1/5 paczki drożdży zasypać łyżeczką cukru i wymieszać
1/4 kg mąki (może być poł na pół z razową) wymieszać z solą i oregano, dodać wyrośnięte drożdże i wodę w takiej ilości, żeby powstało dosyć twarde ciasto, które należy rozwałkować na placek o grubości 3-5 mm. Posmarować keczupem i wstawić do ciepłego piekarnika.
Jak trochę wyrośnie - po 15 minutach, ułożyć resztę składników: lekko podsmażone pieczarki w plasterkach, cebulkę, zblanszowany brokuł, dużo plasterków pomidora i na wierzchu tarty ser.
Piec 20-30 minut.
[edytowane 18/5/2005 od pomidor]
A zamiast brokułów co może być ,bo nie zjem tego za nic ,jakiś zamiennik?
Żyj pełnią życia; inaczej popełniasz błąd. Nie jest szczególnie ważne, czym się zajmujesz, jeśli tylko masz życie w swoich rękach. Bo jeżeli nie miałeś życia, to co miałeś? - Co się raz straci, już jest stracone, nie zapominaj o tym.
To ja wiem,przecież ,ale jak wrzucę coś co nie smakuję ze sobą to będzie nie pyszniutka.
A taka musi być , ja nigdy pizzy nie piekłam,wiecie. Dziś zrobiłam swoje pierwsze naleśniki i gołąbki.
Uczę się pichcenia jakieś pół roku i idzie mi świetnie .
Przyznaję, czasami smaki niewłaściwie połączę,ale ja cały czas się uczę i nie chce gafy strzelić/. Zwłaszcza ,że moja rodzina jest akty do wege nastawiona i nie chcą jeść jak nie ma mięsa .,uparciuchy ,chciałabym ich przekonać jakoś pokazać im że można smacznie.
macie jakiś zajefajny pomysł na pizze z warzywami .?
co by tu dodać by smaki się pysznie skumulowały ,bez zgrzytów i zgryzów ?
Żyj pełnią życia; inaczej popełniasz błąd. Nie jest szczególnie ważne, czym się zajmujesz, jeśli tylko masz życie w swoich rękach. Bo jeżeli nie miałeś życia, to co miałeś? - Co się raz straci, już jest stracone, nie zapominaj o tym.
Pizzę to ja jadłam różnoraką, nawet z kapustą, sałatą, marchewką, kalafiorem (w pizzerii). Ale najczęściej jemy taką, która nazywa się Angelo - ser, pieczarki, zielona fasolka szparagowa, brokuły, kukurydza, papryka i szparagi (oryginalnie nie ma pieczarek, są za to szparagi, ale zamieniamy je na pieczarki). No i na koniec obowiązkowo oregano i sos pomidorowy. Ach, rozmarzyłam się... 😉
http://szydelkoikoraliki.blogspot.com
Mój Sezamek ,to jest dopiero delikwent nigdy nie sprzątałam w pokoju .
Od chwili gdy dzielimy go razem ,i rybka jeszcze oczywiście mam pełne łapiska roboty sianko wszędzie co to będzie co to będzie , ale to dobrze pomaga mi dbać o porządek mój przypominacz 😀 😀
a fasolka szparagowa to nie są szparagi jejku a ja tak myślałam 😀 , no nie wiem czy ja im to podam moja mam już się krzywiła jak powiedziałam o brokule w pizzy i fasolce , co prawda brokuł tam nie wyląduje bo nie cierpię jego smaku,a tej pizzy tez zechcę skosztować ,fasolkę kocham wszamać.
Czy słyszał ktoś ,że nie należy jeść fasoli za często najlepiej raz na 2 tygodnie ?
Czy tu chodzi o szparagową czy o taki groch inny ,bo ja nie mam pojęcia ,ale może wy? :crash:
Żyj pełnią życia; inaczej popełniasz błąd. Nie jest szczególnie ważne, czym się zajmujesz, jeśli tylko masz życie w swoich rękach. Bo jeżeli nie miałeś życia, to co miałeś? - Co się raz straci, już jest stracone, nie zapominaj o tym.
ja na pizze wrzucam w sumie wszystko co znajdę w kuchni, jak mi się uda zrobić taką maks wypasioną to jest w niej : kawałki pomidorów, ogórek kiszony, podsmażana cebulka z pieczarkami, kukurydza, surowa papryka, mozarella, oliwki, czerwona cebula no i ser żółty. Jak poszaleje z ciastem to czasem wychodzi mi 0,4 m2 na 3 osoby, jak jest czwarta to może 0,5.
No tak ja to sobie nawrzucam co zechce ale moja rodzinka masakra , bez mięsa to oni o pizzy słyszeć nie chcą , ale ja ich jutro zaszyje pasztecikiem z fasoli:D
Mam do was pytanko czy piekąc ciastka dodajecie cukru ?
Ja piekłam ostatnio kokosowe ciacha i wyszło za słodkie, może nie było potrzeby dodawać ,a może przesadziłam.
Mam w planach zakupić fruktozę ,ale ta z kolei jest droga i tak szkoda trochę do ciastka .
A czy gdy ciastko jest z wiórkami kokosowymi i rodzynkami jest sens dawać ten cukier ,ktoś tak zrobił i miało smak to ciastko?
Żyj pełnią życia; inaczej popełniasz błąd. Nie jest szczególnie ważne, czym się zajmujesz, jeśli tylko masz życie w swoich rękach. Bo jeżeli nie miałeś życia, to co miałeś? - Co się raz straci, już jest stracone, nie zapominaj o tym.
A czy gdy ciastko jest z wiórkami kokosowymi i rodzynkami jest sens dawać ten cukier ,ktoś tak zrobił i miało smak to ciastko?
Tak całkiem bez czegoś słodkiego to takie mdłe , bez smaku będzie. Trochę warto dodać jak nie zwykłego cukru to brązowego ( ja tak robię ) , wtedy ciastka mają fajny smak i kolor.
Można też spróbować ze słodem jęczmiennym albo z miodem. 😛
To może zakupię tą fruktozę i trochę dodam ,a miodu to ile dajecie ?
Żyj pełnią życia; inaczej popełniasz błąd. Nie jest szczególnie ważne, czym się zajmujesz, jeśli tylko masz życie w swoich rękach. Bo jeżeli nie miałeś życia, to co miałeś? - Co się raz straci, już jest stracone, nie zapominaj o tym.
Praca
Proszę Zaloguj Się lub Rejestracja






