Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

słodycze-mogą być nałogiem?!  

Strona 2 / 3 Wstecz Następny
  RSS

Shaera
rozmówca
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 74
05/08/2006 9:41 pm  

Jędruś, kocham Cie:D
dzieki wielkie, witaminke A mam w 100% okej, ale o kwasach omega-3 bym w życiu nie pomyślała
Fakt, można iść do lekarza, poczytać, ale komu sie chce... :P:P:P
nie no zartuje:D ale szczerze mowiac to czytalam duzo o wypadaniu wlosów, szukałam różnych przyczyn... wiedzialam o wit.A i o niedoborach białka. hm, no nic, dzieki jeszcze raz.

Shaera


OdpowiedzCytat
EvilOne
stały bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 829
06/08/2006 12:16 am  

w temacie "wlosy" jest pare super rad m.in. skrzyp polny- wyprobowałam na sobie, naprawde pomaga 🙂

hide and seek


OdpowiedzCytat
sopocianka
bywalec
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 175
20/08/2006 2:36 am  

Mam pytanie.
Czytam forum z zainteresowaniem, wiem że lecytyna sojowa jest "be", ale odnoszę wrażenie, że cukier również jest niewegetariański... Czy to -o zgrozo! -prawda? Jeśli tak, to dlaczego. Będę wdzięczna za odpowiedź.

ps. Przy okazji chciałam się pochwalić: nie zjadłam ryby w galarecie na śniadaniu u babci. "Rzucam" ryby definitywnie! Odkąd dowiedziałam się o lecytynie, unikam słodyczy (przedtem jadłam codzinnie) i sądzę, że uda mi się wytrwać. (koniecznie muszę zrobić sobie wegetariańską czekoladę) W ogóle tyle się dowiedziałam w ostatnim tygodniu o wege... Dzięki, że jesteście!

Weganizuję sobie 🙂
Zapraszam do mojego bloga: http://cieciorka.blogspot.com/


OdpowiedzCytat
Asia
 Asia
bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 429
21/08/2006 1:05 am  

Reiha,kinga i jak tam trwacie w odwyku?:)Qrde ja przed chwilą zjadłam z moim bratem na pół czekoladę:/ Wytrzymałam bez jedzenia słodyczy jakiś tydzień może trochę wiecej!!!No ja naprawdę wiem że to niezdrowe i że są tam składniki odzierzęce(np.lecytyna)no ale nie mogę wytrzymać jak ktoś je przy mnie czekolade czy jakieś ciastka i mnie częstuje...Jak tam u was...??Czy tylko ja nie moge się opanować !?!?


OdpowiedzCytat
Reiha
stały bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 593
21/08/2006 1:17 am  

ja sobie wmawiam, że wszystkie słodycze zawierają odzwierzęce składniki :D, a jak czuję, że mi silna wola słabnie, to wręcz, że w czekoladzie mogłabym znaleźć kawal mięsa. To pomaga 🙂 Casem wiadomo, że zjem np ciastko [u babci konkretnie, ale ona jest na specjalnych prawach z racji swojej złamanej nogi - staram się jej nie odmawiać niczego, żeby jej nie urazić], ale generalnie unikam słodyczy.

Don't let me detain you.


OdpowiedzCytat
Koniara
stały bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 563
21/08/2006 1:19 am  

Ja tyle razy próbowałam się od słodyczy odzwyczaić ale nie potrafię... Jak juz nie jem ze 4 dni słodycz to nagle przyjdzie moja mięsożerna ciotka, z jakoms czekoladą albo ciastkiem. Po prostu nnie mogę się odzwyczić. Kocham słodycze, i nie potrafię przestać xD Mogłabym jeść bez umiaru, gdyby nie moje mUm która się na mnie drze jak jem za dużo ;D

Czy wykonując wyrok na mordercy nie popadamy w błąd, jak dziecko, co bije krzesło, o które się uderzyło?


OdpowiedzCytat
Srebrna
stały bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 569
21/08/2006 2:27 am  

Przecież taka zwykła czekolada czy ciastka nie są bezpieczne dla wegetarian (skład). Napawdę cieżko znaleźc coś w miarę pospolitego, powszechnie dostępnego. Nie prościej naprawdę piec samemu? Bez wyrzutów sumienia itd.? Poza tym, ja po nadmiarze słodyczy mam odtrucie, wystarczy to ścierpieć i nie ciągnie już do tego.

[edytowane 20/8/2006 od Srebrna]


OdpowiedzCytat
Asia
 Asia
bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 429
21/08/2006 3:02 am  

Reiha fajne masz sposoby może i ja tez spróbuję?!:)Srebrna ja doskonale wiem że jest to szkodliwe i w ogóle i jestem pełna podziwu dla Ciebie i innych,którzy nie mają tego nałogu(bo tak to mozna nazwać naprawdę)No nic będę nadal próbować,może sama coś upichce...Pozdrawiam:D


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 4163
21/08/2006 3:15 am  

Ochota na słodycze może być też objawem zakażenia cacdida albicans, który to drożdżak zywi się cukrami, a jak nam je podjada, to dla nas niewiele zostaje. A tak przy okazji, czy ktoś wie, jak to zrobić, żeby jeść mniej? wszystkiego oczywiście 🙂

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
Asia
 Asia
bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 429
21/08/2006 3:23 am  

O Boże Lily weź mnie nie strasz...moze ja to mam:)ale nie ja po prostu nie mam silnej woli:( ale jeszcze spróbuj :exclam: !muszę :exclam: a co do jedzenia mniejszych ilości to może taki niewinny sposób...Duże talerze obiadowe zastapic śniadaniowymi:)mniej sie zmieści:D (Bo duzy napała ,mnie przynajmniej,chęcią na nałozenie sobie więcej:):)) Pozdr:D


OdpowiedzCytat
Aga16
rozmówca
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 53
21/08/2006 3:29 am  

Bardzo dobrze wiem, co czujecie. Też jestem uzależniona od słodyczy. Nie potrafie nawet wypić herbaty bez cukru. Uwielbiam wszystko co jest słodkie!!! kilka dni wytrzymuje bez słodyczy i klapa...nie potrafie tego sobie odmówić pomimo, że mam ku temu dwa ważne powody: schudnąc i dieta wegetariańska 🙁 no ale cóż...od jutra będe próbować po raz 300-ny...


OdpowiedzCytat
Asia
 Asia
bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 429
21/08/2006 3:33 am  

Aga witaj w klubie:D ahh te słodkości....od jutra koniec...nic!!!(ciekawa jestem ile wytrzymam hehehe:D)


OdpowiedzCytat
SweetPoison
forumowicz
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 49
21/08/2006 12:18 pm  

ja też kocham slodycze!!! ale dzisiaj mija trzeci dzień od kidy postanowiłam być weganką więc nie jem z ostrożności:)


OdpowiedzCytat
Srebrna
stały bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 569
21/08/2006 1:10 pm  

Słuchajcie, ale jak chcecie się odzwyczaić od słodyczy, to pierwsze dni są właśnie najgorsze. Po prostu trzeba się czymś zająć, żeby was nie nosiło, że musicie np. opędzlowac czekoladę, bo nie wytrzymacie. Jak już się przetrwa te pierwsze dni (a wakacje to najlepsza chyba pora na rozpaczecie odzwyczajania), potem pójdzie już z górki. Ja np. dosłownie zapychałam się kiedyś rodzynkami, aż mnie mdliło, ale przynajmniej jako tako ochota na słodkie przechodzila. Dziś coraz rzadziej w ogóle napada mnie ochota na słodkości.


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 4163
21/08/2006 1:12 pm  

Nie moze być chęci nałożenia sobie więcej, bo gotuję na 1 osobę, ewentualnie na 2 - i jem/y tyle, ile było ugotowane, nigdy nic nie zostaje na później, nie gotuję nadmiarowo. A jeśli zjem malutko na obiad, to potem i tak żołądek będzie się potwornie dopominał o więcej. Jest po prostu pewna ilość, którą muszę zjeść, bo inaczej mnie nosi.

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
Strona 2 / 3 Wstecz Następny
  
Praca