Ostatnio "Mag" Johna Fowlesa. Dosyć psychodeliczne w sumie, ale w genialny sposób ukazana jest tytułowa postać, za której sprawą miewa się chwilami wrażenie, że rzeczywistość zlewa się w jedno ze snem. A do tego miejsce akcji- grecka wyspa gdzieś na końcu świata, ech...
Uwielbiam ponadto U.Eco, jako że mam słabość do średniowiecza 😎
(chociaż nie mogłam strawić "Wahadła Foucalta"- trochę "przenaukowione" jak dla mnie 😀 ale "Tajemniczy płomień" polecam każdemu).
Kiedyś czytałam cięższe rzeczy, ale ostatnio nie mam jakoś natchnienia do filozofowania 😮 Może kiedyś do tego wrócę jak będę starsza 😀
książki o brutalnej rzeczywistości (np. o potwornym traktowaniu kobiet w Afryce "kwiat pustyni")..
to polecam "Czarną księgę kobiet"-raport na temat traktowania kobiet na całym świecie. Świetne artykuły i przekrój wszystkich kultur.
Cejrowskiego warto czytać. W swoich książkach jest wyraźny, ale nie wulgarny. I ma świetny styl pisania.
"Czas na zycie i czas na smierc" Remarqua, nie moglem sie od niej oderwac, przeczytalem ja w ciagu dwoch dni, romantycy przy tej ksiazce moga sie poplakac,
Arcydzielo jak dla mnie, mam zamiar przeczytac inne jego ksiazki.
Joseph Heller "Namaluj to". Świetna literatura, zwłaszcza dla interesujących się historią, sztuką i filozofią. Ambitnie czytam w oryginale 😉 - polecam wszystkim szlifującym angielski, bo to kopalnia nowych słówek, jakich raczej nie używa się na codzień. Co chwila sięgam do słownika 🙂
Douglas Coupland, w zasadzie warto ruszyć cokolwiek zdarzyło mu się napisać. "Generation X" jest świetnym źródłem cytatów, miałam kiedyś ścianę wymazaną całym zestawem definicji i tytułów z tej książki. "Niewolnicy Microsoftu" mają rewelacyjny rytm, a czytanie "Girlfriend in a Coma" jest jak przechodzenie przez kolejne warstwy cudzych snów. Coupland bardzo ładnie opisuje współczesność. Moje dzieciństwo to lata polskiej transformacji, tej gospodarczej i kulturowej, z kreskówkami MTV, pierwszą reklamą Fanty, Tele24, zbieraniem zdjęć samochodów z gum do żucia i nagłą obecnością Coca-Coli w każdym sklepie. Szalenie mi Coupland w ten telewizyjno-straganowy element wrażliwości trafia. 🙂
"Obca" Diana Gabaldon dobrze sie czyta. Jako rozrywke polecam
Eugene O'Neill, świetny amerykański dramatopisarz z początków XXwieku. Od wczoraj pożeram trzy krótkie dramaty jego autorstwa. W kolejce czekają eseje Camus'a.
Uwielbiam Coelho i jego wszystkie książki. Poza tym lubie takie klimaty co podchodzą pod fantastyke, ale sa jakby realistyczne:)
Zło - Jan Guillou
Świetna książka przedstawiająca portret zła. Czy można byc złym, stosować przemoc tylko po to by powstrzymac inna złą osobę? Kto decyduje o tym kto jest zły? Kto decyduje o tym kiedy przestać? Czy zło powinno sie powstrzymywać złem czy powinno się stawiać bierny opór? Myślę że warto przeczytać, zadać sobie te i jeszcze inne pytania. Spróbować na nie odpowiedzieć.
Chłopiec w pasiastej piżamie - John Boyne
Książka napisana z perspektywy dziecka, dziecka niemieckieho, którego ojciec jest 'kierownikiem' obozu koncentracyjnego. Co sie stanie jeśli takie dziecko zaprzyjaźni się z dzieckiem po drugiej stronie płotu, z dzieckiem w pasiastej piżamie, z żydem. Poruszające zakończenie, ciekawy opis wojny bo widziany oczami dziecka a nie dorosłego.
Miasto ślepców - Jose Saramago
Również ciekawa pozycja pokazująca jak ludzie zachowuja się w ekstremalnej sytuacji. Co to znaczy byc człowiekiem, co to jest człowieczeństwo? Jak wygląda życie człowieka w potrzebie, skazanego tylko na siebie. Czy możemy liczyć na drugiego człowieka?
Sztywniak: osobliwe życie nieboszczyków - Mary Roach
A to coś do pośmiania się, po części. Ponieważ książka jest miejscami bardzo zabawna. Niemniej przekazuje wiele ciekawych informacji, które ciężko będzie znaleźć bez zagłebiania się w powazne książki z zakresu medycyny. Warto:)
"Moralne zwierzę" Roberta Wrighta dość dobra książka o ewolucji aczkolwiek zbyt dużo w niej biadolenia o samym życiu Darwina.
"Wojny dziecięce" Robina Bakera i Elizabeth Oram bardzo dobra książka z psychologii ewolucyjnej. Stanowczo do przeczytania jeszcze raz! ;D
Mam zamiar kontynuować czytanie książek w tym temacie, wciągnęło mnie to 🙂
próbuję się przedrzeć (inaczej tego nie mogę nazwać...) przez podręcznik do Necessary Evil. Po angielsku... Oj, oj, oj... Chyba potrzebuję wsparcia;)
Ostatnio rozpoczęłam mnóstwo serii i zafiksowałam się na realistycznej fantasty: Eriksonie i Cooku. I tak skaczę między jedną a drugą serią na deser doczytując Strach Gross'a. I ten Strach najcięższy... Zdanie po zdaniu, strona po stronie i idzie mi wolno i opornie, gdyż tyle tu do przemyślenia, tyle przemilczanych faktów... Ostatnio tak ciężko mi się czytało Czarną Księgę Kobiet...
Na jesień za Hegla się biore. 😉
Polecam klasykę... ''Skazani na Shawshank'' King'a. Do tego ''Ręka mistrza'' tego samego autora! 🙂
Umberto Eco "Foucault's pendulum". Z każdą stroną wkręcam się coraz mocniej w historię Templariuszy 😉
[edytowane 8/9/2010 przez rubia]
"ŁAGODNA" Dostojewskiego - krótkie opowiadanie.






