Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Tego w życiu nie zjem!  

Strona 2 / 10 Wstecz Następny
  RSS

Mayka
bywalec
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 162
14/06/2008 4:02 pm  

[quote
Ridareto i Mayko nie wyrzucajcie rodzynek. Jak je gdzieś spotkacie i wydłubiecie to wrzućcie do osobnego pojemniczka i prześlijcie do mnie. Ja bardzo lubię rodzynki. Chętnie je zjem . 🙂 😛

:rotfl: Dobrze Stanisławie, będę je dla Ciebie zbierać 🙂


OdpowiedzCytat
Ridareta
bywalec
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 137
14/06/2008 4:10 pm  

Ja również chętnie skorzystam z Twojej oferty 🙂 Szkoda, żeby się żarcie marnowało (nawet takie obrzydliwe, hehe 😉 ), a moje gryzonie apetyt na rodzynki wykazują w bardzo ograniczonym stopniu. Cóż, jaki pan, taki kram 😉


OdpowiedzCytat
Fatty
weteran forum
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 2286
14/06/2008 5:49 pm  

Ja nie zdzierżę przede wszystkim: rodzynek, groszku, soczewicy, "mielonki sojowej", seler(o jak dużo osób tu selera nie lubi." A to feler, westchnął seler" 😉 oraz cukinii. Czosnek- zawsze przywodzi mi na myśl przykre chwile kiedy chapnęłam go niczego nieświadoma na łyżce pomidorowej z ryżem - a fe! (niemniej do kotletów owsianych czy cieciorkowych go lubię) Gdy jeszcze jadłam sery to za nic nie tknęłabym żadnego pleśniowego.
Marchewkę uwielbiam, ale jedynie w postaci surowej, lub soku. Ugotowanej nie toleruję i pozbywam się jak tylko mogę.
Kiedyś po jednej z diet odchudzajacych znienawidziłam brokuły(były jednym z głównych składników), na sam ich zapach na wymioty mi się zbierało.
Nie zjem też płatków kukurydzianych i nie przepadam za sezamem.

Przez większość czasu nie lubię też ogórków - gdy zaczynam mieć na nie ochotę, chyba musi mi jakiejs witaminy brakować, wtedy po zjedzeniu moja niechęć do ogórków wraca aż do następnego razu. Podobnie z cytrusami- nie przepadam, ale czasami wręcz czuję, że muszę. 😉

Białowieska się Puszcza.


OdpowiedzCytat
YolinMic
bywalec
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 169
14/06/2008 6:27 pm  

smak sie zmienia... ja jako dziecko nielubilam wielu rzeczy, ktore mi teraz smakuja np. banany, arbuz, pietruszka, szpinak, szparagi
czego absolutnie NIGDY nie przelkne to chyba jest tylko kminek,

Jedynym przykazaniem jest milosc. Jesli jej nie ma- na nic zda sie dziesiecioro przykazan OSHO http://www.wegestudio.pl/NOTESY-k30-0-3-default.html <param name=


OdpowiedzCytat
Koniara
stały bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 563
14/06/2008 11:57 pm  

Ja nienawidze grzybów 😐 Lubie zbierac grzyby i obierać ale nie zjem!
Za selerem też nie przepadam... Lubie truskawki ale same. Jak już przyszło by mi zjeść jakiś makaron z truskawkami to nie. Tak samo jakieś koktajle / koktaile (?) - nienawidze takich papek. Fasoli też nie lubie, i bardzo, ale to abrdzo nie lubie gotowanych warzyw. Nie znosze.

Za to uwielbiam np. mleko sojowe z płatkami owsianymi *___* , bób! Kocham go! Mogłabym jeść, jeść, jeść... Kalarepe, marchew, rzodkiewke, ryż... Te rzeczy kocham.

Czy wykonując wyrok na mordercy nie popadamy w błąd, jak dziecko, co bije krzesło, o które się uderzyło?


OdpowiedzCytat
katrinko
stały bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 606
15/06/2008 12:04 am  

Nie ma wege rzeczy, których bym nie lubiła na tyle, żeby powiedzieć -nigdy w życiu 😉 Nie lubię koperku i nie używam go w swojej kuchni, nie lubię jarmużu, ale na proszonym obiedzie pewnie bym zjadła, w końcu większość ludzi gotuje lepiej niż ja 🙂 Nie przepadam za surową cebulą, za to duszoną lub smażoną bardzo lubię, nie lubię też za bardzo kaszy jaglanej i jęczmiennej, dlatego polewam je obficie smacznymi sosami - robią się jadalne.


OdpowiedzCytat
bułek
forumowy expert
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 1236
15/06/2008 12:37 am  

Tak samo jakieś koktajle / koktaile (?) - nienawidze takich papek.

masz wytłumaczone 😉
http://pl.wikipedia.org/wiki/Koktajl

Smakowite przepisy wegańskie


OdpowiedzCytat
mary_jane
forumowicz
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 27
15/06/2008 12:53 am  

ja zawsze lubiłam rzeczy, które innym wydawały się obrzydliwe: sery pleśniowe, owoce morza (wszystkie), wątróbki, kaszanki, ślimaki- pomijając chyba tylko gotowany mózg (konsystencja i brak smaku) i temu podobne podrobowe rzeczy (z tego samego powodu). po przejściu na wege nic się nie zmieniło- tyle, że mam odrzut od nadmiernie rozgotowanych rzeczy, takich rozlazłych papek. zresztą eksperymenty z jedzeniem, to moje drugie imię 😉
no i nie mogę jeść już mięsa i ryb- smakują mi sto razy bardziej intensywnie i chocby były wysmażone na wiór, to ciągle czuję krew

i don't go to sleep to dream...


OdpowiedzCytat
Koniara
stały bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 563
15/06/2008 1:13 am  

Tak samo jakieś koktajle / koktaile (?) - nienawidze takich papek.

masz wytłumaczone 😉
http://pl.wikipedia.org/wiki/Koktajl

mogłeś sobie to darować. Tym bardziej tą ironiczną minke :/

Czy wykonując wyrok na mordercy nie popadamy w błąd, jak dziecko, co bije krzesło, o które się uderzyło?


OdpowiedzCytat
Wege-Aneta
forumowy expert
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 1084
15/06/2008 1:27 am  

nie lubie kurkumy i szpinaku


OdpowiedzCytat
Andżela
forumowicz
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 25
15/06/2008 1:54 am  

brukselka....obrzydlistwo 😮

Czasem trzeba skoczyć z mostu zanim rozwiną się skrzydła.


OdpowiedzCytat
Ktosiek
stały bywalec
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 671
15/06/2008 2:00 am  

Och, jak ja niecierpię bakłażanów :casstet:
+ całe, nie pokrojone pieczarki
+ nieszczęsny seler 😛


OdpowiedzCytat
Stanisław
weteran forum
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 1576
15/06/2008 2:04 am  

O Angela przypomniałaś mi o brukselce. Ja też jej nie lubię, szczególnie zapachu jak się gotuje. Zresztą brukselka zakwasza organizm.

Zdobywać majątek za cenę zdrowia znaczy to samo co odciąć sobie nogi by kupić za nie parę butów.


OdpowiedzCytat
anowi
forumowicz
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 47
15/06/2008 3:25 pm  

surowa cebula, papryka, por, kukurydza z puszki, grzyby (oprócz pieczarek)...bleee
w przeciwieństwie do wielu osób lubię selera na surowo, rodzinki, kminek, brukselkę i szpinak 🙂
to fajnie że jesteśmy tak różni....


OdpowiedzCytat
Wege-Aneta
forumowy expert
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 1084
15/06/2008 5:01 pm  

anowi wymienialas wszystkie rzeczy ktore uwielbiam a ktorych nie lubisz hah, mniam! jeszcze baklazany mmmm cudo 😛 nie wiem jak mozna tego nie lubić. Szpinak seler zrozumiem ale erszte warzyw i owocow 😮 😮

[edytowane 15/6/2008 przez Wege-Aneta]


OdpowiedzCytat
Strona 2 / 10 Wstecz Następny
  
Praca