Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Podejście do futra. Proszę o pomoc.  

Strona 1 / 2 Następny
  RSS

RubberSoul
świeżaczek
Dołączył: 12 lat  temu
Posty: 2
22/11/2010 12:51 am  

Witam zwolenników tak szlachetnej idei, jaką jest wegetarianizm! 🙂
Z góry chciałam przeprosić, jeżeli wybrałam złe miejsce na mój temat - trochę się tu gubię.

Sprzeciwiam się wszelkiej agresji nad zwierzętami (od ponad trzech lat jestem wegetarianką.)
natomiast posiadam futro i kilka skórzanych kurtek - wszystkie z odzysku, po rodzicach, znajomych.

Przyjęłam filozofię, że skoro już mam te kurtki, to lepiej z nich korzystać, niż żeby miały
leżeć w szafie - nadajmy jakiś sens tym (niepotrzebnym!) śmierciom.

W razie jakby ktoś z Was chciał zadać to podchwytliwe pytanie, które często słyszę od znajomych:
Po co w takim razie powstają organizacje przeciwne zabijaniu zwierząt, skoro ta śmierć ma sens.

Podkreślam od razu, że nie widzę w tym żadnego sensu i nigdy nie kupiłabym takiej skórzanej
rzeczy, bo właśnie popyt wspiera te morderstwa. A moje kurtki i tak, i tak już są.

Uważam, że to podejście jest całkiem rozsądne, ale trochę męczy mnie myśl, że może oszukuję
sama siebie.

Jak Wy to widzicie? Proszę o pomoc!


OdpowiedzCytat
AnnCo
początkujący
Dołączył: 12 lat  temu
Posty: 17
22/11/2010 4:14 pm  

ja osobiście nigdy nie założyłabym futra, nie tylko ze względów etycznych ale też estetycznych, nie podoba mi się ta moda ani trochę. jezeli Ty dobrze sie czujesz w tym futrze i pociesza Cie fakt, że sama go nie kupiłas, tylko dostałas w spadku to je nos. Nie przywróci to życia tym zwierzętom jak je wyrzucisz czy wsadzisz w głąb szafy... natomiast sam fakt ze to naturalne futro, pochodzące od żywego stworzonka dla mnie jest już wystarczająco odstraszający i wstrętny:)
takie moje zdanie...


OdpowiedzCytat
Bellis_perennis
Famed Member
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 3467
22/11/2010 4:36 pm  

Ja bym nie założyła takiego futra bo tak na prawdę nikt nie wie czy jest ono prawdziwe czy nie, czy dostałam je w spadku czy nie. Takie futro jest manifestem poparcia dla procederu produkcji futer. Inną sprawa jest, że brzydziłabym się. Jak futro to tylko z daleka wyglądające na sztuczne. Jak np takie ciciki przy kapturach wielu kurtek. Ten temat był wielokrotnie poruszany na forum. Polecam poczytać, w sumie co wege to inne zdanie.


OdpowiedzCytat
Blueberry
bywalec
Dołączył: 12 lat  temu
Posty: 287
22/11/2010 5:10 pm  

Jedyne futro jakie ja posiadam jest sztuczne - futro w kurtce za 70zl prawdziwe raczej nie jest 😉
Moja mama posiada szalik ze srebrnego lisa - razem z pyszczkiem, łapkami i kitą. Też go dostala w spadku, ale nie pamietam zeby go kiedykolwiek nosila, zawsze lezal schowany w szafie, a wyciągany był tylko w czasie porządków. Zawsze mnie przerażał: martwy, sztywny pysk i wydłubane oczy :scared: . Nigdy bym go nie zalozyla 🙁

Trawożerca


OdpowiedzCytat
niebo
początkujący
Dołączył: 12 lat  temu
Posty: 19
22/11/2010 6:47 pm  

Dla mnie sama myśl o tym jest przerażająca. Nie założyłabym nigdy czegoś takiego, bez względu na to czy dostałabym to w spadku czy nie.
Idąc takim tokiem myślenia w jakim piszesz, można by stwierdzić, że w sumie to przecież po co nie jeść mięsa, skoro te zwierzęta i tak już zabito.
Wg mnie noszenie futra czy skóry to po prostu fakt i nikt nie wnika skąd je wzięłaś widząc cię tak na ulicy. Jeżeli skojarzy do tego, że 'jesteś' wegetarianką, to może mu się to wydać podejrzane.
Po prostu jedno przeczy drugiemu.
To oczywiście moje zdanie, każdy może mieć inne, ale jeśli pytasz o to na forum, to masz pewnie świadomość, że różne odpowiedzi otrzymasz 🙂


OdpowiedzCytat
Szczurunia
bywalec
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 386
22/11/2010 6:50 pm  

Skoro nie chcesz ich nosić ani wywalać je na śmietnik - oddaj komuś, ja nie widzę problemu. Mogą to być znajomi, możesz je oddać do PCK, nie wiem czy futra przyjęliby w schronisku dla zwierząt, ale to też jakaś opcja.


OdpowiedzCytat
PanikowaNevcia_xD
bywalec
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 381
22/11/2010 8:10 pm  

Moim skromnym zdaniem...
Każdy ma prawo nosic to, co chce. Jeśli chcesz nosic te futra i kurtki - noś.
Futra nie miałam nigdy i nigdy miec nie będę. Ale przyznam się, że mam skórzane glany i dopiero za rok będę je zmieniac. (W sumie, to tak do końca nikt nie wie, z czego te glany są. Moja mama twierdzi, że to nie jest skóra... W każdym razie nie było nalepki z informacją o materiale, z którego te buty wyprodukowano.) Lubię je, ale gdybym miała jeszcze raz je kupic, to bym tego nie zrobiła. I kiedy będę już miała eko-glany, starych nosic nie będę.
Ale co ty zrobisz z futrami, zależy od Ciebie. Ja bym radziła je gdzieś oddac...

„Te no naka ni wa ai subeki hito sae mo, Hanabanashiku chitte. Te no naki ni wa ikita imi kizande mo, Munashiki hana to shiru...”


OdpowiedzCytat
RubberSoul
świeżaczek
Dołączył: 12 lat  temu
Posty: 2
23/11/2010 2:10 am  

Idąc takim tokiem myślenia w jakim piszesz, można by stwierdzić, że w sumie to przecież po co nie jeść mięsa, skoro te zwierzęta i tak już zabito.

Niebo, pozwolę sobie zacytować samą siebie: "Po co w takim razie powstają organizacje przeciwne zabijaniu zwierząt, skoro ta śmierć ma sens?
Podkreślam od razu, że nie widzę w tym żadnego sensu i nigdy nie kupiłabym takiej skórzanej rzeczy, bo właśnie popyt wspiera te morderstwa. A moje kurtki i tak, i tak już są."
Z jedzeniem mięsa jest analogicznie, kupuję - wspieram. Tylko, że w tym przypadku nie ma sytuacji "i tak było, i tak jest, i tak będzie"

Ja bym nie założyła takiego futra bo tak na prawdę nikt nie wie czy jest ono prawdziwe czy nie, czy dostałam je w spadku czy nie.

Bellis_perennis, tak na prawdę, to kogo to obchodzi? Nie zmienisz przechodnia na ulicy tym, że ubierzesz koszulkę z napisem 'go vegetarian'. Manifesty są fajne, ale nieskuteczne (u szarego człowieka).

Takie futro jest manifestem poparcia dla procederu produkcji futer.

Niestety masz rację (niestety - bo to osłabia moje stanowisko 🙂 ), ale wciąż nie jest poparciem czynnym!

Co do głosów, że futro jest obrzydliwe, to już każdy indywidualnie ocenia. Mnie w futrze jako w produkcie nic nie obrzydza, jest czyste, miłe w dotyku - problemem jest jak wysokim kosztem zostało wyprodukowane, kosztem życia!

Chciałam żebyście spróbowali pomyśleć w ten sposób. Ale w żadnym wypadku nie chcię przekonywać Was do tego, zwłaszcza, że sama w stu procentach przekonana nie jestem.

Bardzo dziękuję za odpowiedzi! 🙂

[edytowane 22/11/2010 przez RubberSoul]


OdpowiedzCytat
Bellis_perennis
Famed Member
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 3467
23/11/2010 10:48 am  

Wydaje mi się, że skoro rozpoczęłaś taki temat na forum to istnieje pewne prawdopodobieństwo, że masz wątpliwości i wyrzuty sumienia 😉 bo skoro uważałabyś w pełni, że noszenie tego jest jak najbardziej ok, nie wpadłabyś na pomysł pisania o tym na forum. Skoro masz wyrzuty sumienia to nie noś tego 😉


OdpowiedzCytat
ainterior
świeżaczek
Dołączył: 11 lat  temu
Posty: 1
26/05/2011 11:57 pm  

Dla mnie sprawa jest prosta- jeśli nie masz estetycznych zahamowań (czyli aaa nie będę tego na sobie nosić, brzydzę się, to wstrętne itp.) -noś. Etyczne w tym momencie odpadają, bo futro zostało kiedyś przez Ciebie kupione i tego nie cofniesz. Ja np noszę glany, które kupiłam przed przejściem na wege, bo nie widzę sensu wyrzucania ich. Widzę za to sens gdzie indziej- nowych już nie kupię.


OdpowiedzCytat
cienkun
rada starszych
Dołączył: 11 lat  temu
Posty: 2718
27/05/2011 2:26 pm  

. Ja np noszę glany, które kupiłam przed przejściem na wege, bo nie widzę sensu wyrzucania ich. Widzę za to sens gdzie indziej- nowych już nie kupię.

Też noszę czasem jedne militarne buty wykonane ze skóry, które mam od daaawna i będę nosił do puki się nie rozpadną. Drugich takich nie kupię.


OdpowiedzCytat
Dalena
początkujący
Dołączył: 10 lat  temu
Posty: 18
24/08/2012 7:47 pm  

Nigdy nie nosiłabym futra! To jest absolutnie niezgodne z poglądami wegetarian.

Daria 🙂


OdpowiedzCytat
Dalena
początkujący
Dołączył: 10 lat  temu
Posty: 18
24/08/2012 7:50 pm  

Idąc Twoim tokiem myślenia, można by po prostu iść do sklepu i kupić futro. A właśnie przez takich klientów, umierają w męczarniach niewinne zwierzęta.
Wychodząc na ulicę w futrze lub skórzanej kurtce, popierasz te haniebne czyny, to okrutne traktowanie zwierząt.

Daria 🙂


OdpowiedzCytat
Sima
 Sima
stały bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 566
04/10/2012 1:00 am  

Futra nigdy w życiu bym nie ubrała ale to tylko moje zdanie, jak pomyśle ze zbliża sie sezon zimowy i będe musiała oglądać co poniektóre stare babsztyle "przyozdobione" nogami lisa to mi NIEDOBRZE.

http://www.youtube.com/watch?v=lHdLRrUocOA&feature=player_embedded


OdpowiedzCytat
cienkun
rada starszych
Dołączył: 11 lat  temu
Posty: 2718
04/10/2012 1:52 am  

a tak po prawdzie, to co za różnica nogi lisa na szyi, czy zadek krowy na stopie?


OdpowiedzCytat
Strona 1 / 2 Następny
  
Praca