Hej jestem wegetarianką pół roku .Do tej pory mama też musiała rezygnować z wielu potraw(w sęsie mięsnych)i miałam wyrzuty sumienia że jest na mnie zła.Chciałabym zeby ona jadla to co lubi i ja też co lubie.Tylko mam problemnie umiem gotowac a raczej nigdy tego nie robila na dodatek mama powiedziała ze nie będzie wydawałąkasy na moją wegetariańską żywność.Nie wiem corobić proszę o POMOC ! Z góry dzięki 😉
Moja rada...sama probuj cos gotowac...ja sam nie jestem jakims tam kucharzem, ale sobie radzic musialem, nawet jak jadlem mieso ojciec gdzies wyjerzdzal z ciocia a ja zostawalem w Miescie Wlokniarzy(bo nie lubie z nim nigdzie jezdzic)...oczywiscie to nie byly jakies trudne pokarmy(spagetti, chinczyzna, rizotto, dania jajeczne,schab, kurczak, itp.), no ale glodny niechodzilem...a po za tym teraz jak kupujesz jedzenie, to na opakowaniu masz przepis jak to przygotowac...
Teraz tez sobie sam gotuje,bo ciocia daje ten sam pretekst co twoja mama...No ale jakos mi to idzie, a czasem jak kumpli poczestuje, albo ciocie to im smakuje...
http://www.gajusz.org.pl/jedenprocent
wiele ciekawych przepisów jest też na puszka.pl
ja w kuchni najczęściej improwizuję- staram się stworzyć coś z niczego. eksperymentuj ; ) a jeśli nie masz żadnego pomysłu, to proponuję mój ulubiony obiad- ryż/makaron + warzywa na patelnię- różne warzywa, różne makarony, różne przyprawy- proste, szybkie i pyszne
nie ma się co strachać 😉
przepisów jest mnóstwo a i z tymi kosztami nie przesadzajmy tez... w koncu mama oszczędza na tym, że dla Ciebie nie kupuje mięsa. 1kg cieciorki jest pewnie o połowę tańszy niż 1kg mięsa więc to raczej oszczędność 😉
podobnie z innymi strączkowymi, innymi składnikami potraw.
można sobie zrobić samemu coś smacznego, zdrowego i taniego. tylko trzeba chcieć, odważyć się a praktyka czyni mistrza 😀
powodzenia 😎
Praca
Proszę Zaloguj Się lub Rejestracja






