Mam problem z głowy bo przenienawidzę jeansów i za nic w świecie bym nie ubrała. (:
Mam problem z głowy bo przenienawidzę jeansów i za nic w świecie bym nie ubrała. (:
I to się nazywa dobre podejście do sprawy 🙂
Ja też nie mam z jeansami problemu. Nie kupuję markowych i już. Wogóle jakoś wszystko co markowe źle mi się kojarzy, ale może ja jestem inna 🙄
mnie raczej nie. choć brzmi snobistycznie, to kto by na to zwracał uwagę. (:
wolę spodniczki- byle nie jeansowe. mogą być w kratke albo z koronki.
a ja wole bojowki.
Jeszcze nigdy nie miałam jeansó które by miały z tyłu skórzaną nalepke z firmą. Nawet kiedy były firmowe....:/
ale niektórzy to sobie problemy stwarzają....w kazdym sklepie można znaleźć wege jeansy.
He he. Ptakubezglowy, też wole spódniczki. A z dżinsami to nigdy nie miałam problemu-wszystkie mają plastik z tyłu, czy to z lumpeksu czy ze sklepu. Jak sie człowiek rozejrzy to znajdzie:).
Dresiarze to nie majaproblemu, tylko czy sa wege dresy...?
bawelna+dodatki wlokien chemicznych.sama sobie odpowiedz czy sa wege 🙂
Hmmm ja też takich jeansow nie nosze:) Markowy jeansom mówimy nie, a te troche tańsze (niekoniecznie z lumpeksow itp) zazwyczaj nie są takie złe (nie mówie tu już o jakimś totalnym bardziewiu) 🙂
no tu to trzeba przyznać , że SECOND HAND-y są świetne xD
Mam tylko jedne jeansy i one nie mają tego kawałka skóry z logo firmy - a kupiłam je w Diverse.
Po prostu trzeba pochodzić po sklepach. Wiele teraz rodzajów dźinsów nie ma już tych plakietek. A najlepiej, to w bojówkach chodzić, po co komu jeansy? 😉
No ja teraz przeglądałam szafę i też raczej nie mam nigdzie tych skórzanych plakietek z tyłu 😉
Uff, a jutro na zakupach będę to jeszcze sie rozejrze ;D
Ale dobrze, że o tym przeczytałam bo wcześniej nie zwracałam na to uwagi.
to myslicie ze to co jest z tylu przyszyte przy jenasch levisa i karl kani to nie skora?
Czyżby nie było nikogo noszącego namiętnie jeansy Levisa i karl kani?? 🙂
z tego co mi sie wydaje nie wszytkie,aczkolwiek znaczna część spodenek jekie robią ma tą tylna plakietke z skóry...co do Levisa to prócz skórzanych mają równiez takie wielkie paipierowe cos przyszyte nad kieszonką...
Propozycja dla wszytkich-przerzućmy się na materiały 😉
a wiecie co?
większośc tego co ludzie mają na sobie a wygląda jak futro to martwy poliester 😉 ,
a to co wygląda ni niby skóre to w rzeczywistości skajka nieździerajka... 😉
to przynajmniej ja mam na spodniach a mam jeansów w pierony i troche: housy, reportery, croppy, amisu i fishbony i reszta tych pseudomarkowych nigdzie skóry nie ma...





