Hej Hej
Tak mnie jakos cos meczy...
Fakt ze dawno nie cwiczylem konkretnie jak jakis czas temu..
ale wtedy bylem wstanie na wiecej wysilku niz teraz.. kiedy jestem na diecie wegetarianskiej.
Sa ludzie, ktorzy mi mowia ze schudlem... dziwne.. (pewnie dla tego, ze poprostu nie jem miesa... a nie dla tego ze schudlem).. tymczasem przytylem 2 kilo 😛
Ponadto dziwi mnie ze w chlodnej szkole tylko ja chodze w krotkim rekawku.. wszyscy kurtki.. a ja w koszulce, bo mi za goraco..
Z drugiej jednak strony mam wrazenie jak bym mial mniej sily... hmm.. czym to moze byc spowodowane?? i co winienem dostarczyc zeby nabrac sily 😀
pozdrawiam wszystkich 😉
WWrraaaauuu!!! Neopogaństwo zbliża do Natury.. wierzysz, lub nie.. ale to ona jest Twoja Matka 😉 .. ja wierze.. i dbam o Rodzicielke
Johrel nie martw się. Myślę, że tylko zimowa deprecha albo coś...
Jeśli dawno nie ćwiczyłeś to normalne, że czujesz się jakbyś nie miał siły. Po prostu wyszedłeś z wprawy. Ćwicz regularnie to powinno Ci się poprawić. (Jeśli stosunkowo niedawno przestałeś jeść mięso to takie uczucie braku siły też może być normalne - mięso zawiera jakiśtam kwas, który ma podobną strukturę jak kofeina i to trochę tak jakbyś wychodził z nałogu kawowego).
Wiesz co a u mnie też jest podobnie. Jak wszyscy chodzą owinięci w dziesięć swetrów i szalików i marudzą że im zimno, mi jest zawsze ciepło, mimo że jestem niezbyt wielkiej postury. (Jak jadłam mięso to ciągle miałam niskie ciśnienie, zimne ręce i stopy). Więc skoro nam ciepło to chyba znaczy, że wszystko w porządku i...energia dobrze krąży...
A z tym przytyciem to u mnie akurat na odwrót - sporo schudłam jak odstawiłam mięso, ale od czterech lat mniej więcej trzymam stałą wagę, ale oczywiście co jakiś czas jakiś znawca o bystrym wzroku twierdzi, że znowu schudłam(pewnie gdybym jadła mięso to by znaleźli jakiś inny powód żeby sobie pogadać- ludzie tak lubią robić, żeby się dowartościować). Zresztą przestałam się tym przejmować. Widocznie taka jest moja naturalna waga i nie będę się katować i zmuszać do jedzenia po to żeby mieścić się w jakichś normach stworzonych przez nie wiadomo kogo. Ale jakbyś znał jakieś magiczne sposoby, żeby przypakować jakieś 2 - 3 kilo...
Też by się przydało trochę poćwiczyć...bo ostatnio coś w plecach łupie...chyba od dzisiaj zacznę...
Posluchaj Johrel.
Jestem wielka zwolenniczka sokow.
Warzywnych i owocowych...
Jesli posiadasz sokowirowke to napisz do mnie, a podam Ci kilka przepisow. Soki smaczne (choc sklad czasem czlowieka zastanawia) i dostarczysz sobie witamin.
Bo moze to wlasnie jest problemem u Ciebie....
matylda
A jednak......znalazlam chwilke czasu....
Do dzialu NAPOJE dodalam kilka przepisow na soki.
Trzeba bedzie na nie poczekac, az przejda cenzure ale warto bo pyszne.
Sukcesywnie bede jeszcze dodawala kolejne.
Wszystkie przepisy pochodza z ksiazki pt. SOKI DLA ZDROWIA
autorstwa:
Cherie Calbom i Maureen Keane
Polecam! Wszyscy powinnismy miec taka ksiazke w domu.Samo zdrowie
matylda
nie przejmuj sie, tez mysle, ze to tylko zimowa deprecha albo poprostu brak formy 😉 . ja odkad przeszlam na wegetarianizm ani nie schudlam ani nie przytylam 😉 i tez ostatnio zauwazylam, ze jakby mam mniej sily czy cos w tym rodzaju, ale za to przy wysilku fizycznym jestem bardziej wytrzymala-na wf-ie nie padam po 10 min, a podczas jazdy konnej wytrzymuje cala godzine a nawet dluzej i to nie jest tylko klepanie tylka o siodlo, ale dosc intensywne treningi i zazwyczaj jak wracam to musze biec na autobus i to tez wytrzymuje, wiec nie jest ze mna chyba tak zle 😉 ale polecam witaminki, np. codzienne uzupelnienie diety tabletkami multiwitamina i zelazem.
pozdrowionka!!
Praca
Proszę Zaloguj Się lub Rejestracja






