Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone
co na to że jesteś ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

co na to że jesteś wege twoja rodzina?

242 Wpisy
161 Użytkownicy
0 Reactions
60.5 K Widoki
(@11274)
Eminent Member
Połączone: 15 lat temu
Wpisy: 30
 

Rozumiem, że to temat do narzekania 😀 Także, jak pewnie w większości przypadków, mój wegetarianizm spotyka się z powszechnym brakiem akceptacji. Ciągle słyszę komentarze, aluzje. Nie raz słyszałam, że wyłysieję albo od razu umrę 😀 Ale takie teksty dają tylko motywację do wytrwania w wege : )



   
OdpowiedzCytat
(@11390)
New Member
Połączone: 15 lat temu
Wpisy: 4
 

Witajcie! Ja dopiero zaczynam z wegetarianizmem :cool:. Mój tata ogólnie się nie wtrąca. Moja mama twierdzi, że wypadną mi wszystkie zęby, moja babcia mówi, że będę miała anemię i będę wyglądała jak moja przyjaciółka, również wegetarianka, która odżywia się źle ( waży 38 kg przy 160 cm wzrostu). Twierdzi też, że dieta wege jest bardzo droga (2000 zł miesięcznie), ale jej nie uwierzyłam. Mam do was więc pytanie. Ile około miesięcznie kosztuje dieta wegetariańska?



   
OdpowiedzCytat
(@10243)
Reputable Member
Połączone: 16 lat temu
Wpisy: 317
 

Witaj na forum.
Tu (i pewnie nie tylko) jest poruszony temat kosztów diety wegetariańskiej
[url] http://wegetarianie.pl/XForum-viewthread-tid-5374-page-1.html [/url]



   
OdpowiedzCytat
(@9642)
Noble Member
Połączone: 16 lat temu
Wpisy: 1839
 

Witaj 🙂

[url] http://www.wegetarianie.pl/XForum-viewthread-tid-6038-page-1.html#pid96546 [/url]

Tu jest o weganizmie, ale chyba nie ma wielkiej różnicy.

Generalnie możesz odżywiać się za 300 złotych i możesz za 10 tysięcy.
Wegetarianizm na pewno nie jest droższy niż mięsożerstwo, trwają spory, czy jest tańszy 😉



   
OdpowiedzCytat
(@10294)
Famed Member
Połączone: 16 lat temu
Wpisy: 2718
 

[b] summergloss[/b] Zapytaj w bibliotece o "Zmierzch swiadomosci łowcy. Wszystko o wegetarianizmie" Marii Grodeckiej.

[edytowane 24/2/2012 przez cienkun]



   
OdpowiedzCytat
(@11390)
New Member
Połączone: 15 lat temu
Wpisy: 4
 

Dzięki 😎 Heh, dzisiaj też u mnie było, co to będzie, jak mi przez wegetarianizm wszystkie żeby wypadną :rotfl:

[edytowane 25/2/2012 przez summergloss]



   
OdpowiedzCytat
(@10655)
Active Member
Połączone: 15 lat temu
Wpisy: 19
 

Wypaść to pewnie nie wypadną 😉 Ale muszę być z wami szczera - przez ok 7 lat nie jadłam nabiału (a taka tam dolegliwość przez którą musiałam wyłączyć nabiał z diety) i stan moich zębów stał się opłakany. Leczę je już od roku i dopiero połowa jakoś wygląda. Dietę trzeba umiejętnie zbilansować, ja niestety wtedy się tym nie przejmowałam (byłam bardzo młoda).



   
OdpowiedzCytat
(@10294)
Famed Member
Połączone: 16 lat temu
Wpisy: 2718
 

Nie tylko nabiał wapń zawiera...



   
OdpowiedzCytat
(@9642)
Noble Member
Połączone: 16 lat temu
Wpisy: 1839
 

... i nie samym wapniem żyją zęby.



   
OdpowiedzCytat
(@10294)
Famed Member
Połączone: 16 lat temu
Wpisy: 2718
 

a to też



   
OdpowiedzCytat
 Nivi
(@11525)
Trusted Member
Połączone: 14 lat temu
Wpisy: 62
 

Moja rodzina reagowała różnie. Zależy kto.
Mama stwierdziła, że jestem głupia i tyle, że mięso ma niezbędne składniki, których nie ma nigdzie poza nim. (Poza tym moja mam ciągle wierzy, że moja dieta to "moda" i w końcu zmądrzeję i wrócę do "mięska" 😉 )
Babcia zaczęła lamentować. Stwierdziła, że się rozchoruję, wypadną mi włosy i zęby i umrę. (Co ciekawe, mam się dużo lepiej :D) I tak już od ponad roku codziennie wysłuchuję, że mam anoreksję, wyglądam jak szczur, przecinek, itp itd. (Może dlatego, że babcia, jak i mama mają trochę kg nadwagi, chyba im się normy poprzewracały 😉 )
Tata - chyba najprzyjaźniej. Nie skomentował, nie ocenił. Po prostu przyjął do wiadomości. Nie widzi w tym nic złego, ale jak mówi - sam by tak nie mógł.
Reakcje były więc różne.
Najbardziej pamiętliwa była jednak reakcja jednej z ciotek. Gdy, przy okazji rodzinnego obiadu, wyszło, że nie jem mięsa, krzyknęła "Ty chyba nie należysz do żadnej sekty?!"
:rotfl: :rotfl: :rotfl:



   
OdpowiedzCytat
(@5369)
Estimable Member
Połączone: 18 lat temu
Wpisy: 143
 

mama od początku mnie wspierała.
większym wyzwaniem była babcia, która wreszcie po 5 latach zrzędzenie zaakceptowała to 😎



   
OdpowiedzCytat
(@10655)
Active Member
Połączone: 15 lat temu
Wpisy: 19
 

Z moją babcią to samo. Zawsze jak przyjdziemy z mamą do niej, to próbuje wcisnąć nam kotlety albo gołąbki, wtedy my uciekamy do domu, a ona ma wyrzuty sumienia.



   
OdpowiedzCytat
(@11585)
Active Member
Połączone: 14 lat temu
Wpisy: 8
 

Ja moja mamę postawiłam przed faktem dokonanym i zaakceptowała, czasami robiłam przy niej kanapkę z szynką, ale później jej nie jadłam. Nawet jak się nie zgadzają to chyba nie zamykają was w pokoju z kawałkiem mięsa. Są pewne sposoby na rodziców 🙂



   
OdpowiedzCytat
(@11602)
New Member
Połączone: 14 lat temu
Wpisy: 1
 

Witam, moja mama ze względu na swoją miłość do czerwonego mięsa powiedziała, że nie i koniec. Wyjechałam do Stanów na rok i wróciłam jako osoba bezmięsna. Wkurzyła się, ale mięsa nie zaczęłam jeść... ;D od czasu do czasu jem białe mięso, bo mam 17 lat i muszę, ale to jest mniej więcej jedna ryba na miesiąc. Także mogę powiedzieć, że postawiłam rodziców przed faktem dokonanym.



   
OdpowiedzCytat
Strona 13 / 17
Udostępnij: