A propo Twojego obiadu: czy makaron razowy wyszedł Ci klejący się? Kiedyś kupiłem na spróbowanie i właśnie taki wyszedł (al dente, nie rozgotował się )wiec podarowałem sobie następny zakup...
a moze nie przelales go zimna woda po ugotowaniu? Makaron trzeba zahartowac (po wylaczeniu gazu wlewasz 2-3 szklanki zimnej wody i dopiero odcedzasz. Wtedy nie powinien sie kleic)
A na obiad zjadlam wlasnie makaron razowy z jagodami i poziomkami
[edytowane 8/7/2008 przez Włochata21]
Nie trawie obludy, dwulicowosci i falszu!
a moze nie przelales go zimna woda po ugotowaniu? Makaron trzeba zahartowac (po wylaczeniu gazu wlewasz 2-3 szklanki zimnej wody i dopiero odcedzasz. Wtedy nie powinien sie kleic)
Przyznam się, że nie hartowałem. Z pszennym makaronem tak nie postępuje bo się nie klei. Wystarczy że po wrzuceniu do garnka zamieszam troche i później nie ma żadnego problemu ;).
Spróbuje zrobić tak, albo wleje troche oleju, może się uda ;).
Dzisiaj spróbowałem przepisu: [url] http://www.puszka.pl/przepis/203-soja_z_rodzynkami_i_kokosem.html[/url].
Super danie:). Zdjęć niestety nie ma, bo baterie do aparatu były rozładowane. :(.
Moje opuchnięte gardło przyjmuje tylko gładkie i śliskie pokarmy, więc na obiad dziś
makaron z sosem ze zmiksowanych jagód.[edytowane 10/7/2008 przez Ktosiek]
co Ci się stało?Angina?
U mnie dziś ziemniaki, kalafior, burak i "surówka" z kapusty. A na jutro zrobiłam barszcz z buraków i botwinki, z dużą ilością czosnku.Uwielbiam liście z buraków:)
Praca
Proszę Zaloguj Się lub Rejestracja






