Strona 2 / 2
Wstecz
Jejku, nie ma nic gorszego niż wychować się w bardzo katolickiej rodzinie... Jak się matka dowiedziała, że znowu nie mam zamiaru iść z koszykiem to o mało mnie słownie nie zabiła. W zasadzie to nie widzę sensu żebym szedł skoro moja wiara to nie wiara, a i jajek czy kiełbasy nie jadam 😉
dziwna ta religia, święcic nieżywe mięso ^^.
ja w tym roku byłaam ostatni raz ze święconką : <.
a do tematu, to właściwie wszystko juz chyba powiedziane.
mimo iż jest już po świętach, podpowiem na przyszłośc, że warto coś samemu przygotowac.
ja jestem weganem, i mimo to przez te kiełbasiano-jajczane święta nie głodowałam xD.
OdpowiedzCytat
Strona 2 / 2
Wstecz
Praca
Proszę Zaloguj Się lub Rejestracja






