Ja akceptuję tylko własnoręcznie robione słodkości, a ulubionymi są rogaliki drożdżowe, które robi mama. Takie z odrobiną dżemu w środku (choć ja zawsze proszę bez - i też są bardzo dobre).
Słodyczy ze sklepowej półki nie toleruję (chyba, że jest to czekolada 90% kakao, ale nie do końca uważam ją za słodycz), wolę domowe wypieki. Zawsze mniejsze zło, nie takie mdłe, no i oprócz tego wiem, z czego i jak to jest zrobione. ; )
Gorzka czekolada, gliniaste brownie z owocami, koktajle, budynie, zbożowe batoniki, tofurniki, OMNOMNOMMMM
Ja gustuję, z samodzielnie przyrządzanych, w słodyczach indyjskich. Moje ulubieńsze, to chyba bessan ladu, czyli cukierki z mąki z ciecierzycy i masła
[edytowane 2/2/2013 przez cienkun]
Nie wiem czy ktoś już o tym pisał, ale w Lidlu są genialne wege żelki. Takie raczej twardawe, obsypane lekko cukrem, łatwo je rozpoznać, bo są oznakowane, że nadają się do spożycia dla wegan.
No i tanie w porównaniu do np. bio planet, opakowanie 200 gram, ceny niestety nie pamiętam, bo kupowałam sporo innych rzeczy, a paragon wyrzuciłam.
Zrobiłam dzisiaj mega proste owsiane ciacho, podaję przepis:
1) Płatki błyskawiczne z wiórkami kokosa zaparzyłam wrzątkiem.
2) Dodałam trochę mąki owsianej, syropu klonowego i oleju słonecznikowego (aby konsystencja była gęsta, ale kleista)
3) Upiekłam (180 stopni, 30 minut).
I już!
Konsystencja wyszła jak należy, czyli nie rozlatujące się, spokojnie można by wziąć do ręki i się nie rozleci.
Dobre zarówno na ciepło, jak i zimno.
Wyszło mi nieco za mało słodkie, więc polewam jeszcze miodem/syropem na talerzu.
Następnym razem raczej użyję masła, bo jednak olej jest dla mnie zbyt wyrazisty w smaku do słodkich wypieków, zwłaszcza, że zimnotłoczony, chociaż pewnie z sezamu czy np. pestek winogron byłby spoko. Poza tym, wydaje mi się, że z dużą ilością bakalii byłoby niebiańskie, ale dzisiaj zrobiłam taką ubogą wersję, bo obawiałam się, że nie wyjdzie i nie chciałam marnotrawić 😉 .
http://www.delecta.pl/Produkty/Desery/Galaretki-do-pucharka/Galaretka-do-pucharka-smak-truskawkowy
Wiecie może gdzie można kupić?
Zobacz tutaj:
http://tiny.pl/qj18c
Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty.
:yltype:
te galaretki można znaleźć u mnie w wiekszych spożywczych, ale w supermarketach też są. jakiś czas temu w nazwie nie było nic z pucharkiem, ale to jest to samo, takie samo opakowanie i smaki.
Ok, zobaczę, a ktoś może używał, wie czy dobrze smakują?
W ogóle ostatnio mam ogromną ochotę na słodycze, nie ma dnia żebym czegoś z cukrem nie zjadła, zaraz się wezmę za batonika czekoladowego z Roosmanna:).
nie są złe, cena ok 1,50zł więc można spróbować. mi podpasowała agrestowa najbardziej.
To cena bardzo dobra. Do tej pory kupowałam Amylonu na agarze (eko) za 3,8, też pojemność na dużą szklankę, czyli w zasadzie na raz.
te co brałam wcześniej to na pół litra standardowo. chyba czas sobie zrobić z owocami, zalega mi kilka w szufladzie 😛
Zrobię domową czekoladę, najpierw mleczną, czyli na maśle i z mlekiem w proszku.
Chciałabym też przymierzyć się do gorzkiej, ale nie wiem jak można by zastąpić olej kokosowy, który jest strasznie drogi, macie jakiś pomysł?
Popatrzyłam na przepisy na "tradycyjną" mleczną i wydaje mi się, że nie da się tego sknocić, ale zobaczymy 😉 .
Słodycze bez cukru domowej roboty najlepsze 🙂
I oczywiście suszone owoce, dzisiaj paczka suszonych fig, pyszności.
Hipiska co do czekolady, niekoniecznie olej potrzebny.
Jutro zrobię a'la nutellę bez cukru i bez kakao (jakoś bez zaufania do czekolady)
Hipiska co do czekolady, niekoniecznie olej potrzebny.
A czym można go zastąpić?





