Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Porada  

  RSS

Xanias
świeżaczek
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 2
21/06/2011 2:21 am  

Witam, chciał bym zrezygnować ze spożywania posiłków mięsnych. Mam 17 lat,i staram się do tego dążyć, aczkolwiek moi rodzice są przeciwni takiemu odżywianiu. Mam do was kilka pytań dot. wegetarianizmu.

-Potrzebuje coś takiego jak tygodniowe menu odzywania dla osoby w moim wieku, które pozwoli na uzupełnianie składników które mi są potrzebne do prawidłowego rozwoju. To dosyć ważne, ponieważ pozwoli mi to na przedstawienie tego rodzicom, i wtedy będzie łatwiej.

-Jestem bardzo chudy, dlatego prosił bym o jakieś dania pozwalające przytyć. Mam nadzieje że jeszcze bardziej nie schudnę 😛

-Dom to jedna rzecz ale co z resztą rodziny. Co roku wyjeżdżam do babci na wakacje gdzie dziadek uważa że bez mięsa nie ma życia. Tutaj żadne rozmowy, i przedstawianie korzyści wegetarianizmu nic nie dadzą, i to mnie trochę martwi. Bo nie chciał bym mojej babci robić problemów z gotowaniem czego innego codziennie na obiad etc.

To na razie tyle 🙂 Czekam na odpowiedzi !


OdpowiedzCytat
xxl
 xxl
weteran forum
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 1730
21/06/2011 2:34 am  

Hej 🙂

Wiele początkujących osób zadaje podobne pytania, dlatego pozwól, że naprowadzę Cię na tematy, w których znajdziesz odpowiedzi.
Przede wszystkim nie ma uniwersalnego tygodniowego menu - każdy ma inne potrzeby, gusta, a i w ciągu roku zmienia się dostępność różnych produktów. Najważniejsze to jeść różnorodnie, pamiętając o tym, co wartościowe, a unikając "śmieci".

Wpisz w wyszukiwarkę forumową haslo "jadłospis", zaznacz opcję "tematy" i przejrzyj wyniki, jest ich baaardzo dużo. Poczytaj rady dawane początkującym wegusom. Szczególnie przydatny jest ten wątek: [url] http://wegetarianie.pl/XForum-viewthread-tid-1287.html[/url]

Podobnie jest z przybieraniem na wadze - temat przewijał się wiele razy na forum, znajdziesz więc gotowe odpowiedzi i podpowiedzi po wstukaniu w wyszukiwarkę takich słów jak np. "przytyć".

Niestety, tak jest, że na początku trzeba dużo, dużo czytać i szukać informacji. Na szczęście mamy ich tu całkiem sporo zgromadzonych. O radzeniu sobie z rodziną też się czegoś dowiesz, przeglądając tematy na forum 🙂

Powodzenia i wytrwałości!

http://www.explosm.net/comics/random/


OdpowiedzCytat
Pocahontas
bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 262
27/06/2011 1:17 pm  

to sam sobie rób jedzenie, a nie babcie angazujesz, jestem tylko rok starsza od Ciebie i sama sobie czesto gotuje, a miesa przyrzadzac sie brzydze, stad miesa nie jem juz prawie wcale, jak jem to wlasciwie tylko fastfoody, ale jak mi zbrzydna (glownie mc) to bede miala z tym spokoj:)

[edytowane 27/6/2011 od Pocahontas]


OdpowiedzCytat
eRZet
weteran forum
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 1839
27/06/2011 7:07 pm  

Ja tylko dodam, że to:

Potrzebuje coś takiego jak tygodniowe menu odzywania dla osoby w moim wieku, które pozwoli na uzupełnianie składników które mi są potrzebne do prawidłowego rozwoju.

jest złym podejściem. Mięso nie ma w sobie magicznych składników, tak żeby ich brak trzeba było czymś uzupełniać. Jest kilka rzeczy, na które trzeba zwrócić uwagę (witamina D, B12, niektóre aminokwasy - przynajmniej na początku, żeby nie odczuwać braku wysokobiałkowych pokarmów), ale nie trzeba się szczególnie wysilać, żeby "zastąpić mięcho".

Z rodziną natomiast nie wygrasz, a z dziadkami to już w ogóle nie masz szans. Moja babcia po kilku latach wreszcie zrozumiała, czego nie jem, ale wtedy przerzuciłem się na weganizm i teraz już nic nie rozumie 😛

Strefa rokendrola wolna od Angola, środa/czwartek godzina 0.00 w radiowej Trójce


OdpowiedzCytat
Xanias
świeżaczek
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 2
29/06/2011 4:29 pm  

No oczywiście, babci, i dziadka nie przekonasz d tego że nie jesteś głody, a co dopiero do wege 😀 Teraz w domu nie jem mięsa, moja mama myśli że mi przejdzie po x dniach to to jakoś trawi.

Co do dziadków to jest trochę gorzej. Na wakacje jak co roku zamierzam do nich wyjechać, bo tak robię od kilku lat, żeby nie było im przykro 🙂 Ale to typowo mięsna rodzina, dziadek żyje mięsem jedynie, chyba się nawet trochę popisuję, ile on to tego nie je ^^ No przyjechali do nich kiedyś goście, też wiekowo podobni do nich, to pchali im jedzenie na talerz tak chamsko że aż żal mi ich było. Oni nie chcieli bo już im nie dobrze było, a Ci im wrzucali na talerz kotlety etc. zresztą tak jest z każdym. Tu wiem ze nie dam rady ich przekonać, ani też nie chcę robić problemów, dziadek to mnie by chyba kijem zabił jak bym w taką dyskusję wszedł 😀 No nie wiem jeszcze co zrobić...


OdpowiedzCytat
Jędruś
stały bywalec
Dołączył: 21 lat  temu
Posty: 849
30/06/2011 5:38 am  

Witam Xanias

Z dziadkami trzeba inaczej rozmawiać.
Ile ma dziadek lat?

Sprawdź czy się jemu ręce nie trzęsą. Jest to jeden z objawów niedoborów witaminy B12.
Jest to niezależne od diety. Ludzie powyżej 50-tki powinni co 5 lat, robić testy na zawartość witaminy B12.
Powiedz to dziadkowi jak stwierdzisz podobne objawy i nie tylko.
O tym jest w obszernym artykule o witaminie B12
28 Załącznik: Szczególna troska o ludzi powyżej 50-tki
http://www.surawka.republika.pl/WITAMINA%20B12.htm

Wydrukuj dziadkowi ten artykuł, niech sobie poczyta.

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty.
:yltype:


OdpowiedzCytat
an
 an
bywalec
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 360
30/06/2011 5:44 am  

Nie tylko b12, ale i homocysteiny ogólnie, a niedobory kwasu foliowego (a także wit.B6) również wpływające na wysoką homocysteinę są też dość powszechne i prowadzą do wielu zagrożeń, może nawet bardziej niż sam cholesterol i trójglicerydy

A jak ktoś np popija dużo kawki, albo alkohol popija, to prędzej czy później homocysteina zaczyna rosnąć, niszczyć i zabijać

ania


OdpowiedzCytat
MuayThai89
bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 488
30/06/2011 6:04 am  

Co do dziadków, to tak jak ktoś już napisał, gotuj sam. A jak będą ci chcieli wcisnąć mięso to bądź asertywny i odmawiaj, ale z kulturą ;), nie jedź mięsa, zostawiaj, na siłę ci nie wepchną, a będzie im szkoda marnować...

http://www.gajusz.org.pl/jedenprocent


OdpowiedzCytat
  
Praca