,dzisiejszy dzień spędziłam dosłownie na ciągłym jedzeniu SERIO!
aż się dziwię że mój żołądek to wytrzymuje nie wspominając o wątrobie
jazz, ja mam ostatnio to samo- czy to ta pogoda jakoś działa czy ja mam coś z hormonami? masakra jakaś 😮
kochani od 1 maja jestem na diecie i zrzuciłam już 3 kg!!!!
nie głodzę się jem po prostu mniej i same zdrowe wartościowe produkty ,zainspirowała mnie mathilda swoim blogiem
muszę zrzucić jeszcze około 15 kg (wiem sporo)ale sama na to zapracowałam obżerając się makaronami i czekoladą
😮 w każdym razie nie czuję się z tą dietą źle i mam zamiar dopiąć swego
pozdrawiam wszystkich"walczących"z nadwagą 😉
gratuluję Jazz. Początki są najtrudniejsze. Jak przyzwyczaiłaś się do nowych zdrowych nawyków to teraz powinno być już z górki 😉
Super, że chudniesz i jednocześnie nie meczą Cię wyrzeczenia. Trzymam kciuki za dalsze efekty 🙂
kochani od 1 maja jestem na diecie i zrzuciłam już 3 kg!!!!
nie głodzę się jem po prostu mniej i same zdrowe wartościowe produkty ,zainspirowała mnie mathilda swoim blogiem
Czy mógłby mi ktoś podać linka? Prooooszeeee 😀
Znam to 😉
Tez mnie taki głod napada i pożeram wszystko.
A jak nie ma to taka wściekła chodze , ze strach sie mnie bać ;D
A ja mam tak, że kiedy jestem w podłym nastroju ( to tak jak dziś) to jedzenie poprawia mi humor, ale niestety na krótko. Kiedy mam jakiś problem to praktycznie nie odczuwam głodu, ale jem , bo wiem, że to rozładuje napięcie.
http://mathildaa.blox.pl/html
to link do bloga mathildy o który prosiła stokrotka 😉
Dziękuję Ci Jazz :*
ps:4kg! w równe 3 tyg!!!!!!!!!
mam nadzieję że wytrwam kolejne tygodnie 😮
No no Jazz 🙂 Bardzo ładnie Ci idzie 🙂 Tak trzymaj!
A jak Ci waga stanie na jakiś czas, to nie martw się, bo to tak jest ogólnie.
Trzymam kciuki i strasznie mi miło, że komuś pomaga ta moja pisanina 🙂





