Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Co dziś na obiad?  

Strona 37 / 280 Wstecz Następny
  RSS

Stanisław
weteran forum
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 1576
16/07/2008 3:56 am  

To dziwne. Zresztą każdy organizm jest inny.
Ja , gdy znajdę się przy zastawionym stole w obcym towarzystwie to po prostu nie mam na nic ochoty chociaż na stole są również wegetariańskie przysmaki. Wszyscy się na mnie patrzą czemu nie jem a gospodarz jest zdziwiony dlaczego nic mi nie smakuje. Więc skubnę trochę tego i owego żeby gospodarzowi nie bylo przykro.
Dopiero jak atmosfera sie rozluźni i stress minie to zabieram sie za jedzenie 😎

Zdobywać majątek za cenę zdrowia znaczy to samo co odciąć sobie nogi by kupić za nie parę butów.


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 21 lat  temu
Posty: 4163
16/07/2008 3:59 am  

Wcale nie dziwne. Wielu ludzi jest otyłych przez kompulsywne żarcie pod wpływem stresu.

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
Stanisław
weteran forum
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 1576
16/07/2008 4:07 am  

No tak, ale tu chodzi o to że pod wplywem stresu sięgaja po slodycze, których organizm się w tym momencie domaga co powoduje tycie. A czy nie można zamiast czekoladki sięgnąć w tym momencie po jabłko albo winogrona ? 😮

Zdobywać majątek za cenę zdrowia znaczy to samo co odciąć sobie nogi by kupić za nie parę butów.


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 21 lat  temu
Posty: 4163
16/07/2008 4:25 am  

Nie. Bo apetyt nie jest na jabłka i winogrona, tylko na proste węglowodany-zapychacze. Wiem, co mówię, bo sama tak mam. Delikatne przekąski to ostatnie, na co się ma w takiej chwili ochotę.

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
StellaArtois
weteran forum
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 2007
16/07/2008 4:52 am  

tak tak, racja, ja tez tak mam. pod wpływem stresu zabieram się za wielkie bomby kaloryczne 😉 niezdrowe i w ogóle 😉


OdpowiedzCytat
Stanisław
weteran forum
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 1576
16/07/2008 5:38 am  

Moje drogie Panie jedynym sposobem uniknięcia objadania się w czasie stresu słodyczami jest założenie sobie sztamy na ich kupowanie. Wchodzicie do sklepu i szerokim łukiem omijacie półki ze słodyczami. Jak przyjdzie stress zajmujecie rączki szydełkowaniem albo inną pożyteczną pracą domową 😎

Zdobywać majątek za cenę zdrowia znaczy to samo co odciąć sobie nogi by kupić za nie parę butów.


OdpowiedzCytat
bułek
forumowy expert
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 1236
16/07/2008 1:16 pm  

Bułek, jestem pod wrażeniem 😀
A my dzisiaj faszerowane pieczarki i sałata lodowa z pomidorem, zdjęcia w moim albumie.

Dzięki:).
Możesz przypomnieć adres do tego albumu? 😉

Smakowite przepisy wegańskie


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 21 lat  temu
Posty: 4163
16/07/2008 3:39 pm  

Drogi Stanisławie, nie mieszkam sama i nie ja zazwyczaj kupuję słodycze. Zresztą jeśli nie słodycze to chleb, chleba też mam nie kupować? Zawsze coś się znajdzie, słodycze jadam generalnie w umiarkowanych ilościach - np. jeden kawałek chałwy.
Co do albumu to [url] http://picasaweb.google.pl/sylwia.fortuna/Food [/url]

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
Stanisław
weteran forum
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 1576
16/07/2008 3:59 pm  

Zresztą jeśli nie słodycze to chleb, chleba też mam nie kupować?

Zwykle chleb leży na innej półce niż słodycze i chałwa 🙂

Zdobywać majątek za cenę zdrowia znaczy to samo co odciąć sobie nogi by kupić za nie parę butów.


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 21 lat  temu
Posty: 4163
16/07/2008 4:26 pm  

Nie chodzi o to. Chleb tez tuczy, a jak się chcę najeść to równie dobrze mogę zrobić sobie kanapki. Nie muszą to być słodycze, ale na pewno nie jabłka. Jesli na stres reagujesz brakiem apetytu to nie zrozumiesz raczej...

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
agazima
rozmówca
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 89
16/07/2008 4:35 pm  

a nie lepiej owocow lub warzyw sie najesc gdy ma sie stresa wiem ze nie to samo ale ja tak robie po chleb staram sie nie siegac slodyczy w ogole nie jem jak co sama upioke ale bez cukru


OdpowiedzCytat
gregorw
rozmówca
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 50
16/07/2008 4:46 pm  

Nagotowałem wczoraj tyle, że jeszcze mi na dzisiaj starczy. Nie lubię jeść przez dwa dni tego samego, ale co zrobić. Tak więc ponownie mam na obiadek Zapiekankę serowo - kalafiorową.

Sai Ram, Om Sai Ram


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 21 lat  temu
Posty: 4163
16/07/2008 5:24 pm  

a nie lepiej owocow lub warzyw sie najesc gdy ma sie stresa wiem ze nie to samo ale ja tak robie po chleb staram sie nie siegac slodyczy w ogole nie jem jak co sama upioke ale bez cukru

pewnie, że lepiej, ale też nie rozumiesz tej reakcji 🙂 zresztą trudno najeść sie warzyw, które trzeba przygotowywać, a chleb czy ciastka są pod ręką, poza tym warzywa są za lekkie, owoce tym bardziej
a na obiad nie wiem co, dopiero idę do sklepu, coś tam się skleci, może kalafior?

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
ashley_XD
rozmówca
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 69
16/07/2008 5:52 pm  

hej:) pierwszy raz wypowiadam się na tym forum:)
ponieważ jestem jedyną niepracującą w tym domu (nieletnia) to właśnie na mnie spadły obowiązki kuchenne:P jestem też jedyną wegetarianką w domu, tak więc przygotowując dla mojej rodzinki obiady, postanowiłam za cel postawic sobie przestawic moją mamuśkę na laktoowowegetarianizm (z bratem i tatą nie ma co próbować). Mam zamiar pokazac jej jak różnorodne i smaczne mogą byc potrawy wegetariańskie:)
tak więc dzisiaj zrobiłam naleśniki z serkiem waniliowym, polane konfiturą z wiśni własnej roboty:) do tego blacha ciasta z wiśniami:)


OdpowiedzCytat
Wege-Aneta
forumowy expert
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 1084
16/07/2008 7:58 pm  

zupa wisniowa z ryzem, pychotka!: )


OdpowiedzCytat
Strona 37 / 280 Wstecz Następny
  
Praca