u mnie :
- yerba mate Cruz de malte
potem beda kotlety z ciecierzycy, a potem pomysle jeszcze co do tego bo nie wiem;) jakas salatka pewnie 🙂
dzis u nas zapiekanka z kaszy gryczanej, do tego brokuły i surówka z marchewki
Falafle + kapusta kiszona i ogórki małosolne 🙂
[edytowane 9/7/2010 przez DaveDorian]
Dzisiaj będą na pewno ziemniaki,kotlety sojowe i kilka surówek(jeszcze nie wiem jakie,bo dopiero wybieram si ę na zakupy i nie wiem jakie warzywka kupię)
A u mnie dziś będzie makaron ryżowy ze szpinakiem, serem feta i czosnkiem 🙂
Zupa botwinkowa. Jak posprzątam mieszkanie, to placuszki z cukinii i znowu fasolka szparagowa, bo jest jej pod dostatkiem. 🙂 Taki upał, że nie chce się nawet jeść, ale za to wieczorem nie mogę się opanować. 😛
u mnie w ciagu dnia bób/ czereśnie/
na obiad ziemniaczki z cebulka i pieczarkami/ potem arbuz.
i tak caly dzien 😉
A u mnie były duże nadziewane pieczarki. Dziś zamierzam zrobić zupę pomidorową - krem. Czy będzie drugie danie to się zobaczy, ale coś wątpie. 😛 Jedynie może zrobię sałatkę marchewkową którą ostatnio się obżeram. 😀
No i schudnij tu człowieku jak masz wenę na gotowanie. Wiem, że się da, ale nie przy mojej kuchni. 😀
[edytowane 10/7/2010 przez Wege-mewka]
dzisiaj będzie "rowerkowo", więc kanapek pewnie trochę porobię 😉
Spaghetti bolognese z razowej mąki durum z czerwoną fasolką 🙂
EDIT: Cholerka zapomniałem, że mam w szafce mieloną kostkę sojową, użyłbym jej zamiast fasolki, no ale już trudno się mówi. 😛 Musztarda po obiedzie.
[edytowane 11/7/2010 przez DaveDorian]
Ja dziś jadłam zapiekankę z ziemniaczków i pieczarek z mocarellą (oczywiście z podpuszczki niezwierzęcej, mikrobiologicznej). 🙂
u mnie dopiero teraz na obiad pomidorowka z ryzem. Wczesniej zjadlam arbuza
i wypilam duzo wody mineralnej.
Wegański strogonow z młodymi ziemniakami i surówką (3 gatunki sałaty, 2 pomidory, 1 ogórek małosolny, pół małej cebuli, wegańska śmietana sojowa BIO Natumi, olej lniany, zioła)
[edytowane 14/7/2010 przez DaveDorian]
Młode ziemniaki z masłem i koperkiem+ kefir+ mizeria. Bez radości, bo jestem chora i nic mi nie smakuje:((
Ha! A ja dzisiaj zupka! Pierwsza w mojej karierze :D. Warzywna taka (marchew, pieczarki, brokuły, groszek, kalafior, kukurydza) + cieciorka (bardzo smaczna swoją drogą, 1. raz rzecz jasna miałam okazję się z nią zetknąć) 🙂 :).
[b] rubia[/b] - powrotu do zdrowia życzę! 😉





