Alez prosze
Skład: cukier, syrop glukozowy, woda, koncentrat soku jabłkowego, subst. żęlująca-pektyna, regulatory kwasowości (kwas cytrynowy, cytrynian sodu), aromat naturalny owocowy (malinowy, pomarańczowy, jabłkowy, cytrynowy), koncentraty i ekstrakty z owoców i roślin (jabłek, cytryn, rzodkwi, marchwi, alg, carthamusa).
Produkt może zaw, śladowe ilości mleka i soi.
Jak to mówią, google nie gryza 😀
Lody wegańskie 🙂
Te pianki z Lidla są pyszne 🙂
Mail od Lidla, pytałam o wegetariańskie pianki:
[i]Szanowna Pani,
uprzejmie dziękujemy za zwrócenie uwagi na nasz asortyment. Jednocześnie chcielibyśmy dodać, że jesteśmy cały czas otwarci na spostrzeżenia, propozycje i życzenia odnośnie wszelkich obszarów naszej działalności.
W odpowiedzi na Pani zgłoszenie chcielibyśmy poinformować, iż produkt, o którym Pani pisze, nie jest dostępny w naszej ofercie.
Z poważaniem
Magdalena Saracen
Lidl Polska [/i]
koniec szukania mojego "Świętego Graal'a" 🙁
Te pianki z Lidla są pyszne 🙂
Mail od Lidla, pytałam o wegetariańskie pianki:
[i]Szanowna Pani,uprzejmie dziękujemy za zwrócenie uwagi na nasz asortyment. Jednocześnie chcielibyśmy dodać, że jesteśmy cały czas otwarci na spostrzeżenia, propozycje i życzenia odnośnie wszelkich obszarów naszej działalności.
W odpowiedzi na Pani zgłoszenie chcielibyśmy poinformować, iż produkt, o którym Pani pisze, nie jest dostępny w naszej ofercie.
Z poważaniem
Magdalena Saracen
Lidl Polska [/i]
no ja jedyne które tam widziałam to były z żelatyną. żelki chyba jedne były bez żelatynowe.
http://weganskiepysznosci.blogspot.com/
bardzo fajna strona, nie wiem czy wrzucałam już
Strona, która powoduje u mnie ślinotok 😛
no ja jedyne które tam widziałam to były z żelatyną. żelki chyba jedne były bez żelatynowe
Żelki są wegańskie 3 rodzaje minimum. Tylko, że to są takie długie a nie klasyczne miśki.
no ja jedyne które tam widziałam to były z żelatyną. żelki chyba jedne były bez żelatynowe
Żelki są wegańskie 3 rodzaje minimum. Tylko, że to są takie długie a nie klasyczne miśki.
o ja slepa :D. tam zawsze takie tłumy jak ja jestem... zostaje przy haribo kwaśnych i galaretkach pektynowych.
na stoiskach candy king można dorwać kilka bez żelatyny.
A ja polecam Flapjacki!!! 120 gramowe batony z płatków owsianych o różnych smakach z wieloma dodatkami (owoce,orzechy,czekolada). Przekąska która zaspokoi głód a do tego jest naprawdę przepyszna 🙂
Polecam strone dystrybutora http://www.dorset-flapjack.pl/
Można kupić też na allegro w promocyjnej cenie. [b] [/b] [b] [/b] [u] [/u] :thumbup:
Kochani dziś byłam w Aldi i kupiłam cudowne jajeczka z galaretki w cukrze (pektyna) są cudowne. Tylko podkreślam że wegetariańskie, bo w nich są śladowe ilości mleka 🙂
Jak mi się uda zrobić zdjęcie zanim wszystkie zjem to pokażę 🙂
[edytowane 28/3/2013 przez Vegmara]
[edytowane 29/3/2013 przez Vegmara]
Pytanie trochę nie pasujące do tematu, ale nie mogłam znależc innego, bardziej adekwatnego- jak można podgrzac szarlotkę na drugi dzień? Tzn. w jakiej temperaturze najlepiej żeby się nie spaliła, a przy okazji mocno podgrzała w środku? Dodam, że mikrofalówką nie dysponuje;). Chciałabym też żeby się nie rozwaliła, bo to dla gości również:). Dodam, że szarlotka na kruchym cieście, razowa, ale to chyba raczej nie ma większego znaczenia.
mi na mysl przychodzi tylko zakrycie folia aluminiowa i wstawienie do piekarnika na niezbyt duza temp. tak odgrzewa sie u mnie większe ilości jedzenia 😛
A bez folii nie da rady? Spróbję. Nastawię tak na 150 stopni i będę podglądac.







