Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Jadłospisy!  

Strona 3 / 24 Wstecz Następny
  RSS

kamma
stały bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 669
15/09/2006 2:38 pm  

Fantastyczne źródła żelaza:
korzeń pietruszki - ugotuj, najlepiej na parze, w dużych kawałkach. Polej smażoną bułką tartą i gotowe. Można mieszać z innymi warzywami, np. marchewką, selerem.
buraczki - wiadomo.
szpinak - np. naleśniki ze szpinakiem, bomba! Dla smaku dodaj do szpinaku trochę startego świeżego czosnku i daj im się razem chwilkę pogotować. Zagęść mąką zmieszaną z olejem (taka zdrowsza zasmażka - bez zasmażania, a smakuje tak samo. Pasuje też do marchewki z groszkiem i innych potraw, do których zwyczajowo dodaje się zasmażki.)
A dziewczyny, którym się obiad nie mieści na talerzu i myślą, że to kwestia młodego wieku i dobrej przemiany materii pragnę ucieszyć, że mam prawie 30 lat, 2 lata temu urodziłam dziecko, a nadal jem fury jedzenia i waże 44 kilo.

podskoczyć i nie trafić w ziemię


OdpowiedzCytat
ivi
 ivi
rozmówca
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 72
15/09/2006 4:23 pm  

Farciara...


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 4163
15/09/2006 7:29 pm  

Podpiszę się - farciara. Ja się stale usiłuje ograniczać, a ważę 62. Musiałabym chodzić naprawdę głodna, żeby schudnąć. Nie uprawiam sportu, ale chodzę codziennie ok. 5 km.

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
ivi
 ivi
rozmówca
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 72
19/09/2006 2:48 pm  

U mnie to samo...odżywiam się zdrowo, staram się przynajmniej, prawie nie jem słodyczy, alkohol ograniczam, fakt, że jem sporo smażonych potraw, ale na naprawdę niewielkiej ilości tłuszczu(unikam smażenia na głębokim oleju). Dodatkowo jeżdżę na rowerze i chodzę na basen. Mimo, że wyrabiają mi się mięśnie, moja tkanka tłuszczowa jest w ilości niezmiennej, co więcej ostatnimi czasy przytyłam troszkę..I gdzie tu sprawiedliwośc...


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 4163
20/09/2006 4:27 am  

No niestety (albo i stety) ludzie różnią się miedzy sobą. I to znacznie.

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
Olaaa
bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 114
04/10/2006 12:27 am  

Daffnia - z tego, co widzę podajesz reguły 'diety Dr Haya' (o ile dobrze kojarzę) albo jak kto woli 'diety dobrych połączeń'. Diet jest całe mnóstwo i działanie większości z nich jest potwierdzone, a łączenie i niełączenie, o których wspominasz to nie reguły, jakich koniecznie trzeba przestrzegać, by zdrowo żyć, a jedynie kolejny pomysł co zrobić, by schudnąć.
Inne diety mówią, że rano należy wypić szklankę wody z cytryną na czczo a jeszcze inne, że na kolację powinno się jeść kiełki - i to też ma zapewniać smukłą sylwetkę i zdrowy ogranizm. Pomysłów na schudnięcie i samych diet jest całe mnóstwo - i wiele z nich to skuteczne metody pozbycia się nadmiaru tkanki tłuszczowej.
Tak więc łączenie i niełączenie pewnych grup pokarmów to jedynie kropla w morzu z tych wszystkich dietetycznych zasad, pewien puknt widzenia a nie nadrzędna reguła, która decyduje o wszystkim. Podobnych zasad jest całe mnóstwo i gdyby ktoś chciał przestrzegać ich wszystkich (a niby jak zadecydować, która zasada jest ważniejsza od innych?), to nie łączyłby niczego, bo owe reguły zaczęłyby nawzajem sobie przeczyć.


OdpowiedzCytat
Elitesse
forumowicz
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 46
04/10/2006 2:08 am  

Jakdla mnie za dużo posiłków jest w tym jadłospisie! Dla jednych za dużo innym za mało 😛
Poza tym za mało świeżych owocków, a za dużo sera


OdpowiedzCytat
slaby
forumowicz
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 43
13/11/2006 4:33 pm  

Omega 3...
Pozostaje jeszcze omega 6 i 9. Czy znalazl ktos jakis fajny artykul na ten temat? Jak do tej pory kupowalem fajna mieszanke olejow z omega 369 w najlepszych podobno proporcjach (jak sie nie myle 2-1-1), ale nie mam juz do niego dostepu..
Nie wydaje mi sie zeby zalewanie siemienia wrzatkiem bylo dobrym pomyslem. Oleje z Omega sa tloczone na zimno i jest stanowczo zaznaczone aby ich nie podgrzewac (dodam ze kupowalem oleje firm zajmujacych sie zywnoscia veganska wiec znajacych sie na rzeczy)...

Hasta la victoria!


OdpowiedzCytat
Jędruś
stały bywalec
Dołączył: 21 lat  temu
Posty: 849
13/11/2006 10:57 pm  

Wiatam Slaby
Temat ten został omawiany w tym dziale:
http://www.wegetarianie.pl/XForum-viewthread-tid-1412.html

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty
:yltype:


OdpowiedzCytat
slaby
forumowicz
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 43
14/11/2006 8:39 pm  

Dzieki... kurcze, ciagle jeszcze nie znajduje wystarczajaco duzo czasu na permanentne przejrzenie forum.Mam nadzieje ze wkrotce nadrobie.

Hasta la victoria!


OdpowiedzCytat
waszakicia
stały bywalec
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 606
16/11/2006 8:45 pm  

A moze ktoś sporzadzi tygodniowy jadłospis dla weganina?? 😀


OdpowiedzCytat
Jędruś
stały bywalec
Dołączył: 21 lat  temu
Posty: 849
16/11/2006 10:44 pm  

Witam Waszakicia

Troszeczkę sprostowania do twego pytania:
Nie ma jednego wspólnego jadłospisu dla wegan ponieważ każda osoba ma inne zachcianki smakowe (t.j. jestem przeciwnikiem egocentryzmu kulinarnego).
Napisz coś więcej, zwłaszcza o tym czego nie lubisz z produktów roślinnych, wtedy dopiero można zacząć układać jadłospis wegański.

Zasada No. 1 podział kalorii:
Do 10% kalorii powinno być z tłuszczów nierafinowanych, bez termicznej obróbki
Do 10% kalorii powinno być z białek również polecane bez termicznej obróbki
80% lub więcej kalorii powinno być z węglowodanów ale nierafinowanych węglowodanów (t.j. biała mąka, biały cukier to gwóźdź do trumny) są to węglowodany z pełnych nierafinowanych produktów idealnie bez termicznej obróbki

Zasada No. 2 zapotrzebowanie witaminowe
Najbardziej trzeba zwrócić uwagę na witaminy rozpuszczalne w tłuszczach, szybko się utleniają i brakuje ww. w komercyjnych dietach, dlatego produkty bogate w witaminy A, E, K, Fs (omega-3, -6, -9), D powinny być świeże.

Zasada No.3 zapotrzebowanie na mikroelementy
Generalnie w produktach z roślin lądowych brakuje jodu idealnie 2 razy na tydzień wspomaganie np. suszonymi algami 2-3 łyżki stołowe

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty

:yltype:


OdpowiedzCytat
slaby
forumowicz
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 43
17/11/2006 4:37 pm  

Dzięki za info! 🙂
Ja już od paru miesięcy jem ale dopiero teraz się dowiedziałam, że trzeba je mielić, będę chyba musiała zabrać do akademika młynek do kawy 🙂

[edytowane 14/9/2006 od Inesita]

A dlaczego mielic?Naprawde trzeba?Ja wcinam w calosci...bo lubie :]
Rozumiem ze pewna czesc nieprzemielonych nasion moze przejsc przez organizm niestrawiona, ale wydaje mi sie ze to znikoma czesc...

Hasta la victoria!


OdpowiedzCytat
Inesita
rozmówca
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 85
17/11/2006 5:52 pm  

W moim przypadku to chyba większość była 🙂 Z resztą ostatnio ograniczam trochę spożycie "przeczyszczaczy".

raaraa swami raaraa!


OdpowiedzCytat
slaby
forumowicz
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 43
17/11/2006 6:14 pm  

Rozumiem 😀
A moze tez po prostu zwioze jakies mlynek do akademika...

Hasta la victoria!


OdpowiedzCytat
Strona 3 / 24 Wstecz Następny
  
Praca