Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Majonez i ocet u wegetarian  

Strona 1 / 3 Następny
  RSS

etrusma
świeżaczek
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 1
02/12/2007 1:35 am  

Czy wegetarianie mogą jeść ocet i majonez czy taki majonez tyko z jaj bez zarodków?
Proszę o odpowiedż, to bardzo pilne 🙂 🙂


OdpowiedzCytat
Elven3
forumowicz
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 42
02/12/2007 2:37 am  

Wydaje mi się ,że nic nie stoi na przeszkodzie , majonez najlepiej robić samemu bo wtedy masz pewność co do użytych składników a szczególnie jajek, najlepiej żeby pochodziły od szczęśliwych kur, niestety kupienie jajek z 0 czy 1 stanowi spore wyzwanie ale te z 2 są dość powszechnie dostępne.Przypuszczam że przy produkcji majonezów na sprzedaż firma nie specjalnie zwrarca uwagę na to z jakiego źrudła pochodzą jajka ważne żeby było ich dużo i tanio.
Co do octu to z tego co wyczytałem w wikipedii to powstaje on poprzez fermentację alkoholu.
A skład majonezu przeczytaj ,jak nie jest się pewnym jakiegoś składnika najlepiej poszukać w internecie, ja tak robię.


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 21 lat  temu
Posty: 4163
02/12/2007 2:45 am  

Octu można używać jabłkowego np. (do majonezu raczej się nie nadaje).
A co do jajek, to u mnie nie ma 2, są jedynie 3.

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
sXe
 sXe
forumowicz
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 45
02/12/2007 4:02 am  

Ocet - kwestia sporna i zależy o jakim occie mowa (np. octy owocowe, szczególnie domowej roboty, całkowicie akceptowalne; octy spirytusowe - nie wszystkie, zależy od producenta, choć chyba nikt nie wie, które z nich są naprawdę wege, a do których produkcji używa się karuku rybiego).

Majonez - kwestia sporna. Teoretycznie wszystko jest OK, bo wielu wege jada jajka. Problem jest w tym jak te jajka są pozyskiwane na skalę przemysłową do takich produktów - i tu większość motywowanych etycznie wegetarian mówi "nie". Co do majonezu własnoręcznie robionego z wiejskich jaj - nie ma zarzutów.
A tak poza tym polgrunt wytwarza też majonez sojowy 🙂

sXe


OdpowiedzCytat
sXe
 sXe
forumowicz
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 45
02/12/2007 4:35 am  

Jaj bez zarodków? Dopiero teraz to zauważyłem. No jednak mimowolnie wegetarian uwzględniający w swojej diecie jajka czasami spożywa zarodki (kury mogą zjeść niezapłodnione jajko, ale nie wszystkie jajka są takie, nie oszukujmy się). Z tego powodu np. Krisznejci, Bramini, czy Lamowie, czy niektórzy mnisi buddyjscy jajek nie jadają.
Z tego też powodu jajek nie jadają etycznie motywowani laktowegetarianie i weganie.

sXe


OdpowiedzCytat
Ktosiek
stały bywalec
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 671
02/12/2007 1:13 pm  

Mnie nie przeszkadza jedzenie jajek z zarodkiem.
Nie zwracam uwagi na coś, co nie jest nawet w połowie rozwinięte i niezdolne do samodzielnego życia - bez względu na gatunek, ludzi też się tyczy.
Co innego dorosłe, rozwinięte, zdolne odczuwać ból i strach kury - zwracam uwagę na rodzaj chowu.


OdpowiedzCytat
raissa_
świeżaczek
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 4
03/12/2007 10:21 pm  

jeśli chodzi o majonez to laktoowo czy owowegetarianie mogą używać bez żadnych "ale", bo przecież ich dieta uwzględnia jedzenia jajek, czyli że noł problem 🙂 😎
a z tym octem to już nie wiem, ja w każdym razie nie stosuję- lepiej zapobiegać ewentualnym nieporozumieniom 🙂


OdpowiedzCytat
Jędruś
stały bywalec
Dołączył: 21 lat  temu
Posty: 849
03/12/2007 11:48 pm  

Zamiast octu polecam kwasek cytrynowy, jest przede wszystkim zdrowszy a zarazem wygodniejszy (w postaci proszku/kryształków). Opis na linku poniżej:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kwas_cytrynowy

http://www.food-info.net/pl/e/e330.htm
Fragment:
Ograniczenia żywieniowe:
Kwas cytrynowy i cytryniany mogą być spożywane przez wszystkie grupy religijne, wegan i wegetarian. Kwas cytrynowy nie wywołuje żadnych reakcji alergicznych u osób, które są uczulone na pomarańcze czy inne owoce cytrusowe. Jest pozyskiwany z cukru, a nie z owoców.

Uwaga kwasu cytrynowego, octowego i innych kwasków nie powinno stosować się w naczyniach metalowych zwłaszcza aluminiowych ponieważ reagują z metalami i ługują ww. metale do pokarmu. Najlepsze naczynia to naczynia szklane i porcelanowe.

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty
:yltype:

[edytowane 3/12/2007 przez Jędruś]


OdpowiedzCytat
sXe
 sXe
forumowicz
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 45
04/12/2007 12:34 am  

Ktosiek, czy aby na pewno?

Uwaga! Nie otwieraj tego linku, jeśli jesteś bardzo wrażliwą osobą! Zawiera zdjęcia i materiał tekstowy dokumentujący spożywanie płodów ludzkich w Chinach.
http://www.ehacked.com/front_page/articles/cannibalism/

Ja jajka zjadam ze smakiem, co wiąże się z tym, że tam jest dopiero potencjał życiowy, a nie samo życie. Nie zjadł bym już płodu nienarodzonego zwierzęcia, czy człowieka (tak wiem, że człowiek to też zwierzę; piszę, żeby uniknąć nieporozumień), które jest w trakcie rozwoju. Płód ludzki, czy zwierzęcy (czytaj ssaczy z wykluczeniem stekowców), który jest na tym samym poziomie rozwoju co jajko, byłoby tak mały, że nikt by tego nie zjadł 😉

Niestety z płodami starszymi niż 3 miesiące jest ten problem, że one prawdopodobnie już są zdolne do odczuwania. Tym bardziej bym nie zjadł takiego, nie mówiąc już o tym, że byłaby to ledwo przekąska.

sXe


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 21 lat  temu
Posty: 4163
04/12/2007 3:12 am  

Ktosiek, czy aby na pewno?

Uwaga! Nie otwieraj tego linku, jeśli jesteś bardzo wrażliwą osobą! Zawiera zdjęcia i materiał tekstowy dokumentujący spożywanie płodów ludzkich w Chinach.
http://www.ehacked.com/front_page/articles/cannibalism/

Ja jajka zjadam ze smakiem, co wiąże się z tym, że tam jest dopiero potencjał życiowy, a nie samo życie. Nie zjadł bym już płodu nienarodzonego zwierzęcia, czy człowieka (tak wiem, że człowiek to też zwierzę; piszę, żeby uniknąć nieporozumień), które jest w trakcie rozwoju. Płód ludzki, czy zwierzęcy (czytaj ssaczy z wykluczeniem stekowców), który jest na tym samym poziomie rozwoju co jajko, byłoby tak mały, że nikt by tego nie zjadł 😉

Niestety z płodami starszymi niż 3 miesiące jest ten problem, że one prawdopodobnie już są zdolne do odczuwania. Tym bardziej bym nie zjadł takiego, nie mówiąc już o tym, że byłaby to ledwo przekąska.

Poza tym zapłodnione jajko ptaka, jeśli nie jest trzymane w odpowiednich warunkach traci szybko możliwość stania się pisklęciem. Jeśli kura nie ma zadatków na kwokę i beztrosko znosi jajka to tu, to tam - to z tych jajek nie ma szans się nic wykluć.

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
~*mikrokosmos*~
bywalec
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 131
04/12/2007 5:17 pm  

Hm, niektórzy to mają sumienie z plasteliny.

Chyba trudno pogodzić wrażliwość ze zrozumieniem dla słabości, odstępstw, smutnych przypadków, wiec rodzi sie obojętność.


OdpowiedzCytat
Srebrna
stały bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 569
04/12/2007 7:56 pm  

Istnieje przecież coś takiego, jak majonez sojowy (Polgrunt zdaje się produkuje) ;). Ja np. jem jajka, tylko ze sprawdzonego źródła (bezpieczne, że się tak wyrażę), ale mimo tego odrzucam produkty z jajkami, takie jak majonezy, bo jasne jest dla mnie, że to te nieszczęsne trójki znajdują się w składzie.


OdpowiedzCytat
sXe
 sXe
forumowicz
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 45
04/12/2007 8:23 pm  

Ja i moje Słońce robimy dokładnie tak samo (o majonezie z plogruntu pisałem powyżej).

sXe


OdpowiedzCytat
jacekbocian
początkujący
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 11
05/12/2007 6:44 pm  

Jesli ocet to tylko iwylacznie WINNY i to najlepiej bio !

Majonez - kupowany ( nie wazny jaki ) to praktycznie sama chemia -dlatego ja od lat ( z roznych wzglegow -przede wszystkim problemy zdrowotne ) robie majonez sam -poniewaz nie cierpie jajek to robie go oczywiscie bez jajek -np. majonez z dojrzalego awokado,oliwa z oliwek,sok z cytryny

lub np. pol kostki miekkiego tofu,oliwa z oliwek ( czasami jest to olej slonecznikowy bio lub inny ),sok z cytryny,rzezucha.
Czesto tez miksuje razem z kielkami rzodkiewki lub slonecznika -w zaleznosci od samku jaki chce osiagnac .

Mam jeszcze inne wslane wyprobowane przepisy-chcilaem tylko pokazac,ze istnieje wiele sposobow,aby obejsc sie bez kupowania majonezu.

Jacek


OdpowiedzCytat
Srebrna
stały bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 569
05/12/2007 8:19 pm  

(o majonezie z plogruntu pisałem powyżej).

Wybacz, nie zauważyłam 😉

Drogi Jacku-Bocianie, bardzo to wszystko piękne, tylko nie każdy ma czas, by robić majonez samodzielnie... Chętnie skorzystam z przepisów przy najbliższej okazji. Póki co, mogę potraktować majonez sojowy (który, jak twierdzisz, podobnie jak inne majonezy do zbyt zdrowych produktów nie należy) jako fast-food, składnik sałatki od czasu do czasu ;).

[edytowane 5/12/2007 przez Srebrna]


OdpowiedzCytat
Strona 1 / 3 Następny
  
Praca