Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Wielki głód 😉  

Strona 2 / 7 Wstecz Następny
  RSS

IZQ
 IZQ
forumowicz
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 48
24/10/2006 10:21 pm  

orzechy ziemne-mnie zatyka od razu po małej garści,albo płatki owsiane na wodzie:zapychaja strasznie,szczególnie że maja błonnik... 😉
Z owocami cięzej bo mimo iż zapychają,to szybko się po nich znów jest głodnym...


OdpowiedzCytat
JAGA
 JAGA
forumowy expert
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 1385
24/10/2006 10:28 pm  

Słuchajcie tak czytam co piszecie i wynika z tego, że chyba większość z nas ma ten sam problem;D;D Ja mam tak zwykle wtedy kiedy późno wracam z pracy, nieby jestem zmęczona i w zasadzie nie chce mi się jeść ale jak już coś zacznę..... uuuuuuuuu to nagle mam ochotkę jeszcze na coś słodkiego, potem jakieś fryteczki albo dużą miskę warzyweki tp. hehe. ;D ;D Ostatnio zauważyłam, że łatwo zapchać się winogronem;P mniamii Pozdrówki!! 😛

Skąd ja to znam... Jak wracam zmęczona po całym dniu z uczelni(niby też nie czuje głodu),to staram się najpierw spokojnie odetchnąć,łyknąc trochę wody albo herbaty i nie zjeść bardzo dużo(kończąc obiad wydaje mi się,że jeszcze bym zjadła)...bo po chwili czuję się bardzo syta(teoretycznie normalne-dopiero po ok.20 min organizm daje znać,że się najadł).
Najgorzej jest zjeśc za dużo...potem nie można już przestać...


OdpowiedzCytat
coconut
bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 164
24/10/2006 11:06 pm  

Wy przynajmniej jecie , bo jesteście głodni , a ja mam największa ochote zjeść coś tuż po spożyciu jakiegoś posiłku 😮 ! to jest okropne , bo nawet jak jestem bardzo najedzona to mam straszna ochote zjesci np. coś słodkiego albo chociaż jakiś słodki owoc... niewiem co zrobić aby tego zaprzestać 🙁 zawsze wtedy zjem ponad moja miare i strasznie tego żałuje i oropnie mnie brzuch boli :casstet:


OdpowiedzCytat
Megumi
rozmówca
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 68
25/10/2006 1:10 am  

coconut, poczytaj sobie o indeksie glikemicznym.

i powiem Ci, że mam tak samo. od tego wzięły sie moje problemy z wagą i ed 🙁

[edytowane 24/10/2006 od Megumi]


OdpowiedzCytat
waszakicia
stały bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 606
25/10/2006 1:27 am  

Ostatnio dodałam przepis na wegańskie kotleciki. POLECAM bo naprawde są bardzo syte i juz po zjedzeniu kilku nie ma sie siły na wiecej. 😉


OdpowiedzCytat
siwcia
stały bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 661
25/10/2006 1:00 pm  

Jaga nie mogę się z Tobą nie zgodzić;) Czasami zdarza mi się przegiąć z tym moim szamaniem, chociaż ostatnio udaje mi się trochę ograniczać, ale to dzięki green tea którą uwielbiam 😛 Do jedzonka parzę sobie herbatkę i jak ogarnia mnie jeszcze większy głód to zapijam go herbatką, a potem.... mogę śmiało zająć się innymi rzeczami i nie myślę o jedzeniu;P;P Zresztą wydaje mi się, że największym problemem jest tutaj chyba nasza psychika... to ciągłe myślenie o jedzonku.... 😉 Pozdrówki :exclam:


OdpowiedzCytat
ivi
 ivi
rozmówca
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 72
25/10/2006 6:54 pm  

Coconut...ja mam to samo...od lat zmagam się z kilkoma kilogramami i co...i wszystko fajnie dopóki nic nie jem, ale zjem obiad, potem kanapeczka jeszcze na dopchanie, potem jabłuszko, ale niestety idziemy dalej, bo stwierdzam iż jakiś batonik by się przydał. Stwierdzam następnie, że nie mam siły się ruszać z przejedzenia, niestety po paru minutach sięgam po coś jeszcze. Zazwyczaj jest to silniejsze ode mnie chyba...gdyby nie to, że dużo się ruszam, to bym pewnie wyglądała jak wieloryb...Nie mam nic do wielorybów, fantastyczne stworzenia, ale bez przesady 😛
Ale tak mówiąc serio, wiem doskonale, że takie napady obżarstwa są naprawdę katastrofą i biorą się one wyłącznie z psychiki. Nie mam pojęcia co z tym zrobić. Ale jeśli chcecie, możemy stworzyć coś na wzór grupy wsparcia.


OdpowiedzCytat
siwcia
stały bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 661
25/10/2006 7:00 pm  

Grupa wsparcia? Myślę, że to dobry pomysł. 😛 Ja osobiście jestem za;D Pozdrówki 😀 🙂


OdpowiedzCytat
ivi
 ivi
rozmówca
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 72
25/10/2006 7:06 pm  

To zaczynamy od jutra jeść normalne posiłki bez podjadania 🙂


OdpowiedzCytat
siwcia
stały bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 661
25/10/2006 7:07 pm  

Okay! 😀

Ciekawe ile wytrzymamy? 😀 🙂


OdpowiedzCytat
coconut
bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 164
25/10/2006 7:21 pm  

W takim razie chcę być członkiem tej grupy 😛 ! ja chyba naprawde mam coś z psychika , bo powstrzymać się to naprawde niełatwa rzecz ! narazie może postaram się stopniowo ograniczac , ale to silniejsze ode mnie 😮 😛


OdpowiedzCytat
Wiejka
stały bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 808
25/10/2006 11:34 pm  

O!!Ja mam to samo..szczególnie jak wracam ze szqłki...to jem porzadny obiad..specjalnie mniejsza porcję, ale zaraz lecę po dokąłdkę, a potem jakas kanapeczka, jakieś jabłuszko..i leci po koleii wszystko..:P....Dziś zjadłam pycha kociołek ale poleciałamjeszcze kotleciki zrobić..:p...a potem jabłko....i jak tu się powstrzymać..:P...Może przyklejmy sobei zdjecie jakiegoś grubaska an lodówkę..:P...
Pzdr!

Życie nie jest ani lepsze ani gorsze od naszych marzeń...Jest po prostu inne..


OdpowiedzCytat
siwcia
stały bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 661
26/10/2006 7:36 pm  

🙂 I jak wam idzie z okiełznaniem wielkiego głoda? 😀 🙂 Bo ja jak na razie jestem z siebie zadowolona;P Wczoraj wieczorem tylko trochę winogronka i jabłuszko, mniami;P
Pozdrawiam cieplucho 😛


OdpowiedzCytat
ivi
 ivi
rozmówca
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 72
27/10/2006 8:07 pm  

Ja przyznam, że mam dziś kaca przez co mój żołądek nie daje mi sygnałów żadnych co do swojego nasycenia... 🙁


OdpowiedzCytat
siwcia
stały bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 661
28/10/2006 11:59 am  

🙂 Ja już kolejny dzień daję radę w walce z wielkim głodem;P Oby tak dalej;)


OdpowiedzCytat
Strona 2 / 7 Wstecz Następny
  
Praca