Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Jogurty  

Strona 10 / 19 Wstecz Następny
  RSS

pawel747
bywalec
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 330
07/01/2009 9:49 pm  

Ja tam raz na jakiś czas jem jogurt nienaturalny (czyli taki z owocami :)), chyba właśnie Bakomy, bo moja rodzinka takie kupuje. NIe znalazłam tam żelatyny ani koszenili.

Ja nie spotkałem jogurtu Bakomy bez żelatyny. Ale zrezygnowałem zupełnie z tej firmy i nie szukałem takiego. Najczęściej jadam Jogobellę - dla mnie są najlepsze.

[edytowane 7/1/2009 przez pawel747]


OdpowiedzCytat
Ayna
 Ayna
forumowy expert
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 1022
07/01/2009 10:02 pm  

Teraz już nie jadam nawet sojowych , bo nie mogę kupić .
Kiedyś delektowałam się tylko jogurtami dr Onken producent : Maków Mazowiecki.
Nie wiem czy są dostępne w całej Polsce 😮 . Na pewno nie zawierają żelatyny. 😛


OdpowiedzCytat
adamrozew
stały bywalec
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 524
07/01/2009 10:36 pm  

Ostatnio gdy byłem w Anglii to w hotelu na sniadanie oferowali kilka gatunków jogurtu o roznych smakach oznaczonych ze sa wegetarianskie. kiedy u nas tego typu oznaczenia będą stosowane:(


OdpowiedzCytat
Ktosiek
stały bywalec
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 671
07/01/2009 10:57 pm  

Ja nie spotkałem jogurtu Bakomy bez żelatyny.

Fakt, to jednak Jogobelli - sprawdziłam 😉

kiedy u nas tego typu oznaczenia będą stosowane 🙁

Ja oznaczenie "dostępny dla wegetarian" znalazłam na większości sosów Knorra w słoikach. Poza tym, raczej nie.


OdpowiedzCytat
zarin
początkujący
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 14
08/01/2009 1:28 am  

Z tego co widzę, nikt jeszcze nie pisał o możliwości domowej produkcji jogurtu poprzez namnożenie bakterii jogurtowych w mleku. Ma to mnóstwo zalet - jest taniej, nie zużywa się niepotrzebnie za każdym razem plastikowych opakowań, jest pewność co do składników. No i wiadomo, że najzdrowszy jogurt to taki o najprostszym składzie - najlepiej po prostu mleko plus bakterie, a taki trudno znaleźć w polskich sklepach.

Mleko (im więcej procent, tym imho jogurt smaczniejszy, ale wychodzi na każdym) należy podgrzać prawie do momentu gotowania (ok. 80 stopni), po czym ostudzić do mniej więcej 40 stopni (na tyle, żeby było ciepłe, ale nie parzyło) i dodać jogurt naturalny (kilka łyżeczek na litr). Tak przygotowane zostawia się na noc w cieple - owinięte kocami/swetrami, w nagrzanym piekarniku czy mikrofali, przy kaloryferze, itp. Rano wystarczy je przemieszać. Wychodzi pitny, pyszny jogurt o kremowej koegzystencji, który może stać w lodówce zazwyczaj do dwóch tygodni. Warto zostawić sobie resztkę do następnej produkcji ;).
Ja preferuję jogurty naturalne, ale jeśli ktoś woli smakowe, może do niego dodać np. owoce, syrop, dżem.

Przy okazji, mam pytanie do wegan bądź osób znających temat. Jak wiadomo, kultury bakterii w jogurtach są naturalnym probiotykiem. Czy istnieje jakiś jego nie-odzwierzęcy odpowiednik?

[edytowane 7/1/2009 przez zarin]


OdpowiedzCytat
assasello987
bywalec
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 270
08/01/2009 1:41 am  

Z tego co widzę, nikt jeszcze nie pisał o możliwości domowej produkcji jogurtu poprzez namnożenie bakterii jogurtowych w mleku. Ma to mnóstwo zalet - jest taniej, nie zużywa się niepotrzebnie za każdym razem plastikowych opakowań, jest pewność co do składników. No i wiadomo, że najzdrowszy jogurt to taki o najprostszym składzie - najlepiej po prostu mleko plus bakterie, a taki trudno znaleźć w polskich sklepach.

Mleko (im więcej procent, tym imho jogurt smaczniejszy, ale wychodzi na każdym) należy podgrzać prawie do momentu gotowania (ok. 80 stopni), po czym ostudzić do mniej więcej 40 stopni (na tyle, żeby było ciepłe, ale nie parzyło) i dodać jogurt naturalny (kilka łyżeczek na litr). Tak przygotowane zostawia się na noc w cieple - owinięte kocami/swetrami, w nagrzanym piekarniku czy mikrofali, przy kaloryferze, itp. Rano wystarczy je przemieszać. Wychodzi pitny, pyszny jogurt o kremowej koegzystencji, który może stać w lodówce zazwyczaj do dwóch tygodni. Warto zostawić sobie resztkę do następnej produkcji ;).
Ja preferuję jogurty naturalne, ale jeśli ktoś woli smakowe, może do niego dodać np. owoce, syrop, dżem.

Przy okazji, mam pytanie do wegan bądź osób znających temat. Jak wiadomo, kultury bakterii w jogurtach są naturalnym probiotykiem. Czy istnieje jakiś jego nie-odzwierzęcy odpowiednik?

[edytowane 7/1/2009 przez zarin]

xD fajne ale wyobraz sobie jak by na mnie patrzyli na akdemcu jak bym tak robila.

to jogobella jest zla czy ok w koncu bo sie zgubilam


OdpowiedzCytat
pawel747
bywalec
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 330
08/01/2009 2:13 am  

to jogobella jest zla czy ok w koncu bo sie zgubilam

:red:
Wnioski z powyższych postów Ktośka i mojego:
- Jogobella jest spoko i w dodatku smaczna
- Bakomy można nawet nie dotykać, bo i tak raczej się odstawi ze względu na skład

[edytowane 7/1/2009 przez pawel747]


OdpowiedzCytat
Wege-Aneta
forumowy expert
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 1084
11/01/2009 1:41 pm  

ostatnio zauwazylam na rynku jogurty firmy Tola, sa wegetarianskie i bardzo smaczne, bez zelatyny 😉 robione na agarze 😀 \\

http://www.recenzuj.pl/reviews/items/Spoywcze/Nabia/Jogurty/sbr/date_desc/248/tola---brzoskwiniowy.htm 😉 tak wyglada ten jogurt

[edytowane 11/1/2009 przez Wege-Aneta]


OdpowiedzCytat
pontonica
bywalec
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 100
11/01/2009 3:24 pm  

Zarin ! dzieki za przepis, na pewno sprobuje 🙂
Musze troche o siebie zadbac po dosyc dlugim okresie zywienia sie jedynie jogobella 🙂 sloooodkie to takie....


OdpowiedzCytat
zWiErZaKoMaNkA
rozmówca
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 98
11/01/2009 10:05 pm  

Ja oznaczenie "dostępny dla wegetarian" znalazłam na większości sosów Knorra w słoikach. Poza tym, raczej nie.

Jeżeli chodzi o jogurty to taki znaczek mają jogurty naturalne "Tescowe". Mają znaczek V lub napis na składzie (po angielsku).

Ja czasami zjadam naturalny jogurt.

Pomoc zwierzętom!-[url]www.pomozmy-zwierzeta.blog.onet.pl[/url]

[b]Aukcja na rzecz dobermanów ze schronisk! [/b]
[url]www.stylingart.nazwa.pl/doberman/viewtopic.php?p=35900#35900[/url]


OdpowiedzCytat
Misia_WEGA
forumowicz
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 38
17/03/2009 6:25 pm  

Ludzie przeciez w Bakomie jest pelno zelatyny!!! Nawet kiedys na TVN byl program o tym w jaki sposob przechowuja odpadki z ktorych potem robia zelatyna do jogurcikow 😡 Ja uwielbiam jogurty, ale nie ufam wiekszosci firm jak od tej pory jem Jogobelle i jogurty malych firm mleczarskich...
A o tej koszenili pojecia nie mialam 😮

Dokładnie - BAKOMA odpada...!!! Wielka afera była z tą Bakomą;/

Moim przestępstwem jest osądzanie ludzi nie po tym jak wyglądają, lecz po tym, co mówią i myślą. Moim przestępstwem jest to, że jestem bardziej bystra od ciebie - nigdy mi tego nie wybaczysz.


OdpowiedzCytat
roxanne007
rozmówca
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 53
23/03/2009 9:25 pm  

uff jak to dobrze, że nigdy nie przepadałam za bakomą 🙂 tak do nabiału mnie nie ciągnie za bardzo..A mam pytanie: co z serkiem z Danona tym z chrupkami? jest bezpieczny czy nie bardzo? 😮


OdpowiedzCytat
Angell
początkujący
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 15
23/03/2009 10:20 pm  

W realu są bardzo dobre jogurty BIO firmy Olma, bez żelatyny, które ostatnio często wcinam ;> Nie są drogie, jeden jogurcik kosztuje chyba z 1,70... są naturalne jak i owocowe, polecam 😉


OdpowiedzCytat
Maq
 Maq
bywalec
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 109
29/03/2009 3:19 pm  

@roxanne007 - bynajmniej kiedyś te Danony z płatkami zawierały żelatyne, nie wiem jak to teraz wygląda ale podejrzewam że niewiele się zmieniło w tej kwestii.

Osobiście jadam najczęśćiej jogurty Milko (Mlekpol), póżniej Tesco'we (produkowane w niemczech), i czasami Jogobella.
Nigdy się w nich niczego niepożądanego nie doszukałem.

Chyba wszystkie jogurty Campiny są z żelatyną, jednak z tego co widziałem większość deserów tej firmy typu Kaszka na Mleku, Pudding itp. na szczęście mają dobry skład.


OdpowiedzCytat
Misia_WEGA
forumowicz
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 38
09/04/2009 11:34 am  

Przypominają mi się te >>>>>>>>>>>>>

Danone biszkoptowy - OK

Fantazja z Danone z płatkami - OK

Jogobella- zamiast żelatyny mają sok z buraka ( te truskawkowe , wiśniowe, malinowe - czerwone )

Danone - typu "gratka" odpada- nafaszerowany żelatyną,

ZOTT serduszko - także nafaszerowany żelatyną,

Moim przestępstwem jest osądzanie ludzi nie po tym jak wyglądają, lecz po tym, co mówią i myślą. Moim przestępstwem jest to, że jestem bardziej bystra od ciebie - nigdy mi tego nie wybaczysz.


OdpowiedzCytat
Strona 10 / 19 Wstecz Następny
  
Praca