Ja dziś zapiekankę makaronową robię 🙂 uwielbiam makaron :rotfl:
Dziś podobnie jak wczoraj, czyli ziemniaki, kotleciki marchewkowe, sos pieczarkowy, buraczki.
Do dziewczyn od bigosu- do czego tam ta suszona śliwka potrzebna? Pytam, bo nie jestem ich fanką 😉
Fatko, śliwki doskonale przełamują kwasotę kapusty kiszonej, po prostu genialnie się wkomponowują 🙂
To powiadasz, przełamać się i mimo wszystko zastosować? 😉
Właśnie Lilly mnie natchnęła do kotletów marchewkowych( na drugie imię mam Kotlet 8) )- dawno temu robiłam, ale z surowej marchewki(po odciśnięciu soku), bigosu też mi sie chce... ooooj 😛
Będę pichcić w niedzielę, bo teraz mam te gorszą zmianę i jak wracam ok 18:30, to z przygotowaniem obiadu lecę po najmniejszej linii oporu, byle szybko 😛
Ja pierwszy raz na święta robiłam bigos, dodałam śliwki - nie lubię takich połączeń, ale nie było ich czuć, bigos był pyszny (dla mnie). Tylko ja robiłam mieszany - pół główki kapusty i woreczek kiszonej.
Tak, bigos ze śliwkami to jest coś. I suszone grzybki, niekoniecznie halucynogenne.
Ja bigos robię tylko z kiszonej. Nie przepadam za takim z dodatkiem białej. Fatko, przełam się i dodaj, tylko tak na ostatnie 40 minut gotowania i żeby były nie za miękkie- bo się rozciapciają i rozlezą po bigosie 🙂
A u mnie dziś pizza domowa, mam nawet zdjęcia, potem na bloga wrzucę 😛
Ooo, myślałam, że to spaghetti z marchewki, bo wczoraj widziałam gdzieś w internecie taką maszynę do robienia warzywnego spaghetti 😛
A blog mam nie taki nowy, stary też zresztą działa 😛
A u mnie gotowce 😛 Ziemniaki z koperkiem, kotleciki z tofu (sklepowe), kalafior z mrożonki z bułką tartą, buraczki (ze sklepu).
tofu wędzone smażone,żurawina, ziemniaki smażone,mieszanka sałat,rukola,pomidory suszone.
A u mnie kotlety z fasoli i oliwek, ziemniaki, brokuły i zielony groszek.







