Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Pomóżcie mi schudnąć!  

Strona 3 / 3 Wstecz
  RSS

Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 4164
21/04/2009 10:41 pm  

Dzikie zwierzęta, w przeciwieństwie do ludzi jedzą tylko wtedy, gdy są głodne

z tego nie wynika, że jedzenie surowego odchudza, wręcz przeciwnie 🙂 można się utuczyć na owocach 🙂

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
Olla
 Olla
bywalec
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 484
21/04/2009 10:46 pm  

wynikaz tego, że z surowizny orgaznim przyswoi tylko to co aktualnie potrzebuje a gotowane smazone i podrasowywane no on to wchłonie i sobie poodkłada na trudniejsze czasy 😉


OdpowiedzCytat
adamrozew
stały bywalec
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 524
22/04/2009 3:30 am  

Witajcie
Jak ktos faktycznie jest otyly i mieszka na Slasku to zapraszam do poradni schorzen metabolicznych, gdzie zajmuje sie rowniez odchudzaniem (Wiecej informacji podam w prywatnej korespondencji). Zeby nie bylo niedomowien, poradnia ta pracuje w ramach kontraktu NFZ i konieczne jest skierowanie do tej poradni od lekarza rodzinnego, jak rowniez wizyty sa bezplatne i nie przyjmuje komercyjnie -tzn platnie.Ta informacje, przekazuje, nie dlatego, ze brakuje mi pacjentow (wrecz odwrotnie) ale dlatego ze lubie ten portal i ludzi tu piszacych jak rowniez milo by bylo popracowac z pacjentami wege 🙂 w temacie odchudzania
Adam


OdpowiedzCytat
Dyzio
stały bywalec
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 615
22/04/2009 2:27 pm  

Ta informacje, przekazuje, nie dlatego, ze brakuje mi pacjentow (wrecz odwrotnie) ale dlatego ze lubie ten portal i ludzi tu piszacych jak rowniez milo by bylo popracowac z pacjentami wege 🙂 w temacie odchudzania
Adam

To miło, że tak piszesz Adamie. 🙂
Dyzio.


OdpowiedzCytat
elis99
bywalec
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 219
22/04/2009 11:42 pm  

Co do odchudzania.. moze sie komus przydac ,mimo iz są to informacje z zakresu dietetyki, odchudzania i odżywiania dla osób uprawiających fitness i sporty siłowe.

http://super-sylwetka.pl/diety.html

Polecam punkt 9 i 15.. :red:

[edytowane 22/4/2009 przez elis99]

I'm so sick of fights I hate them .. Come on let me hold you touch you feel you


OdpowiedzCytat
Olla
 Olla
bywalec
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 484
27/04/2009 8:17 pm  

napisz ile schudłaś i jak przebiega odchudzanie !


OdpowiedzCytat
sublime86
bywalec
Dołączył: 12 lat  temu
Posty: 361
09/08/2009 4:19 am  

Jeszcze w temacie diet. Pytanie troszkę dziwaczne, ale dla mnie to spory problem: nie wiecie może jak zwiększyć apetyt rano a zmniejszyć wieczorem? 😀 Jestem typowym nocnym markiem a już w wakacje jak siedzę w domu to zarywanie nocy przychodzi wręcz naturalnie. Rezultat jest taki że pierwsze śniadanie zjadam o...13.00 (budzę się o 10.00, ale wcześniej nie mam siły nic w siebie wcisnąć), za to największy głód odczuwam po 21.00.
Staram się z tym walczyć, ale niestety z różnym skutkiem 🙁


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 4164
09/08/2009 6:01 pm  

Z moich doświadczeń wynika, że to się tak nie da. Apetyt wieczorem zostaje, po prostu trzeba go ignorować. Też mam taki problem. Ponoć jedzenie obfitych śniadań (nie o 13, tylko do godziny po wstaniu) ma pomagać, ale ja tego nie potwierdzam, zwłaszcza że rano nie lubię jeść.

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
sublime86
bywalec
Dołączył: 12 lat  temu
Posty: 361
09/08/2009 10:22 pm  

Ponoć jedzenie obfitych śniadań (nie o 13, tylko do godziny po wstaniu) ma pomagać

Ech, no właśnie. ja się jakoś nie potrafię zmotywować 🙁 zawsze zazdrościłam koleżankom jak zajadały się rano kanapkami, ja nie wiem czemu nie umiem wtedy jeść. Bardzo bym chciała, nie musiałabym "nadrabiać zaległości sutymi obiado-kolacjami.No i pomijam oczywiście fakt że nie jest to raczej zdrowe 😉


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 4164
09/08/2009 10:36 pm  

Jeśli się najesz na wieczór to rano będzie mniej głodna. Idź spać głodna, może rano będziesz mieć apetyt 😉 Na początku jest ciężko, ale można się odzwyczaić od wieczornego obżarstwa.

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
Bellis_perennis
Famed Member
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 3467
10/08/2009 12:26 am  

Moja droga ostatni posiłek o 18 a potem już tylko niesłodzone herbatki. Zobaczysz jak będziesz wcinać z rana 😛


OdpowiedzCytat
sublime86
bywalec
Dołączył: 12 lat  temu
Posty: 361
10/08/2009 12:49 am  

Oj tak, ta nieszczęsna 18 😀
No ale od dzisiaj postanawiam: koniec z wieczornym obżarstwem, jesteście moimi świadkami (a ewentualne ekscesy będę upubliczniać na marudniku, żeby był wstyd 😀 )

Dzisiejsza obiado-kolacja była o 18. (żeby było zabawnie)
I to by było na tyle 😎


OdpowiedzCytat
hipiska
weteran forum
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 1596
10/08/2009 2:20 am  

Ja podwieczorek zazwyczaj jem ok. 18.30, a kolację o 21.30 😉 I nie tyję. Rano też mam apetyt 🙂 Ale chyba każdy ma inną przemianę materii.
Osobiście nie wyobrażam sobie nie jeść wieczorem, to by było straszne 😉

Ilekroć zwalczałem pokusę było to piękne, ale kiedy pokusie ulegałem, było po stokroć piękniejsze


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 4164
11/08/2009 1:09 am  

Hipiska, nie bez powodu jest tylu otyłych ludzi. Łatwo powiedzieć "ja jem co chcę i nie tyję", ale nie wszyscy tak mają, właściwie mało kto. Więcej jedzenia = więcej ciała. Zazwyczaj.

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
hipiska
weteran forum
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 1596
11/08/2009 1:15 am  

Zazwyczaj tak Lily 🙂 Ja za to bym chciała przytyć, a wychodzi mi raczej średnio;-/

Ilekroć zwalczałem pokusę było to piękne, ale kiedy pokusie ulegałem, było po stokroć piękniejsze


OdpowiedzCytat
Strona 3 / 3 Wstecz
  
Praca