za 900 g płacę ok. 8-9 złotych.
ILE??
O rany, aż mi oczy wyszły na wierzch 😮 Naprawdę, poszukaj mąki razowej w innych sklepach, jeśli są w Twoim mieście markety to w nich, bo straszliwie przepłacasz! Ja za kilo płacę 3-4zł, w zależności od tego jaka marka jest akurat dostępna. 8-9zł to gruba przesada 😮
kurcze, dziś byłem w 3 marketach i nie znalazłem niczego interesującego 🙁
były tylko jakieś orkiszowe do wypieku chleba :/ a ja chciałem zwykłą mąkę razową... jutro dalsze poszukiwania 😛
xxl - jakie markety polecasz ? jak coś, odp na pw do by to pod reklamę nie podchodziło...
Rzadko kupuję mąkę w marketach, ale wydaje mi się, że widziałam w Eko, Kauflandzie czy Intermarche. Hipermarketów w mojej mieścince nie ma, ale byłabym nieprzyjemnie zdziwiona, gdyby w tych gigantach nic się nie znalazło.
Trzeba być uważnym, czasem coś jest, a czasem nie ma, np. od dłuższego czasu nie mogę dostać w mieście zwykłego tofu, mimo że kiedyś było. Oferty mogą się też różnić w poszczególnych miastach.
[edytowane 20/6/2009 od xxl]
wczoraj odwiedziłem markety Piotr i Paweł, Lidl, Polo... nic nie znalazłem (nawet curry bez E621 😡 )
dziś jeszcze pójdę do Kauflandu 🙂 a nóż może znajdę 😉
Tak się zastanawiam, czy próbował sobie ktoś samemu taką mąkę robić?
Mąkę pszenną razową (ekologiczną) kupuję w sklepie ze zdrową żywnością w cenie 4,90zł za kg. W Kauflandzie widziałam taką mąkę (tylko innego producenta) w cenie 6,99zł/kg.
Najtaniej wychodzi mąka własnej produkcji. Na targu kupuję pszenicę w cenia 1zł/kg i mielę w termomiksie tuż przed użyciem. Co prawda nie jest to pszenica uprawiana ekologicznie ale ekologiczną można dostać w sklepach ze zdrową żywnością.
U mnie w sklepie jest mąka razowa (żytnia) w cenie 5.80zł za 90 dkg. 😎
u mnie kosztuje 1,50 w sieci sklepów rast..
Z mąki razowej można upiec pyszny chlebek na zakwasie. Jest podobno zdrowszy niż drożdżowy.
Można też zrobić naleśniki. Dajemy 2/3 mąki pszennej białej (np. typ 550) i 1/3 mąki pszennej razowej. Takie naleśniki można zrobić w wersji wegańskiej dając zamiast mleka krowiego mleko sojowe (najlepiej w proszku) i nie dawać jajek.
Ja robię naleśniki z samej mąki razowej, wody i soli. Jeśli mają być na słodko, to dodaję kakao i mielony mak, mniam :>
Próbowałam kiedyś zrobić takie naleśniki ale niestety nie wyszły. Przywierały do patelni i nie można było przewrócić ich na drugą stronę. Nie wiem dlaczego tak było, może to kwestia jakości mąki?
A może kwestia patelni? Używam teflonowej. A, zapomniałam dopisać do przepisu łyżeczkę oliwy, ale i bez niej mi wychodzi.
Myślę że to nie jest kwestia patelni. Mam taką z dnem tytanowym. Wszystko świetnie się na niej smaży, i mięso ( dla mężusia i synusia) i tradycyjne naleśniki z mlekiem krowim i jajkami i wszelkiego rodzaju placki. Będę musiała jeszcze sprawdzić z mąką razową pszenną własnej produkcji. Może się uda...
naleśniki to był jeden z moich bólów głowy 🙁 , gdy zdecydowałem podążać drogą najeżoną cierniami 🙁 , jednak zawsze są placki ziemniaczane 🙂 albo jak ktoś woli placki z jabłek 😎 , ja takie robię dodaje jeszcze wiórki kokosowe i wychodzi taka fajna kokosanka 😛
a tak poza tematem to naleśniki są bez jajek :o, a omlety z jajkami :o, o ile się nie mylę 😮
[edytowane 21/6/2009 przez pmk]
A tak na co dzień to z mąki razowej pieczemy oczywiście chleb. Tak właściwie to robi to za nas maszyna do pieczenia chleba, ale przyznam, że jest on przepyszny... mniam!
Bardzo lubię tak zwane "leniwe pierogi" i ostatnio zastanawiałam się, czy wyszłyby równie smaczne z mąki razowej? Jak myślicie?
pmk, omlety są nie tyle z jajkami co z jajek.Jajka są podstawowym składnikiem omletu podobnie zresztą jak jajecznicy. Natomiast naleśniki są z dodatkiem jajek, oczywiście te tradycyjne bo wegańskie bez jajek.





