Wczoraj pierwszy raz robiłem pasztet sojowy i jestem zszokowany pozytywnie jego smakiem. Bałem się, że będzie niedobry a tu proszę mam rarytas i całej mojej rodzinie smakuje... Pytanie tylko czy można kupić soję, którą można szybciej zrobić lub spożywać od razu, bo ja moczyłem surową 12 h i jeszcze 2 h gotowałem ufff
Cokolwiek robisz lub marzysz, że możesz to zrobić - Zacznij tylko. W zdecydowaniu drzemie geniusz, siła i magia.
soja - moczymy i gotujemy (moje opakowanie ok 330 g)
pieczarki, cebula, czosnek - podsmażamy
wszystko razem mielimy + namoczona bułka w mleku lub wodzie i odciśnięta
dodatki: bazylia, zielona pietruszka (dużo), łyżka musztardy, łyżeczka przecieru pomidorowego, oliwa z oliwek, dobrze dodać surowe jajko lub trochę mąki (jeśli jaj nie jemy) żeby związać składniki, sól, pieprz, słodka papryka - oczywiście przyprawy według własnego uznania... wszystko dobrze mieszamy w wysmarowaną foremkę i do nagrzanego piekarnika 180 st. C na 35-45 min. Czekamy aż wystygnie! i dopiero wykładamy...
Następnym razem dodam jeszcze puszkę groszku.
Cokolwiek robisz lub marzysz, że możesz to zrobić - Zacznij tylko. W zdecydowaniu drzemie geniusz, siła i magia.
Zerknij tutaj: http://www.puszka.pl/txt/straczkowe.jsp
http://www.explosm.net/comics/random/
Ja jestem zbyt leniwa na robienie pasztetu, kupuję gotowe 😛 W sumie to rzadko je jadam, nadal mój ulubiony zestaw kolacyjny to chleb z serem ( żółtym lub białym), wiem, że może to nieszczególnie zdrowo, ale bardzo to lubię 😉 Śniadania też są zwykle nabiałowe. Pasztet od czasu do czasu, jakoś nieszczególnie go uwielbiam 😉
Ilekroć zwalczałem pokusę było to piękne, ale kiedy pokusie ulegałem, było po stokroć piękniejsze
Jak nie lubicie moczyć fasolek przez 12 godzin to proponuje pasztet z pomarańczowej soczewicy, jest pyszny, latwy do wykonania i szybki. Znalazlam go kiedys na stronach warszawianka.waw.pl ale chyba ta strona juz nie dziala. Z reszta pasztet ten inspirowany byl taka stara publikacja z zamierzchlej epoki. A wiec.
175 g soczewicy, cebula, pomidor, przyprawa piec smakow, olej, jajko
Podsmazamy cebulkę na oleju, nastepnie dodajemy przyprawe piec smakow, sol pieprz i pomidor, troche poddusic jeszcze. wsypujemy soczewice i mieszamy, jak soczewica dobrze sie wyturla w oleju zalewamy woda i gotujemy az bedzie miekka i wyparuje woda.
Potem miksujemy z jajkiem zeby sie zlepilo, mozemy dodac natke pietruszki jak ktos lubli. Przekladamy do foremki i pieczemy ok. 20-30 minut w temperaturze 150 stopni. Na poczatku mozna sie zraziz, bo masa bedzie plynna, ale potem zgestnieje. Pasztet jest pyszny.
Praca
Proszę Zaloguj Się lub Rejestracja






