Ser jak najbardziej z podpuszczką... mikrobiologiczną 😉
Bellis, te 3 kropeczki w Twojej wypowiedzi to był moment grozy.... : )
Dla mnie najlepsze nadzienie na pizze jest zarazem najprostsze: przecier pomidorowy, dużo pieczarek i cebula. Fajnie mogłoby smakować połączenie szpinaku z czosnkiem i tofu wędzonym
Ostatnie obiady:
wczoraj: młode ziemniaki z koperkiem, brokuł+kalafior+marchewka i sałata z pomidorem,rzodkiewką, kukurydzą
dziś:pęczak, kotlety warzywne (marchewka, pietruszka, ziemniak, cebula, kukurydza) i ogórki małosolne(zrobione przez męża) i kiszone
jutro w planach (a co z tego wyjdzie... 😉 ): ciecierzyca po hindusku http://www.puszka.pl/przepis/3003-ciecierzyca_po_hindusku.html , tylko bez świeżej kolendry i bez chutney'u, ryż z pieczarkami i surówka z pekińskiej lub tarte buraczki z jabłkiem
Dzisiaj mój obiad był lekki, słodki i... bardzo 'sezonowy' - ryż z truskawkami.
ból gardła leczę surową marchewką startą, na wzmocnienie gotowane buraki, różny czas gotowania poszczególnych buraków, ten najkrócej gotowany, właściwie był surowy, ostatni aż do wygotowania wody; wszystko starte; dalej miód i czosnek do buraków; nie zakwaszać tym razem bo kwas nie wypchnie tego stanu ze mnie;
jak dobrze, że dzisiaj wreszcie się ociepliło; przeczyszcenie i przestawienie po środkach przeczyszczających; jest okazja przjść na same owoce i warzywa z przewagą surówek:) tak nienajlepszy stan zdrowia może pomóc przejść na delikatniejszą dietę:)
groszku, kukurydzy i pomidorów.
skąd bierzesz groszek i kukurydzę?
Ja też lubię surowe, czerwone buraczki starte na drobnych oczkach, polane oliwką. Najbardziej mi smakują z młodymi ziemniaczkami 😛
ja odszedłem od ziemniaczkó, no chyba, że w zupie w Greenway wmieszane:)
podobno zaklejają jelita i coś tam jeszcze, nie pamiętam już;
ziemniaki to narodowa potrawz Polaków i nie tylko, są bardzo pożywne, przynajmniej ja tego doświadczałem, ale od dziecka jedliśmy w domu ziemniaczki, to je lubię, np. z masełkiem i koperkiem; naturalnie masełka też już nie jem jako weganin, ale pamiętam, że było to pyszne; jest jeszcze wersja: ziemniaki ze śledzikiem w śmietanie, kiedyś to zjadałem z wylizaniem talerza, dzisiaj- szlaban:)
a dzisiaj już po bólu, buraków codzinnie, póki są w sklepie dla wegetarian; dzisiaj prócz gotowanego (połówka) z imbirem, potem doszedł czosneczek, też afrodyzjak, zmiksowałem drugą połowę buraka z garścią ciemnych winogron i marchewką- taki gęsty napój; było też trochę truskawek, nie oparłem się oraz na powitanie dnia 5 listków sałaty z miodem- ogień kocha ziemię:)
[edytowane 9/6/2009 przez drop]
Ostatnio w mojej kuchni królują: ziemniak, koperek, ogórek (świeży i małosolny też). W różnych konfiguracjach. Żeby nie zwariować dziś zrobiłam pomidorową.
dzisiaj ciecierzyca, kalafiorek i warzywa na patelnię, mniam 😀
wczorja mialam bigos bez kapusty Ani D, z ryzem 😉
zacząć dzień od listków sałaty i przejść do jabłka; pierwszy posiłek dopiero po 11-tej;
jeszcze osłodzę życie startymi, gotowanymi buraczkami ze skóreczką, gotują się razem z marchwią i imbirem; wywar zostanie do popijania w ciągu dnia; jabłka to najcieplejsze z owoców; póki nie nastała pełnia letnich upałów szukam ciepła; dzisiaj po wczorajszych deszczach znowu się zaczęło chmurzyć;
ale w trakcie gotowania zmiana planu: 3 łyżki sezamu podprażyć w dużym garnku trzymając go nad dużym ogniem i poruszając tak długo aż zapach orzechowy się pojawi i zmienią kolor na lekko brązowawy, ważne, żeby nie przypalić, lepiej krócej niż za długo i do makutry do zmielenia; dodać ugotowaną marchew i dalej rozcierać pałką, jeszcze 2 łyżki miodu wetrzec w tę masę; z sezamu jest proszek po starciu, ale jak zostanie trochę nieroztartych ziaren to tak właśnie dobrze; pycha!
[edytowane 10/6/2009 przez drop]
Bardzo dokładnie i smakowicie opisujesz przygotowywanie swoich posilków lecz gdybyś zechciał jeszcze zważyć i podać w dekagramach ilość przygotowanej do zjedzenia porcji to byłbym Ci bardzo wdzięczny :spryciarz:
Brokułowe kotleciki w sosie czosnkowym z pieczarkami - bo ostatnio wszystko jadam z pieczarkami. 😛
brokuly, do tego mloda kapusta:) Popilam sokiem z marchewek i pomaranczy A na kolacje zjem pieczywo chrupkie z pomidorkiem^^
Dyyyzzziooo:)
nie mam wagi do zwazenia tych porcji; wez poprawke na to, ze jestem zarlok:))
ten temat objadowy jest najlepszy, ale moze chcesz mi znaleźć lepszy, bardziej pasujacy do tego co juz wiesz o mnie?
co dzisiaj jadles?






