hipisko, próbować zawsze warto 🙂
ja sobie jeszcze przypominam "Sally czarownicę", "Bia-magiczne wyzwanie", "Giggi- la trottola" (emitowane przez Polonię 1- większość z włoskim dubbingiem).
a już nie tak stricte bajki, ale z dzieciństwem bardzo kojarzą mi się jeszcze serial fantasy "Fantaghiro" albo "Niekończąca się opowieść".
A Colargola też oglądałam- ale... jakiś taki brutalny mi się wydawał (tzn. bajka) 😮
Ja lubiłam jeszcze "Inspektora Gadżeta" , "Bolka i Lolka" , "Smerfy", "Kubusia Puhatka".....
I oczywiści "Czarodziejki z Księżyca". Najbardziej lubiłam tą z fioletowymi pasemkami 😉
Moje dzieciństwo było pełne bajek 😉
[edytowane 2/8/2009 od hipiska]
Ilekroć zwalczałem pokusę było to piękne, ale kiedy pokusie ulegałem, było po stokroć piękniejsze
A ja nadal jestem taka zboczona i oglądam bajki dla dzieci. Najbardziej lubię Niedźwiedzia w Dużym Niebieskim Domu i Żółwia Franklina. Czasami zdarza mi się uronić nawet łezkę.
Za to bajką mojego dzieciństwa był Król Lew- wywarł wielki wpływ na moje dzieciństwo i nawet dorosłe życie, w które wkraczam. 😀
Mam tylko małe zastrzeżenie- anime, zwłaszcza to poważniejsze powinno mieć raczej osobny temat.
[edytowane 2/8/2009 przez bíumbíumbambaló]
Praca
Proszę Zaloguj Się lub Rejestracja








