moje pytanie brzmi czy istnieje "czarna" lista słodyczy ktorych nie powinni spozywac osoby nie jedzace miesa a jezeli tak to jakie produkty znajduja sie na tej liscie :question:
Sadze, ze te z zelatyna ( a ta potrafi byc wszedzie) badz smazone na smalcu (jak np. paczki). Trzeba uwaznie czytac opakowania i sklad surowcowy.
wszelkie galaretki,czesto również czekolady i batoniki które zawieraja lecytynę,jak równiez np kisiel(może mieć zwierzęcy barwnik)..ach i jeszcze np w margarynie z której upiecozne są ciastka np w cukierni mogła być lecytyna
ja, gdy chce zjesc czego nie znam zawsze czytam skad surowcowy. czesto spotykam sie z lecytyna ale sojową. czy jesli nie ma napisane, ze sojowa tojest niesojowa?
z tego co się orientuje jełśi jest napisane samo "lecytyna" to bardzo czesto jest ona sojowa..ale jednak nie zawsze.choć większośc słodyczy robi się na lecytynie sojowej..producenci powinni zadbac o przekazanie dokładniejszych informacji
producenci powinni podawac dokładny skład tylko poprosru nie wiedza albo nie chca wiedziec ze to zwierzece nie chca stracic kupcow... =( 😡 😮 😮 😮
przeciez podaja dokladny sklad. nic nie zobowiazuje ich do pisania skad/z czego dany skladnik uzyskali
jeszcze jest taka sprawa, ze my zwykli konsumenci nawet jak przeczytamy dokladny sklad to i tak nie wiemy skad to pochodzi. Czy ktos z Was czytajac sklad kosmetykow zna te substancje o dziwnych nazwach? Dla kogos, kto nie zajmowal sie chemia to czarna magia, dla mnie tez 😉 w slodyczach jest prosciej, bo sa tam skladniki, ktore na ogol znamy, ale niektorych niestety nie 🙁
[edytowane 8/2/2006 od Natalka]





