Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone
Pytanie do ekspertó...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Pytanie do ekspertów do / na temat facetów:)

65 Wpisy
22 Użytkownicy
0 Reactions
10.1 K Widoki
(@6116)
Wpisy: 3467
Famed Member
 

Blachary są takiego samego pokroju co kolesie którzy pisali do Cienkuna :rotfl: O, a jak nazwać takiego faceta który leci na bogate cizie? Blacharz? 😉 znam takiego jednego :rotfl:

[edytowane 20/4/2012 przez Bellis_perennis]


 
Opublikowano : 20/04/2012 11:29 pm
 Maq
(@5015)
Wpisy: 109
Estimable Member
 

Są Galerianki, to może Galeriarze 🙂
Niektórzy po prostu mają potrzebę posiadania ładnego samochodu, a nie partnera 🙂

@bułek, dostałeś wcześniej odpowiedź musisz zmienić brykę na zdjęciu 🙂

Ja to w profilu mam ciekawą brykę, ale niestety nie moją, trochę uciętą i bardziej nadającą się na złom 🙂 jednak dla złomiarzy to i tak byłby dobry łup, mimo stojącej obok żółtoczarnej tabliczki ostrzegawczej 🙂

[edytowane 20/4/2012 przez Maq]


 
Opublikowano : 20/04/2012 11:35 pm
(@5657)
Wpisy: 1236
Noble Member
 

@Maq:
Nie mam innej bryki.
Na taką pewnie też nie polecą, więc sobie odpuszcze. Dobrze, że chociaż jest bagażnik ;).


 
Opublikowano : 21/04/2012 12:41 am
 tru
(@3580)
Wpisy: 872
Prominent Member
 

Powiedzmy sobie szczrze. Tylko Bellisa znalazła tu chłopaka, wszyscy pozostali jesteśmy nieprzystosowanymi socjopatami. Lepiej zaakceptuj rzeczywistosc 😀


 
Opublikowano : 21/04/2012 1:04 pm
(@6116)
Wpisy: 3467
Famed Member
 

E, każda zmora znajdzie swojego adoratora, grunt to się dobrze dobrać a że nas wegetarian nie ma zbyt wiele to znalezienie odpowiedniej osoby jest jeszcze bardziej utrudnione. Mięsożercy też często mają problem znaleźć kogoś odpowiedniego, co dopiero my 😛


 
Opublikowano : 21/04/2012 2:04 pm
(@11572)
Wpisy: 7
Active Member
 

Ja przez cale moje zycie mialam okazje poznac jednego mezczyzne-wegtarianina. Drugi po 2 latach zrezygnowal. A trzeci stwierdzil, ze dla mnie moglby przestac jesc mieso 🙂 Niestety, troche duza roznica wieku na zwiazek... Raczej majac 17 lat nie mam co liczyc, ze znajde jakiegos wege-przystojniaka w moim malym regionie. Mieszkam pod Gnieznem, w malej miejscowosci, gdzie polowa ludzi ma nieopanowana chec wytykania mnie palcem. Ale na szczescie ze strony przyjaciol moge liczyc na akceptacje, chociaz czasami w zartach zdarzy im sie powiedziec, ze ja to jednak jestem dziwna 🙂 Czekam tylko na ten dzien, kiedy bede mogla wyjechac w swiat i tam poznac jakiegos wrazliwego faceta, ktoremu zalezaloby na losie zwierzat...


 
Opublikowano : 21/04/2012 7:59 pm
(@11562)
Wpisy: 31
Eminent Member
Rozpoczynający temat
 

Nie pozostaje nam, wege-socjopatom, nic innego, jak tylko bawić się i szaleć do utraty tchu i robić wszystko to, na co ci w związkach nie mogą sobie pozwolić:) No jasne, że fajniej jest zasypiać i budzić się przy ukochanej osobie niż całować się z żonatymi i mężatkami na imprezach, ale cóż zrobić:P haha... Trzeba lubić co się ma:D

Ogólnie to może szukajmy plusów naszych sytuacji?! Ja korzystając z wolności pozuje do aktów! Hah! Żaden chłopka mi nigdy nie pozwalał, to teraz nadrabiam! A co mi tam:D


 
Opublikowano : 25/04/2012 11:58 pm
(@5657)
Wpisy: 1236
Noble Member
 

Wokół mnie są sami mięsożercy, jak przychodzi do jedzenia to jestem osmamotniony ;), albo muszę wysłuchiwać jakiś głupot, bo ludzie nie rozumieją idei wege. Fajnie gdyby taka osoba podzielała podobne zainteresowania - np. lubiła jeżdżenie rowerem; jakieś wspólne wycieczki rowerowe, pikniki, spędzanie wolnego czasu - można pogadać na różne tematy itp.

Mi na razie jest dobrze samemu, czasem tylko narzekam, bo kiedyś wreszcie fajnie byłoby kogoś poznać - nie napieram na stały związek; może być na początek nic nie zobowiązujące koleżeństwo, które przerodzi się w coś więcej?

Bycie singlem jest o tyle dobre, że nikt nie kontroluje i można robić co się chce. Nie zapomne jak dziewczyny kolegów robiły im kwas jak piwkowaliśmy sobie w pubie. Ładnie okłamywali swoje połówki, że wcale nie siedzą w klubie ;). Też nie wiem czy się nadaje na jakiekolwiek związki, bo łatwo się denewuje i irytuje mnie czasem wszystko . - wtedy chcialbym być sam. Wówczas łatwo o obrazić kogoś.


 
Opublikowano : 26/04/2012 12:48 am
(@6212)
Wpisy: 597
Honorable Member
 

Powiedzmy sobie szczrze. Tylko Bellisa znalazła tu chłopaka

mówią ściślej to było na odwrót - to ja znalazłem Belle 😉


 
Opublikowano : 26/04/2012 1:16 am
 tru
(@3580)
Wpisy: 872
Prominent Member
 

Nie pozostaje nam, wege-socjopatom, nic innego, jak tylko bawić się i szaleć do utraty tchu i robić wszystko to, na co ci w związkach nie mogą sobie pozwolić:) No jasne, że fajniej jest zasypiać i budzić się przy ukochanej osobie niż całować się z żonatymi i mężatkami na imprezach, ale cóż zrobić:P haha... Trzeba lubić co się ma:D

Ogólnie to może szukajmy plusów naszych sytuacji?! Ja korzystając z wolności pozuje do aktów! Hah! Żaden chłopka mi nigdy nie pozwalał, to teraz nadrabiam! A co mi tam:D

Całujesz się z mężatkami na imprezach ? 😯


 
Opublikowano : 26/04/2012 11:12 am
(@10294)
Wpisy: 2718
Famed Member
 

Całujesz się z mężatkami na imprezach ? 😯

Mają faceta, ale kobiety nie mają, tak więc myślę, że to jest OK 😛


 
Opublikowano : 26/04/2012 12:52 pm
(@10329)
Wpisy: 232
Estimable Member
 

Nie zapomne jak dziewczyny kolegów robiły im kwas jak piwkowaliśmy sobie w pubie. Ładnie okłamywali swoje połówki, że wcale nie siedzą w klubie ;).

Współczuć takiego związku...


 
Opublikowano : 26/04/2012 2:54 pm
(@11562)
Wpisy: 31
Eminent Member
Rozpoczynający temat
 

Wydaje mi się, że jak dwie osoby się kochają tak prawdziwie, czują się przy sobie bezpieczne i są pewne tej miłości to w takich związkach nie ma miejsca na zazdrość. A jak jedna ze stron czuje się niedoceniona, niepewna itp., to faktycznie może mieć obawy jak ta druga strona szlaja się po barach:P No i jak się kogoś kocha to chce się z kimś spędzać każdą chwilę:) Od czasu do czasu wyjść do baru samemu to nie grzech, chyba, że to stan permanentnie się powtarzający to wtedy można się wkurzyć:P


 
Opublikowano : 26/04/2012 9:26 pm
(@10294)
Wpisy: 2718
Famed Member
 

Są związki bardziej zażyłe i luźniejsze. Co komu odpowiada.
Niektóre osoby nie chciałyby żeby ktos był z nimi w każdej chwili.

[edytowane 26/4/2012 przez cienkun]


 
Opublikowano : 26/04/2012 10:13 pm
(@11572)
Wpisy: 7
Active Member
 

Tez mi brakuje kogos o zdrowym trybie zycia. Zwykli zjadacze miesa zazwyczaj od niego odbiegaja... Oczywiscie sa wyjatki.
Jedymy plus tego, ze jest tak nas malo, mamy wieksze szanse na prawdziwy, trwaly i szczery zwiazek. Przynajmniej takie jest moje zdanie 🙂


 
Opublikowano : 26/04/2012 11:47 pm
Strona 3 / 5
Udostępnij: