguara?
Bo mam po zmarłej ostatnio babci, takie właśnie futro i się zastanawiam, czy mogę je legalnie wystawić na sprzedaż?

[edytowane 29/12/2013 przez cienkun]


OdpowiedzCytat
eRZet
weteran forum
Dołączył: 11 lat  temu
Posty: 1839
30/12/2013 10:41 am  

wiem, że prawdziwi myśliwi nigdy nie zabiją zwierząt zdolnych do wydania na świat zdrowego i silnego potomstwa, myślistwo w obecnych czasach dba o równowagę w naturze, ale gdyby tak sterylizować pewną część dzikich zwierząt zamiast je zabijać? czy to nie spełniłoby takiej samej roli w sposób względnie bezkrwawy?

Też kiedyś żyłem takimi złudzeniami, oj tak...

Wystarczyłoby uderzyć w lobby myśliwych, a natura sama powróciłaby do równowagi. Ewentualnie czasami trzeba byłoby interweniować. Teraz jednak jest tak, że to myśliwy mówią: "trzeba odstrzelać, bo...", a przecież to im samym na tym zależy najbardziej.

Strefa rokendrola wolna od Angola, środa/czwartek godzina 0.00 w radiowej Trójce


OdpowiedzCytat
cienkun
rada starszych
Dołączył: 11 lat  temu
Posty: 2718
30/12/2013 11:18 am  

No ja się właśnie zastanawiam, czy by powróciła... :myśli:
Tzn. pewnie by w końcu powróciła, jednak nie wiadomo ile gatunków by wyginęło.
Samo myślistwo w celu utrzymania populacji nie jest jakoś szczególnie złe, (można przyjąć, że człowiek robi tu za drapieżnika) natomiast jest faktem, że myślistwo to (możliwe że przede wszystkim) rodzaj sportu, a to już niegodziwe.


OdpowiedzCytat
Bellis_perennis
Famed Member
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 3467
30/12/2013 2:09 pm  

Ja mam takie pytanko. Czy wolno sprzedawać/kupować futra z jaguara?
Bo mam po zmarłej ostatnio babci, takie właśnie futro i się zastanawiam, czy mogę je legalnie wystawić na sprzedaż?

Nie bo zapewne nie masz na nie papierów. Jaguar jest objęty CITESem.
http://pl.wikipedia.org/wiki/CITES

Przypominam, że łowiectwo to HODOWLA zwierząt dzikożyjących. Przypominam też o trofeistyce.


OdpowiedzCytat
sanqi
świeżaczek
Dołączył: 7 lat  temu
Posty: 4
27/05/2015 7:32 pm  

pozwolę sobie wtrącić się do dyskusji, bo nie mogę tego pominąć milczeniem. Jeśli ktoś patrzy tylko na względy dietetyczne, to wiadomo, nie liczy się, jednak jeśli ktoś nie chce jeść mięsa ze względów ideologicznych, a nie może oprzeć się urokowi skórzanych butów, to robi tylko wstyd innym wegetarianom i zwyczajnie jest obłudny.

wiem, że prawdziwi myśliwi nigdy nie zabiją zwierząt zdolnych do wydania na świat zdrowego i silnego potomstwa, myślistwo w obecnych czasach dba o równowagę w naturze, ale gdyby tak sterylizować pewną część dzikich zwierząt zamiast je zabijać? czy to nie spełniłoby takiej samej roli w sposób względnie bezkrwawy?

Licząc na takie rzeczy, można równie dobrze jeść mięso, jeśli będzie upolowane przez prawdziwego myśliwego.


OdpowiedzCytat
Strona 20 / 20 Wstecz
  
Praca