Tez, jak bede mamą to dziecku pokaże te stare dobre bajki. No chyba, że do tego czasu znow zaczna tworzyc cos dobrego 😉
Mój nr 1 Yattaman, później Generał Daimos, Zorro, Smerfy, Brygada RR i Scoby Doo 🙂
Muminki widzę rządzą nie tylko u mnie 😉 Włóczykij to do teraz mój ideał faceta - mądry, zaradny, nieco tajemniczy... No i nosi glany i gra na harmonice:D
Do tego Generał Daimos, moim zdaniem zdecydowanie najlepszy spośród wszystkich animców jakie w tamtych dawnych latach leciały w naszym tv. To jak z ciężarówki zamieniał się w robota - lans nieziemski 😀
No i bajki Disney'a: Pocahontas, Król Lew..
Teraz jestem duża i dorosła ale polecam wszystkim produkcje Hayao Miyazakiego, nie tylko osławione Sen to Chihiro, czyli nasze W krainie bogów 😉
Włóczykij był ok, ale najprzystojniejszy był Zorro 😛
Pamietam jak sie bałam Buki i miałam schizy ze zaraz sie za oknem pojawi 😀
Buka mi zryła kubeł. Serio, mam do teraz coś nieteges.
Jak będę miał dzieci to w ogóle nie będzie telewizji - to co tam pokazują jest gorzej niż chore. Nagram na dysku podłaczonego do telewizora kilkaset wybranych bajek i niech stamtąd ogląda.






